18-03-2013 14:31
Tytuł: ***
z drogi do domu... Zenit 18 + Zenitar 1,7/50 + FujiColor 100 + RelaxFoto + MicroTek i800
Komentarze
jarek
"Herbata wzniosła krzyk u sąsiada"
Janeq-2010
hobbes napisał(a):
poszła z pomocnikiem czeladnika majstra fotografa ..za winkiel. |
więc jednak to Ty tam byłeś
jaskiniar
| Janeq-2010 napisał(a): A nie uważasz, że droga i TIRy, to element zamysłu artystycznego |
z pewnością
- ale zamysłów może być kilka
Janeq-2010
| jaskiniar napisał(a): podoba - czy próbowałeś nieco przesunąć się w prawą stronę kadru i nieco zmienić kąt 'patrzenia', tak by nie było widać drogi? |
A nie uważasz, że droga i TIRy, to element zamysłu artystycznego
Spędziłem tam 20-30min. przywiozłem pół rolki; wszystkich na raz pokazać się nie da.
Zresztą i MartaW wierzby pokazuje 'na raty'. A ja zaraz tam wrócę
hobbes
| jarek napisał(a): Dziewiczy stosunek. A dziewica gdzie? |
poszła z pomocnikiem czeladnika majstra fotografa ..za winkiel.
jarek
Dziewiczy stosunek. A dziewica gdzie?
DAAD
| Janeq-2010 napisał(a): jak mogę być artystą, skoro żadne z powyższych mnie nie dotyczy |
Jedno co Masz, to zupełnie dziewiczy stosunek do fotografii.
jaskiniar
podoba - czy próbowałeś nieco przesunąć się w prawą stronę kadru i nieco zmienić kąt "patrzenia", tak by nie było widać drogi?
Janeq-2010
DAAD napisał(a):
Nie chcę Cię martwić, ale pewnego rodzaju artystą już jesteś ![]() |
Twierdzisz więc, że:
- mam wizje, złudy, koszmary, etc...
- zadłużam się na 'używki' - i to nie jest kawa z mlekiem
- komornik już dawno zrezygnował z bezskutecznych egzekucji
- żyję w środowisku bohemy, a rodzina dawno o mnie zapomniała (patrz powyżej)
- sam o sobie mówię, że jestem artystą - nie bacząc na przeciwny odbiór większości
jak mogę być artystą, skoro żadne z powyższych mnie nie dotyczy
DAAD
| Janeq-2010 napisał(a): Bycie artystą to nie dla mnie! |
Nie chcę Cię martwić, ale pewnego rodzaju artystą już jesteś
Janeq-2010
DAAD napisał(a):
Przecież żartowałem. Definicja jest nader prosta. Artystyczne zdjęcie, może zrobić każdy z nas pod warunkiem, że zostanie artystą. |
Bycie artystą
to nie dla mnie!
DAAD
| qliver napisał(a): pozostańmy wstępnie przy definicji DAADa z uwagą że dotyczy to tylko i wyłącznie mojego przypadku ;-) |
Przecież żartowałem.
Definicja jest nader prosta.
Artystyczne zdjęcie, może zrobić każdy z nas pod warunkiem, że zostanie artystą.
qliver
| jarek napisał(a): Co to jest: artystyczny sposób? |
To dość mętne pojęcie, którego nie potrafię jasno wyjaśnić, więc pozostańmy wstępnie przy definicji DAADa z uwagą że dotyczy to tylko i wyłącznie mojego przypadku ;-)
DAAD
| Janeq-2010 napisał(a): Och, to wyjątkowe indywiduum ![]() |
A pacjent od niebieskiego domku, też niczego sobie.
Janeq-2010
DAAD napisał(a):
Ja również uchylam melonika, jedno wszak jest pewne, nikogo nie skrytykuję w wielkim stylu Pana 'edekedek'. ![]() |
Och, to wyjątkowe indywiduum
DAAD
| Janeq-2010 napisał(a): Uchylam berecika Darku! |
Ja również uchylam melonika, jedno wszak jest pewne, nikogo nie skrytykuję w wielkim stylu Pana "edekedek".
Janeq-2010
Miła dyskusja,
qliver napisał(a):
Czy 'zwykły człowiek' (nie artysta) wysiadałby z samochodu w takim m-cu i w taką pogodę, aby zrobić zdjęcie czegoś, co większość nawet nie zauważyła, a jego jednak 'chwyciło za duszę'? ;-) |
Ilość wierzb gorąco tu oklaskiwana zmotywuje każdego
Przejeżdżam tam dwa razy co 2tyg. trudno nie zauważyć. Raz stanąłem na 15-20min. Teraz wrócę. | qliver napisał(a): Mnie niestety też brak zdolności i 'wizji', staram się chociaż dopracować warsztat do pułapu 'poprawny' (z różnym, najczęściej żałosnym skutkiem ;-). |
DAAD zawsze coś znajdzie. Jak powie co i dlaczego (a często mówi!), to jest szansa się podciągnąć. Uchylam berecika Darku!
