Autor

irmi

21-03-2013 16:53

Tytuł:

z okazji pierwszego dnia wiosny kalendarzowej albumik domowy, pinhole, chyba reala

Komentarze

irmi

irmi

a jednak pozowane, miałam wtedy przy sobie tylko maciupci statywik, stąd ujęcie pod górkę i jedna nóżka grubsza niż druga

12 lat temu
sej

sej

A tak wracając do sedna fotograficznego to,modelka
nie wygląda na pozującą, tylko upolowaną obiektywem.
Ładnie, z tą gałązką nadziei na wiosnę.

edyta mówi, że polowanie z pindolkiem jest raczej niemożliwe,
czyli źle rozeznałem sytuację

12 lat temu
irmi

irmi


mój ma postać brązowej tabliczki zawiniętej w sreberko, łamanej na mniejsze kawałki

12 lat temu
sej

sej

irmi napisał(a):
nic nie mów Andrzeju, w obecnych okolicznościach przyrody widzę tylko jedno wyjście-nafaszerować się antydepresantami, zagrzebać w ściółkę i czekać w letargu


Mówisz Irmino ? No to idę po antydepresant do lodówki.
Przyjmę go z limonką i cukrem trzcinowym - bez rozcieńczania.

12 lat temu
irmi

irmi

nic nie mów Andrzeju, w obecnych okolicznościach przyrody widzę tylko jedno wyjście-nafaszerować się antydepresantami, zagrzebać w ściółkę i czekać w letargu

12 lat temu
sej

sej

Oby szybko... już na łeb dostaję.

Żurawie na polach już się nie ruszają.
Stoją parami z przerażającą obojętnością.

12 lat temu
irmi

irmi

obojętne, białe czy liliowe, ale niech już zakwitną

12 lat temu
sej

sej

"Kiedy znów zakwitną, la... la... la..."

12 lat temu