06-12-2012 20:40
Tytuł:
Kalisz, 11.2012. Velvia 50 (po terminie)
Komentarze
irmi
pochwalić miałam i zapomniałam
rzeczywiście okna jak oczy wypatrujące
Woocash
Najs kĄpo
mariuszL
Świetne.
RagnarokIII
Świetny kadr
romek
Malownicza wilgoc.
WoWa
Bardzo nastrojowe. I bardzo ładnie skomponowane. 
keraltok
I kadr i kolor na plus.
implicite
Te okna w jakiś sposób personifikują chałupę, a jednocześnie nadają jej nieludzki wymiar. Jakby "to coś" nie było człowiekiem i w istocie nim nie jest. A jednak... patrzy. Faktycznie przydaje to zdjęciu niesamowitości w której kreowaniu Lynch jest specjalistą. Ale z drugiej strony zdjęcie jest niebezpiecznie blisko absurdu rodem z Monty Pythona. Chałupa sprawia wrażenie, jakby się czaiła i miała zaraz rzucić na kogoś znienacka. I jesteśmy o krok od kreskówek MP. I śmieszno i straszno.
Jutro załaduję to do wątku "Nasze ulubione zdjęcia".
tomaszt81
Mnie się z Lynchem trochę kojarzy
Pet
| jarek napisał(a): Ta, Elvis Presley. |
Ale ten chudy, czy ten gruby?
jarek
Ta, Elvis Presley.
Pet
implicite napisał(a):
Przechodzący fortepian lub maszerujący 6 pułk grenadierów zaprzeczyłyby pustce, która jest wymowną treścią zdjęcia i bez której byłoby to już zupełnie inne zdjęcie. |
A wózek widłowy? Ale taki nieduży?
implicite
| Pet napisał: Kadr i kolory na wielką piątkę z plusem. Malarsko jest. Gdyby tą ulicą maszerował jakiś charakterystyczny sztafaż dałbym szóstkę... ale i tak schowam do ulubionych. |
Przechodzący fortepian lub maszerujący 6 pułk grenadierów zaprzeczyłyby pustce, która jest wymowną treścią zdjęcia i bez której byłoby to już zupełnie inne zdjęcie.
Pet
Kadr i kolory na wielką piątkę z plusem. Malarsko jest. Gdyby tą ulicą maszerował jakiś charakterystyczny sztafaż dałbym szóstkę... ale i tak schowam do ulubionych.
jarek
ładne.
marctwain
Proszę jak ładnie. I układem, tematem, kolorem...lux.
TomaszK
Tak, ciekawe zdjęcie i do tego z fajnym, namacalnym wręcz kilmatem 
StartB
extra 
implicite
Takielubię. Nie ma pojęcia dlaczego, ale lubię.
peryskop
bardzo naturalny kolor muru - podoba się 
Wilkosz
O kurczaczki! Że też ja to cudo pierwszy raz dopiero widzę... A tak na serio: onieśmielające piękno.