DAAD
| jarek napisał(a): Co to jest: artystyczny sposób? |
To jest taki sposób, który udaje się Qliver-owi za każdym kurde razem.
jarek
| Ale gdy w niedzielę wstaję o 6-00 i jadę 20km 'bo może będzie ładny wschód słońca', to większość moich znajomych z moją żoną na czele, puka się w czoło. Po co? Nie rozumieją. |
Też nie rozumiem.
| To, że nie potrafisz w artystyczny sposób |
Co to jest: artystyczny sposób?
qliver
| Janeq-2010 napisał(a): nie jestem, nie zamierzam i nie będę artystą |
A może ci się tylko tak wydaje?
To, że nie potrafisz w artystyczny sposób wyrazić swoich wizji nie znaczy, że nie jesteś artystą ;-). Czy "zwykły człowiek" (nie artysta) wysiadałby z samochodu w takim m-cu i w taką pogodę, aby zrobić zdjęcie czegoś, co większość nawet nie zauważyła, a jego jednak "chwyciło za duszę"? ;-)
Mnie niestety też brak zdolności i "wizji", staram się chociaż dopracować warsztat do pułapu "poprawny" (z różnym, najczęściej żałosnym skutkiem ;-). Ale gdy w niedzielę wstaję o 6-00 i jadę 20km "bo może będzie ładny wschód słońca", to większość moich znajomych z moją żoną na czele, puka się w czoło. Po co? Nie rozumieją. A ja nie potrafię wytłumaczyć, ale coś mnie tam strasznie ciągnie, i nawet jak wszystko spieprzę to cieszę się że tam byłem i to widziałem. Nie jestem artystą... nie jestem tego taki pewien ;-)
Janeq-2010
| qliver napisał(a): ... świadomego fotografa/artysty ... |
i właśnie to jest to;
nie jestem, nie zamierzam i nie będę artystą
a fotka; miło mi jeśli sie podoba
qliver
| Janeq-2010 napisał(a): B&W sprawdzają się w każdych warunkach, dlaczego odmawiać tego kolorowi? Przecież jeśli jest 'szaro, buro i ponuro', to i w kolorze nastrój się przeniesie, a może nawet i uwydatni. W końcu widzimy przecież kolorowo! Co Ty na to? |
Moim zdaniem to właśnie B/W w naturalny sposób podkreśla nastrój buro-ponurowatości. No i IMHO B/W jest jednak bardziej uniwersalny, i jest "lepszą strzelbą" w rękach świadomego fotografa/artysty - łatwiej (z małymi wyjątkami) podkreślić w nim to, co nas interesuje i chcemy naprawdę pokazać.
Kolorem też można oczywiście, ale troszkę dla mnie szkoda kliszy - kolor pokazuje pazury dopiero przy dobrym lub nietypowym świetle (zależy pewnie od rodzaju kliszy), najlepiej słonecznym. Dobry do fotek pamiątkowych oraz takich, gdzie siłą zdjęcia jest właśnie kolor.
A na tej konkretnej twojej fotce, nie kolor przecież jest "opowiadaczem". Spróbuj zrobić do B/W i zobacz jak wyjdzie?...
Tak se mi to widzi. Ale nie upieram się. To sprawa indywidualna, niech każdy "strzela" z czego woli ;-).
Janeq-2010
| qliver napisał(a): Janeq, takie szaro-bure fotki chyba wolą B/W, choć tu kolorystycznie nie jest źle. |
Dzięki qliver za uprzejmy wpis.
No właśnie - to dobry temat do dyskusji.
B&W sprawdzają się w każdych warunkach, dlaczego odmawiać tego kolorowi?
Przecież jeśli jest "szaro, buro i ponuro", to i w kolorze nastrój się przeniesie, a może nawet i uwydatni. W końcu widzimy przecież kolorowo!
Co Ty na to?
qliver
Z tego co pamiętam z dyskusji na tym forumie, to wierzba powinna wystarczyć i dać gwarancję sukcesu ;-)
Janeq, takie szaro-bure fotki chyba wolą B/W, choć tu kolorystycznie nie jest źle.
A o bryczkach, jakbyś nie wspomniał, to bym nie zauważył :-)))
Janeq-2010
| rouge napisał(a): Światła trochę poskąpiło. Ładna wierzba, przyjemna fota. |
Dzieki za uprzejmy i konkretny wpis.
Owszem, było ciemno, buro i ponuro. Dla mnie trudne światło.
Jestem jednak zdania, że i taka pogoda jest warta rejestracji.
Napewno tam wrócę.
rouge
Światła trochę poskąpiło. Ładna wierzba, przyjemna fota.
Janeq-2010
MartaW napisał(a):
Samochody? a tam w kadrze są jakieś samochody? |
I równiutkie pole 'ozimin'
(nie jestem pewien czy to oziminy - zapytam wujka Google'a)
MartaW
| Janeq-2010 napisał(a): ... Sądziłem, że zwrócisz uwagę na samochody ... |
Samochody? a tam w kadrze są jakieś samochody?
Na szczęscie dyskretne
Janeq-2010
| MartaW napisał(a): a gdzie wiatraki? Aaa... za plecami? |
Dzięki Marto,
Sądziłem, że zwrócisz uwagę na samochody
Nie sądzisz jednak, żebym zrobił tam jedną dwie fotki - wiatraki mam również.
A po kolejną porcję jadę w niedzielę, lub nast. wtorek-środę.
Poprostu mam to 'po drodze'.
MartaW
a gdzie wiatraki?
Aaa... za plecami?
DAAD
"Na ulicy wrzeszczą psy"