12-02-2013 20:10
Tytuł: ... inne badyle
2013_01 jez. Kortowskie sądzę, że tak ucięte jest lepiej :) EOS-3 + EF 28-135 IS + EquiColor 100 + RelaxFoto + CanoScan 8800F (stary skaner)
Komentarze
bmm
DAAD napisał(a):
Tak to było modne hasełko w dobie PZPR. PS. Kadrowanie to umiejętność tworzenia spójnego obrazu, nie ważne czy w procesie negatywowym, czy pozytywowym. |
Mój dziadek był w partii
No i ja właśnie staram się to robić na negatywie
Poprawiłem idę na obiad
DAAD
| bmm napisał(a): DAAD, chcieć to móc ![]() |
Tak to było modne hasełko w dobie PZPR.
PS. Kadrowanie to umiejętność tworzenia spójnego obrazu, nie ważne czy w procesie negatywowym, czy pozytywowym.
bmm
Janeg, nie gniewaj się za 'skopane', chodzi mi o to, ktoś coś tam wykroił w oryginale który pokazałeś, a za chwil kilka wklejasz podobnie wycięte...z 1/5 wcześniejszego kadru... według mnie nie oto chodzi. Tak jak napisałeś, na większości odbitek mam ramkę, robię stykówki z kolodionów 13x18cm, 10x12 i ostatnio z szitek 4x5 cali i nie bawię się z kadrowanie na papiurze. A jeśli nie chcę ramki z powiększenia to maskownica wycinam po brzegach, przepraszam tnę wtedy ze 2-4mm, co by się przypadkiem nie wciął jakiś czarny pasek po krawędzi... Jak dorwę się kiedyś do jakiegoś skanera to wkleję kilka gniotów.
DAAD, chcieć to móc 
Janeq-2010
DAAD napisał(a):
Chciał byś ![]() |
Chciał bym, ale nie potrafię, a czasem nie mogę.
Ale, skoro się zapewne samemu tak świetnie robi, to warto by było pokazywać całą klatkę z częścią maski
DAAD
| bmm napisał(a): W kadrze ma się znaleźć tylko to co chcę i tyle. |
Chciał byś
Janeq-2010
| bmm napisał(a): Kadrujesz w plenerze, po cóż marnować film. Z takiego ujęcia możesz sobie wyciąć w domu i ze sześc obrazków... tylko po co? Chcesz tym ratować skopane zdjęcie? Mam inne myśli na temat fotografii i nie będę Cie przekonywał do moich racji W kadrze ma się znaleźć tylko to co chcę i tyle. |
Masz inny niż ja pogląd na temat kadrowania. Ty kadrujesz w plenerze (i zapewne pokazujesz klatkę z obrzeżem maski - żeby wykazać, że nie kadrowałeś pod powiększalnikiem). Ja pozwalam sobie kadrować również po wywołaniu i zeskanowaniu negatywu. Niestety jest to 'ingerencja cyfrowa', ale tak robię. Ty zresztą też odbitek w internecie przecież nie demonstrujesz.
Jeśli określasz to zdjęcie jako 'skopane' - masz pełne prawo tak uważać.
orwo
migawka do regulacji/naprawy
bmm
Janeq-2010 napisał(a):
Nie było -15C i na lód wchodzili tylko samobójcy a poza tym czy kadrowanie, to 'niedozwolona ingerencja ...'??? |
Są długie ogniskowe
Kadrujesz w plenerze, po cóż marnować film.
Z takiego ujęcia możesz sobie wyciąć w domu i ze sześc obrazków... tylko po co?
Chcesz tym ratować skopane zdjęcie?
Mam inne myśli na temat fotografii i nie będę Cie przekonywał do moich racji
W kadrze ma się znaleźć tylko to co chcę i tyle.
jaskiniar
przyjemne
implicite
Janeq wespół z Jarkiem zrobili piękne zdjęcie.
Janeq-2010
| bmm napisał(a): Janeq, ale o tym trza pomyśleć nim strzelisz migawką. |
Nie było -15C i na lód wchodzili tylko samobójcy
a poza tym czy kadrowanie, to 'niedozwolona ingerencja ...'???
bmm
Janeg, ale o tym trza pomyśleć nim strzelisz migawką.

Janeq-2010
DAAD, chcieć to móc
Tak to było modne hasełko w dobie PZPR.
PS. Kadrowanie to umiejętność tworzenia spójnego obrazu, nie ważne czy w procesie negatywowym, czy pozytywowym.
Mój dziadek był w partii
To w końcu jak?