08-07-2013 14:54
Tytuł: po nocnej wichurze
Spotmatic + Takumar 2/35mm Fuji Presto @ 400 + ID-11 1:0
Komentarze
matthaeus5
Może rzeczywiście masz rację? Ale chciałem kadrować z tym budynkiem w tle po prawej i ogólnie nie chciałem, by było za ciasno.
Grisza
Jasne plamy w tle odciągają uwagę od roweru, chyba nie o to Ci chodziło?
Janeq-2010
| DAAD napisał(a): Następnego dnia pouczono mnie, że tego specjału nie należy popijać, tylko zakąszać. |
mówiłem
ogórek!
DAAD
| matthaeus5 napisał(a): DAAD, a co piłeś? |
To była słabsza wódka, ale na ciepło. Następnego dnia pouczono mnie, że tego specjału nie należy popijać, tylko zakąszać. Fakt surowa ryba jest wyśmienita
Janeq-2010
| matthaeus5 napisał(a): No tośmy, widzę, doszli do konsensusu, bo i komentarze napisane jednocześnie ![]() |
i tak właśnie jest
Janeq-2010
| matthaeus5 napisał(a): Aha, app życzliwości. To zdjęcie kwiatów z Warmii [nie szkodzi, że nie widać, ufam] bardzo oku przyjemne ![]() |
Dzięki. Właściwie
to z rowerem też dobrze zrobione!
matthaeus5
No tośmy, widzę, doszli do konsensusu, bo i komentarze napisane jednocześnie 
matthaeus5
Aha, app życzliwości. To zdjęcie kwiatów z Warmii [nie szkodzi, że nie widać, ufam] bardzo oku przyjemne 
Janeq-2010
| matthaeus5 napisał(a): Nie napisałeś, że zmyślam. Ale to tak, jak ja bym do Twoich 'kwiatów z Warmii' napisał - 'nie z Warmii, tylko ogródka sąsiada' i upierał się, że na zdjęciu Warmii nie widać a fotografia nie opowiada historii z tytułu... Trochę życzliwości, trochę zaufania... |
No, w tym to masz rację
przekonałeś mnie. A zatem z życzliwością i zaufaniem
albo sake i surowa ryba (na podkładzie ryżu)!
matthaeus5
Nie napisałeś, że zmyślam. Ale to tak, jak ja bym do Twoich 'kwiatów z Warmii' napisał - "nie z Warmii, tylko ogródka sąsiada" i upierał się, że na zdjęciu Warmii nie widać a fotografia nie opowiada historii z tytułu...
Trochę życzliwości, trochę zaufania...
Janeq-2010
| matthaeus5 napisał(a):Kąt kierownicy względem koła? To jest argument, że niby zmyślam? |
A napisałem, że 'niby zmyślasz'? Nie; zatem to ty usiłujesz przypisać mnie 'treści niewypowiedziane'.
| matthaeus5 napisał(a):Znalazłem swój rower przewrócony i zrobiłem mu zdjęcie. Tu nie ma miejsca na moje/Twoje zdanie. |
Nadal twierdzę, że zdjęcie nie opowiedziało mi historii, o której mówi tytuł. Znalazłeś swój rower przewrócony - zdawkowo współczuję! Zrobiłeś mu zdjęcie. OK!
Ale jeśli tytuł ma dopowiedzieć historię; lepiej, żeby zrobiło to zdjęcie.
Miejsca na moje zdanie zapewne nie ma, bo twoje zdanie jest 'jedynie słuszne'.
matthaeus5
DAAD, a co piłeś? Nihonshu [powiedzmy że wino ryżowe, około 15%] czy shotchu [rodzaj słabszej wódki około 25% z ryżu, zbóż lub innych dóbr]? I na zimno [reishu] czy ciepło [atsukan]?
W obu kwestiach polecam pierwszą opcję. I rzeczywiście - można pić i pić i nic się nie czuje. A potem nagle pyk i... zupełnie już nic się nie czuje. Ale jest jeszcze przyjemniej, a ryba surowa jak smakuje!
matthaeus5
Ach, oczywiście, "mz". Tylko że to nie zawsze jest wystarczające usprawiedliwienie tego, co po tym zgrabnym skrócie ma nastąpić.
Kąt kierownicy względem koła? To jest argument, że niby zmyślam? Nic się z koszyka nie wysypało? A Ty często zostawiasz zrobione zakupy na noc w koszyku? Bo ja je zabieram do domu i chowam do lodówki.
