Autor

Grisza

04-12-2012 19:08

Tytuł: Praktyczna nauka zawodu

neopan, bessa, hexanon 50/2, Chiang Mai

Komentarze

orwo

orwo

ech, jak ja się tego zawodu uczyłem, to w lampiakach grzebaliśmy

9 lat temu
janiepokorny

janiepokorny

DAAD napisał(a):

Ale w takim jednym szarym, czyha implozja.


W tym przypadku okulary nie pomogą.

13 lat temu
DAAD

DAAD

jac123 napisał(a):
DAADzie, przeca oni normalnie lutują, a nie spawają ...


Ale w takim jednym szarym, czyha implozja.

13 lat temu
marctwain

marctwain

Podoba mi się ta fota.

13 lat temu
TomaszK

TomaszK

Bardzo, bardzo interesujące zdjęcie. No i do tego fantastycznie wykonane

13 lat temu
janiepokorny

janiepokorny

Od ponad trzydziestu lat takie rupiecie naprawiam i jedyne okulary jakie mi są teraz potrzebne to szkła korekcyjne +1,5 dp ale to ze starości.

13 lat temu
jac123

jac123

DAAD napisał(a):
Widać jak tam jest życie mało warte. Takie prace wykonuje się w specjalnych okularach ochronnych.

DAADzie, przeca oni normalnie lutują, a nie spawają ...

13 lat temu
analogowiec

analogowiec

Dobra praca o pracy, lubię takie dokumenty

13 lat temu
DAAD

DAAD

Widać jak tam jest życie mało warte. Takie prace wykonuje się w specjalnych okularach ochronnych.

13 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

RagnarokIII napisał(a):
Grisza napisał(a):
bo są tanie i nikt tego nie ukradnie.


A i Ziemia trochę oddychnie, ja jestem na tak.


Już nie mówiąc o tym, że była to całkiem dobra technologia.
Niestety pracochłonna i wymagająca indywidualnego strojenia.

13 lat temu
RagnarokIII

RagnarokIII

Grisza napisał(a):
bo są tanie i nikt tego nie ukradnie.


A i Ziemia trochę oddychnie, ja jestem na tak.

13 lat temu
Grisza

Grisza

RagnarokIII napisał(a):
Taki widok cieszy oczy - ludzie jeszcze naprawiają swoje stare sprzęty, niestety to rzadkość, większość ląduje na śmietniku, no cóż na 'zachodzie' raczej łatwiej, prościej a i często taniej kupić nowe. Wiadomo jak to się skończy.
Dobry dokument

Wciąż się zastanawiam jakim cudem im się opłaca to naprawiać kiedy w sklepach pełno taniutkich nówek. Biorąc pod uwagę, że w każdym nawet najbardziej zapyziałym sklepiku stał TV i grał, to może takie używki z recyklingu mają wzięcie, bo są tanie i nikt tego nie ukradnie.

13 lat temu
RagnarokIII

RagnarokIII

Taki widok cieszy oczy - ludzie jeszcze naprawiają swoje stare sprzęty, niestety to rzadkość, większość ląduje na śmietniku, no cóż na "zachodzie" raczej łatwiej, prościej a i często taniej kupić nowe. Wiadomo jak to się skończy.
Dobry dokument

13 lat temu