04-03-2013 22:43
Tytuł: nie po węgiel
- a czy ma Pan zgodę dyrektora na fotografowanie? to teren kopalni - chyba byłej - nieważne, zdjęć robić nie wolno Ruda Śląska color scopar 21/4 ilford xp2 400
Komentarze
jarek
| - a czy ma Pan zgodę dyrektora na fotografowanie? |
Nie, ale mam kremówki z Wadowic.
Janeq-2010
| Grisza napisał(a): Taaa... z odpowiednim paragrafem prawa prasowego w ręce. |
Prawo, prawem
a egzekucja, egzekucją. Nie darmo Mickiewicz dodał podtytuł do Pana Tadeusza - "Ostatni zajazd na Litwie".
Od tamtych czasów niewiele się zmieniło: prawo prawem, a siła siłą. Ludzie ci sami!
Grisza
Taaa... nie dalej jak w sobotę miło pogawędziłem z ochroniarzem takiego jednego szkaradztwa na ulicy Brackiej w Warszawie, który twierdził, że administrator oraz właściciel tego budynku nie życzą sobie fotografowania tegoż. Wszelkie sugestie, że z publicznego chodnika to se mogę focić co chcę do niego nie docierały. Nie mam do niego pretensji, bo jemu tylko każą egzekwować to co się upierniczyło zarządcy budynku we łbie, ale z tym co mu to kazał egzekwować chętnie bym porozmawiał, najlepiej z odpowiednim paragrafem prawa prasowego w ręce. Tak dla samej satysfakcji prztyknięcia barana w nos.
A z cieciami z kopalni tez kiedyś podobny temat miałem, ale że ja byłem na wiadukcie a oni pod nim to nie bardzo się przejąłem, zrobiłem co chciałem i poszedłem dalej.
marctwain
na fotografowanie?
Nie, ale mam kremówki z Wadowic.
" Piesek przydrożny."