Znalazłem swój rower przewrócony i zrobiłem mu zdjęcie. Tu nie ma miejsca na moje/Twoje zdanie. Zawsze natomiast liczy się szacunek do drugiego człowieka - a w tym zawiera się nieoskarżanie go o hmmm nazwijmy to tanimi sztuczkami. Szczególnie tak protekcjonalnym tonem - ani razu nie padało zdanie "mam wrażenie". Tylko - "nie przewrócony, upozowany, delikatnie położony". Widać wyraźnie, że wiesz lepiej.
Skończmy tę dyskusję, do niczego nie prowadzi. I owszem - rozważ moją prośbę, najlepiej od razu.
Janeq-2010
DAAD napisał(a):
Od pewnego momentu do sake mam szacunek. Po wypiciu tego trunku i pojadaniu japońskimi specjałami, wróciłem do domu bez jakichkolwiek problemów. Po ponad godzinie napiłem się obficie soku pomarańczowego, to zwaliło mnie z nóg. |
a ogórek kiszony był?
(zapewne zapomniałeś?)
DAAD
| matthaeus5 napisał(a): DAAD: po sake nie jeżdżę na rowerze! no dobra, czasem jeżdżę ale z lepszymi efektami ![]() |
Od pewnego momentu do sake mam szacunek. Po wypiciu tego trunku i pojadaniu japońskimi specjałami, wróciłem do domu bez jakichkolwiek problemów. Po ponad godzinie napiłem się obficie soku pomarańczowego, to zwaliło mnie z nóg.
Janeq-2010
Wszystko to oczywiście moim zdaniem (mz). Mz rower nie wygląda na przewrócony, tylko na położony; nic nie jest przekręcone, np. kierownica względem przedniego koła, nic się nie wysypało z koszyka, ...
Zdjęcie najwyraźniej tego nie opowiedziało - mnie leżący rower nie opowiada o nocnej wichurze.
| matthaeus5 napisał(a):Niewiarygodne. Janeq-2010, powiedz proszę - jak to się robi? Jak z taką pewnością, wiarą w siłę 'ja-wiem-lepiej' opowiada się o życiu innych? Jak (najprawdopodobniej) bez mrugnięcia powieką zadaje się bezpodstawnie komuś kłam? Aha. I po co - bo tego pojąć kompletnie nie mogę? Lepiej Ci teraz, czujesz się mądrzejszy? Szerlok Hłolms coś wytropił? |
Zupełnie nie rozumiem? Dziwisz się, że ktoś na podstawie twojego zdjęcia, odnosi wrażenie wręcz przeciwne do zamierzonego przez ciebie? Nie wolno mieć innego zdania, oprócz 'jedynie słusznego', tj. właśnie twojego?
| matthaeus5 napisał(a):To nie jest aż tak istotne, ale rower faktycznie przewróciła wichura. |
Jak pisałem powyżej, moim zdaniem zdjęcie tego nie opowiada. A twoim zdaniem?
| matthaeus5 napisał(a):Ale od moich ze swoimi komentarzami trzymaj się proszę daleko. |
Ponieważ prosisz, rozważę...
matthaeus5
DAAD: po sake nie jeżdżę na rowerze! no dobra, czasem jeżdżę
ale z lepszymi efektami 
matthaeus5
| nie 'przewrócił', a został delikatnie położony i upozowany do zdjęcia. |
Niewiarygodne. Janeq-2010, powiedz proszę - jak to się robi? Jak z taką pewnością, wiarą w siłę 'ja-wiem-lepiej' opowiada się o życiu innych? Jak (najprawdopodobniej) bez mrugnięcia powieką zadaje się bezpodstawnie komuś kłam?
Aha. I po co - bo tego pojąć kompletnie nie mogę? Lepiej Ci teraz, czujesz się mądrzejszy? Szerlok Hłolms coś wytropił? To może jeszcze powiedz, że nie jestem w Japonii, skoro piszę komentarz o tej porze...
To nie jest aż tak istotne, ale rower faktycznie przewróciła wichura. Chcesz się bawić w ustawianie gadżetów do swoich zdjęć - droga wolna. Ale od moich ze swoimi komentarzami trzymaj się proszę daleko.
Pozdrawiam.
jasio
Przewrócił, przewrócił, na awatarze jeszcze stoi...
Janeq-2010
| jasio napisał(a): ... rower się przewrócił, też coś... |
nie "przewrócił", a został delikatnie położony i upozowany do zdjęcia.
DAAD
Bardziej po nocnym pijaństwie, śladów wichury nie widać. 
matthaeus5
uznałem za niestosowne zamieszczanie tutaj zdjęć ciał ofiar...
jasio
E, słaba coś ta wichura, tylko rower się przewrócił, też coś...
wally
Do sekcji rowerowej !
Fajne