04-04-2013 23:23
Tytuł: chwila słońca z początku marca
bo ja kocham Łazienki EOS-3 + EF 28-135 IS + CPL + EquiColor 100 + RelaxFoto + MicroTek i800 (dla 'miłośników' Zenita: Canonem poszło lepiej!)
Komentarze
maciejka
No w koncu nie Zenkiem !
Od dlugiego czasu sie dziwnie czuje, ze Ty pokazujesz foty z Zenka , a ja mam w domu to i owo i nie pokazuje nic, co za paradoks
.
Janeq-2010
| marctwain napisał(a): Ja myślę, że zenit z tym swoim szkłem też da radę, tak mi się wydaje z oglądania tamtych 'ponurych, zielonych', on potrzebuje lepszego światła. I ciekaw jestem jak wyszło to ostatnie z 'Herbaciarni'. A materiał ten zdecydowanie potrzebuje porządnego naświetlenia. Wiem to po przeterminowanych fuji 160s. |
Oczywiście, porównaj z tym; zrobione zestawem Zenit 18 + Zenitar 1,7/50mm
Na powyższym CPL też dodał swoje ...
W Herbaciarni miałem Tokinę 2,8/135mm - Zenitar 1,7/50mm dałby 1,5 działki więcej, tj. 1/10sec zamiast 1/4sec z czym 'zmierzył się' Czarek
marctwain
Ja myślę, że zenit z tym swoim szkłem też da radę, tak mi się wydaje z oglądania tamtych "ponurych, zielonych", on potrzebuje lepszego światła. I ciekaw jestem jak wyszło to ostatnie z "Herbaciarni".
A materiał ten zdecydowanie potrzebuje porządnego naświetlenia. Wiem to po przeterminowanych fuji 160s.
Janeq-2010
| qliver napisał(a): 'dla 'miłośników' Zenita: Canonem poszło lepiej' Nieprawda! |
Właśnie!, "zdjęcie, to ujęcie"
więc raczej 'poszło łatwiej'
qliver
"dla 'miłośników' Zenita: Canonem poszło lepiej"
Nieprawda!
Dokarmiasz ptaszki?...
Janeq-2010
No w koncu nie Zenkiem !
Od dlugiego czasu sie dziwnie czuje, ze Ty pokazujesz foty z Zenka , a ja mam w domu to i owo i nie pokazuje nic, co za paradoks
Maćku,
Miło, że się odezwałeś.
Pisałem już, że Zenit to sentyment i powrót do młodości, do której chętnie pamięcią wracam. Niektórych może to drażnić, ale ja mam miłe wspomnienia i mam do czego wracać.
Oczywiście focenie Canonem to iwększa możliwość skupienia się nad ulotnym ujęciem i ten sprzęt nadal będzie u mnie dominował. Zenitowi dam jednak zawsze choćby małą szansę.
A co do moich fotek - to przecież poprostu amatorszczyzna.
Z wiosennym pozdrowieniem,
Janeq