Autor

antidotum

02-05-2013 21:08

Tytuł: ***

Dezerter 13.04.2013 The Garage - Londyn C/AE1 Canon 50 1.4 Kodak 400TX T-max 1+4 20*C 6' Skan negatyw

Komentarze

DAAD

DAAD

Janeq-2010 napisał(a):
usuwałeś szum wysokoczęstotliwościowy, czy miałeś osobny zapis szumu tła?


Na początek usunąłem szum nośnika, później wyrównałem poziomy zapisu. Na koniec wycinałem zakłócenia i drop outy. I To tak pokrótce.

12 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

DAAD napisał(a):
... czyściłem nagranie wystąpienia ...


usuwałeś szum wysokoczęstotliwościowy, czy miałeś osobny zapis szumu tła?

12 lat temu
DAAD

DAAD

jac123 napisał(a):
że bym Cię wykorzystał.


O tym to jakoś nie marzę

12 lat temu
jac123

jac123

DAAD napisał(a):
Jak chcesz, ja ofertę złożyłem. Ostatnio czyściłem nagranie wystąpienia Jacka Kuronia na Politechnice Gdańskiej. Jakość trochę lepsza niż na kasecie, ale jakaż historyczna perełka.


Dzięki Daadzie, gdyby to było warte Twojej pracy to uwierz że bym Cię wykorzystał.

12 lat temu
DAAD

DAAD

Jak chcesz, ja ofertę złożyłem. Ostatnio czyściłem nagranie wystąpienia Jacka Kuronia na Politechnice Gdańskiej. Jakość trochę lepsza niż na kasecie, ale jakaż historyczna perełka.

12 lat temu
jac123

jac123

DAAD napisał(a):
jac123 napisał(a):
Ale ja to chyba mam jeszcze nagrania na taśmie z koncertów itp. Kiedyś to mało co wychodziło na płycie.


Podrzuć mogę Ci zcyfryzować.


Jakość kiepska, jakiś Kasprzak trzymany na ramieniu, kaseta jakaś nie wiadomo jaka (najczęściej ferro).

12 lat temu
DAAD

DAAD

jac123 napisał(a):
Ale ja to chyba mam jeszcze nagrania na taśmie z koncertów itp. Kiedyś to mało co wychodziło na płycie.


Podrzuć mogę Ci zcyfryzować.

12 lat temu
jac123

jac123

Co prawda, to prawda. Ale ja to chyba mam jeszcze nagrania na taśmie z koncertów itp. Kiedyś to mało co wychodziło na płycie.

12 lat temu
Pet

Pet

1994 rok. Hybrydy. Koncert Dezertera tuż po wydaniu "Ile % Duszy". Zabawa przednia. Niesiony ułańską fantazją wdzieram się na scenę, żeby sobie "stejdżdajwingnąć". Stoję na krawędzi i szykuję się do hopsnięcia. I nagle jakiś osioł puszcza suchy lód. Cała publika ginie mi w dymie. Nie wiem gdzie ludzie stoją, a gdzie ich nie ma, a głupio tak stać na scenie i czekać aż dym opadnie. Ryzyk fizyk. Skaczę. Akurat trafiłem w miejsce gdzie nikogo nie było, a skakałem na plecy. Do dziś mnie boli jak sobie przypomnę.

PS:

jac123 napisał(a):
antidotum napisał(a):
jac123 napisał(a):
Chyba Dezerter Bis.


?


To już inny skład niż miał 'oryginalny' Dezerter, inne brzmienie itp.


Dezerter miał "oryginalny" skład tylko w latach 80-tych. Po odejściu Skanadala i Stepy zmieniali się tylko basiści i poza numerami na single i epki nie nagrali w tym składzie, żadnego "pełnoprawnego" albumu (no chyba, że policzymy "Underground Out of Poland"), także z tym "oryginalnym" składem to bym nie przesadzał.

12 lat temu
jac123

jac123

antidotum napisał(a):
jac123 napisał(a):
Chyba Dezerter Bis.


?


To już inny skład niż miał "oryginalny" Dezerter, inne brzmienie itp.

12 lat temu
antidotum

antidotum

jac123 napisał(a):
Chyba Dezerter Bis.


?

12 lat temu
jac123

jac123

Chyba Dezerter Bis.

12 lat temu