21-03-2013 14:21
Tytuł: Z rodzinnego albumu
Mój dziadek
Komentarze
m6nj
Panie kolego o nauczycielach saksofonu uwierz mi wiem sporo bo sam nim jestem. Dlaczego jest 3 saksofonistów a 1 waltornista? zawsze tak było bo na saksofonie połowa chłopców chciała grać a na waltorni grali tylko Ci którzy musieli.. Gitara- każdy chce grać. ludzie chcą grać akordy, albo solówki po pentatonice a nie etiudy palcami na pudle..ale to okazuje sie dopiero po czasie.
Swoją drogą to ciekawa szkoła- 8 nauczycieli gitary.. skonczyłem największa lubelską szkołe ale tam było tylko 2ch i 2ch saksofonu.
tomaszt81
| m6nj napisał(a): I każdy z tych nauczycieli czynnie koncertuje w filharmonii...ta jasne. Koncertów na saksofon jest kilkanaście i to w 90% są to kompozycje współczesne.. Dodatkowo nauczycieli jest tylu ilu studentów saksofonu wyszło z konserwatorium.. ale to tylko nauczyciele a nie czynni klasyczni muzycy zawodowi.. Wracając do zdjęcia to w tamtych czasach myslę że takich nauczycieli w całej polsce było kilku. |
instrument wynaleziono w roku 1840 więc oryginalna literatura nie może być zbyt bogata. Z powodzeniem gra się jednak transkrypcje. Saksofon nieczęsto występuje w orkiestrze ale to o niczym nie świadczy. Jeszcze raz, w szkole jest trzech nauczycieli saksofonu, trąbki jeden, waltorni nie ma wcale a występują w każdej orkiestrze. Gitary nauczycieli jest ośmiu a w orkiestrze nie występuje po za kilkoma wyjątkami. Nie tędy droga panie kolego. Nie zmienia to faktu, że ja osobiście nie przepadam za klasycznym saksofonem
m6nj
I każdy z tych nauczycieli czynnie koncertuje w filharmonii...ta jasne. Koncertów na saksofon jest kilkanaście i to w 90% są to kompozycje współczesne.. Dodatkowo nauczycieli jest tylu ilu studentów saksofonu wyszło z konserwatorium.. ale to tylko nauczyciele a nie czynni klasyczni muzycy zawodowi..
Wracając do zdjęcia to w tamtych czasach myslę że takich nauczycieli w całej polsce było kilku.
tomaszt81
m6nj napisał(a):
jest wiele aspektów.. po 1 zadęcie jest typowo rozrywkowe, ustawienie prawej ręki i całego instrumentu również nie jest klasyczne.. a na końcu trzeba sobie jasno powiedzieć że saksofon w klasyce jest tak marginalny że w tych latach i w środowisku (wiejskim?) jest to raczej niemożliwe.. |
ustawienie mało klasyczne to fakt, ale z marginalnością bym nie przesadzał, u nas w szkole od saksofonów jest trzech nauczycieli, od wiolonczel dwóch... mówimy cały czas o muzyce klasycznej
m6nj
tomaszt81 napisał(a):
po czym wnosisz? |
jest wiele aspektów.. po 1 zadęcie jest typowo rozrywkowe, ustawienie prawej ręki i całego instrumentu również nie jest klasyczne.. a na końcu trzeba sobie jasno powiedzieć że saksofon w klasyce jest tak marginalny że w tych latach i w środowisku (wiejskim?) jest to raczej niemożliwe..
tomaszt81
| m6nj napisał(a): to raczej klasyki nie grał.. |
po czym wnosisz?
m6nj
czad!!masz więcej?
Dziadek był "wiejskim muzykiem", jaki rodzaj muzyki grał? z tego co widzę po zadęciu i reszcie to raczej klasyki nie grał..btw. widać profesjonalizm - jeśli można to zobaczyc na takim zdjęciu..
irmi
piękna pamiątka po dziadku o dziadku
hobbes
miłe oku zdjęcia, ale czy czasy fajne?... nie wiem.
Janeq-2010
Fajne czasy
ale minione ...
DAAD
Bardzo lubię takie zdjęcia. 
tomaszt81
Panie kolego o nauczycielach saksofonu uwierz mi wiem sporo bo sam nim jestem. Dlaczego jest 3 saksofonistów a 1 waltornista? zawsze tak było bo na saksofonie połowa chłopców chciała grać a na waltorni grali tylko Ci którzy musieli.. Gitara- każdy chce grać. ludzie chcą grać akordy, albo solówki po pentatonice a nie etiudy palcami na pudle..ale to okazuje sie dopiero po czasie.
Swoją drogą to ciekawa szkoła- 8 nauczycieli gitary.. skonczyłem największa lubelską szkołe ale tam było tylko 2ch i 2ch saksofonu.
bo ja pracuje w szkole, która jest jedną z największych w kraju