28-02-2013 21:09
Tytuł: Z życia stacji benzynowej
acros, bessa, hexanon 50/2, Koh Tao
Komentarze
jarek
Nie, wszystko ok.
Może mało czytelne, także z tytułem. Jakiś reportaż może.
Tu chyba zagrał by kolor bardziej.
nipen
Ale czymś to muszą dowozić. Jakieś beczki, cysterny?
Grisza
Otóż w tym miejscu wyspy akurat żadnych dystrybutorów nie ma, benzynę sprzedają w butelkach po rumie wraz z innymi produktami pierwszej potrzeby np. owocami lub przyprawami prawie jak na naszych stacjach. Lepiej pismem obrazkowym tego nie zrobiłem.
nipen
Tytuł tytułem, ale gdzie ta etylina? Babinka dystrybuuje do butelek? Dystrybutorów nie mają? Może choć kawałek rury z "pistoletem ; ). Nie to, żebym się czepiał, ale jak już się jedzie ten milion kilometrów, to "trza by" pokazać tamte realia pismem obrazkowym, a nie "beletrystycznie". Pozdrawiam : ).
Ale to tylko moje zdanie, za przeproszeniem.
Grisza
| nipen napisał(a): Otóż to, po czym mam wnosić, że to CPN? Czyżby małolaty ssały etylinę z flaszek? |
Po tytule, po to go dodałem, bo obrazek nie jest w tym wypadku samowyjaśniający. Gdyby to był skup pustych butelek to bym tytułu nie dodawał.
nipen
Otóż to, po czym mam wnosić, że to CPN? Czyżby małolaty ssały etylinę z flaszek?
keraltok
Bez opisu ciężko stwierdzić,że jest to stacja benzynowa. Trochę zbyt szeroka lewa fotografia, ciąłbym do kosza z butelkami. Jako całość ładnie opowiada.
Grisza
| jarek napisał(a): W sumie przekonaj mnie. |
No nie wiem czy umiem: puste butelki po lewej, napełnianie po prawej, chaos po lewej - dziecięcy, po prawej niby uporządkowane dorosłe życie. Takie o zestawienie kontrastów.
jarek
Eee, dziwacznie jakoś to cięte.
W sumie przekonaj mnie.
Grisza
Ale czymś to muszą dowozić. Jakieś beczki, cysterny?
Karnistry raczej. Grupa nabywcza to 99% użytkownicy skuterów, którym zabrakło benzyny, żeby wrócić z odległego zakątka wyspy.