26-11-2012 15:40
Tytuł: #Ela7
Trix 400, R09 1:50, 20C, Skanowane Epsonem
Komentarze
wosk
"Pytanie czy przyznawać się do przypadku, kiedy praca jest bardzo pozytywnie przyjęta" Nie przyznawać się, za nic. Gdzieś wyczytałem, że tylko praca będąca efektem świadomego wyboru techniki i końcowego efektu może być uznana za artystyczną. Chyba, że nie aspirujemy... Ale to chyba niemożliwe na AT? :-)
jarek
To w sumie ciekawe zagadnienie.
Jedno z lepszych zdjęć jakie zrobiłem było wynikiem błędu w naświetlaniu. Chciałem jasno, wyszło ciemno i to się okazało dobre dla obrazu.
Pytanie czy przyznawać się do przypadku, kiedy praca jest bardzo pozytywnie przyjęta 
babcia
babcia lubi kontrast juz bym w skanerze kontrastowy przycisk nacisnela
czy brak kontrastu to bylo zamierzone dzialanie?
Woocash

rysy
| jac123 napisał(a): Dla mnie jedno i drugie zdjęcie nosi znamiona braków / błędów technicznych. Jest też możliwość , że Autor popełnił takowe w ten sposób celowo, ale po co? |
Wal jak w dym
jac123
Dla mnie jedno i drugie zdjęcie nosi znamiona braków / błędów technicznych.
Jest też możliwość , że Autor popełnił takowe w ten sposób celowo, ale po co?
jarek
A kogo tu fotografia obchodzi?
rysy
| jarek napisał(a): Życzę powodzenia. |
Rozwiniesz?
pawluk

jarek
| rysy napisał: Jedyne co miałem na myśli to: 1) stawianie sobie samemu poprzeczki, praca, praca 2) różne formy interpretacji, jak w konkursie |
Życzę powodzenia.
jarek
Dobre 
rysy
| hobbes napisał(a): Bo fotografia to nie pompa, ani nie współzawodnictwo. Robisz to co lubisz/kochasz i ze wszelkimi tego konsekwencjami to powinno wystarczyć. ![]() |
Wielki plus za ten komentarz.
Jedyne co miałem na myśli to:
1) stawianie sobie samemu poprzeczki, praca, praca
2) różne formy interpretacji, jak w konkursie
hobbes
Gata napisał(a):
takie zawody już są - w dziale pojedynek, tylko frekwencja trochę licha PS. Portret zacny |
Bo fotografia to nie pompa, ani nie współzawodnictwo. Robisz to co lubisz/kochasz i ze wszelkimi tego konsekwencjami to powinno wystarczyć.
Gata
| rysy napisał(a): PS2: Moglibyśmy zrobić tu sobie małe zawody/zmagania na forum. Rzucić temat, czas na realizację i do roboty. |
takie zawody już są - w dziale pojedynek, tylko frekwencja trochę licha
PS. Portret zacny
rysy
| Grisza napisał(a): Nie ma za co - odbiorca potrafi wypaczyć każdy zamysł autora Ale czasem się fajnie dowiedzieć, że ktoś co innego widzi niż w sumie jest na zdjęciu - takie rozszerzenie interpretacji. |
Jasne. To chyba najważniejsza i chyba najcenniejsza rola 'odbiorcy', zaraz po krytyce i marudzeniu.
PS: Tak dla ciekawskich, projekt miał nosić nazwę "CISZA". Wyszło jak wyszło, a "ZAPOMINANIE" budzi moje nowe pomysły. Tym bardziej dzięki za podpowiedź.
PS2: Moglibyśmy zrobić tu sobie małe zawody/zmagania na forum. Rzucić temat, czas na realizację i do roboty.
Grisza
| rysy napisał(a): aaa widzisz, w ten sposób na to nie spojrzałem. Dzięki! |
Nie ma za co - odbiorca potrafi wypaczyć każdy zamysł autora
Ale czasem się fajnie dowiedzieć, że ktoś co innego widzi niż w sumie jest na zdjęciu - takie rozszerzenie interpretacji.
rysy
Grisza napisał(a):
że mi się kojarzy z zapominaniem jak patrzę na ta tonację z obniżonym kontrastem... Jakby obraz miał za chwile zniknąć, wyblaknąć do białego |
aaa widzisz, w ten sposób na to nie spojrzałem. Dzięki!
Grisza
rysy napisał(a):
że co proszę? |
że mi się kojarzy z zapominaniem jak patrzę na ta tonację z obniżonym kontrastem... Jakby obraz miał za chwile zniknąć, wyblaknąć do białego
rysy
| Grisza napisał(a): Takie blaknące, jakby o zapominaniu |
że co proszę?
Grisza
Takie blaknące, jakby o zapominaniu
marctwain
Nawet bardzo.
romek
ladne
skpt
Ja z kolei gdzieś czytałem, że ktoś postawiony przed taką ultymatywną definicją artysty odmówił. Postanowił nie być artystą. Został twórcą. To do mnie przemawia. Mogę w spokoju sumienia tworzyć gnioty :-P