27-04-2013 23:15
Tytuł:
Kodak Polymax, połówka pojemniczka po kliszy, dwa miesiące z okładem.
Komentarze
snowman
U mnie też w końcu na kilka chwil wyszło Słońce, ale i tak za mało, żeby sensowną dziurkowaną solarkę popełnić 
MartaW
A ja tymczasem wyczauiła przerwę w deszzcu, załadowałam film do dziurawej Helgi i kopnęłam się do pobliskiego Okuniewa, gdzie wyotworkowałam ruiny pałacu Łubieńskich
Cokolwiek z tego wyszło (co się naturalnie dopiero okaże), obowiązek otworkowca spełniałam 
Gata
extra to jest 
snowman
Wcale nie dobrze
Pogoda mi brzydkiego figla spłatała, niczego nowego nie zdejmę (co gorsza, wczoraj okazało się, że kilka kamerek poszło się kochać - wiosenne remonty
), wyślę im to właśnie (pewnie trochę przekadruję). Zawsze wysyłałem jednodniowe solarki, ale w tym roku zrobię wyjątek (akceptują solarki nawet półroczne, to w jakimś stopniu łagodzi moje wyrzuty sumienia
)
MartaW
Tobie to dobrze - zdejmiesz dzisiaj któryś z pojemniczków...
MartaW
Moje się suszą. Przed chwilą macałam końcowkę negatywu - jeszcze się klei.