Autor

Grisza

21-11-2012 20:08

Tytuł: Padung

bessa, hexanon 50/2, neopan fx39 Eko-wioska birmańskiej mniejszości Padung (Karenów), Mam mieszane uczucia odnośnie takich miejsc stworzonych specjalnie dla turystów

Komentarze

irmi

irmi

w prostokącie czy w kwadracie i tak najpierw patrzę na dziecko
znaczy zamierzony efekt osiągnąłeś

13 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

Grisza napisał(a):
Odpowiem tak: wiele można robić tutaj z kadrem i geometrią, ale dla mnie to zdjęcie, jego istota to spojrzenie i gest tej dziewczynki, jej matka to dopełnia patrząc na nią, linie nie maja tu dla mnie znaczenia, ławeczka po prawej po prostu jest niczego nie obiecuje MZ wszystko tu się rozgrywa w trójkącie matka-dziecko-człowiek patrzący na zdjęcie, szukający tego wzroku i czytający gest łapania się za szyję w kontekście obręczy na szyi matki

oczywiście, że tak. ja po prostu przedstawiłem swoją interpretację tego co zatrzymałeś w kadrze . Nota bene - trójkąt: matka-dziecko-obserwator - jest wyraźniejszy, dobitniejszy w kwadracie niż w prostokącie .Odcięcie prawej i lewej strony podkreśla sedno obrazu

13 lat temu
Grisza

Grisza

Odpowiem tak: wiele można robić tutaj z kadrem i geometrią, ale dla mnie to zdjęcie, jego istota to spojrzenie i gest tej dziewczynki, jej matka to dopełnia patrząc na nią, linie nie maja tu dla mnie znaczenia, ławeczka po prawej po prostu jest niczego nie obiecuje MZ wszystko tu się rozgrywa w trójkącie matka-dziecko-człowiek patrzący na zdjęcie, szukający tego wzroku i czytający gest łapania się za szyję w kontekście obręczy na szyi matki

13 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

Grisza napisał(a):
jaskiniar napisał(a):
w kwadracie linie skośne jeszcze wyraźniej prowadziłyby wzrok oglądającego w stronę dziewczynki z prawej strony, w stronę jej oczu skierowanych w kierunku oglądającego. Nieomal książkowy układ prowadzenia wzroku - nawet kobieta/dziewczyna z lewej patrzy na tę młodszą...

Ale teraz jest dokładnie tak samo w dodatku obie są w klasycznych mocnych punktach kompozycyjnych, a boki dają oddech i przestrzeń w kadrze. Przy kwadracie powierza by nie było w kadrze a bohaterki uciekłyby na margines kadru

prawa strona (do niej wracam, bo nie pasuje mi całkowicie ) - być może i "daje powietrza" - ale odciąga wzrok od - przynajmniej dla mnie - głównego elementu, czyli mniejszej dziewczynki Więcej - wzrok po "obejrzeniu" dziewczynki podąża za linią ławki - i wychodzi z obrazu nie trafiając na nic ciekawego. Prawa strona - pozostawiona - sugeruje coś więcej - i obietnicy nie spełnia... Po prawej stronie nie ma niczego - co powodowałoby powrót wzroku do młodszej z modelek...
Lewa strona za modelką nie "daje powietrza" W takim kadrze - "mocne linie" - bo nie punkty - trafiają w pobliże młodszej dziewczynki. Starsza - w każdym przypadku - jest poza "mocną linią z lewej strony. Żeby być bardziej szczegółowym - nałożyłem sobie na ten kadr siatkę dla układu 16:9, 7:5, 5:4, 4:3, 3:2. W żadnym wypadku obie dziewczyny nie wypadają na "mocnych liniach" z prawej i z lewej. W przypadku gdy podział zastosować do proporcji oryginalnych - twarze obu dziewczynek znajdują się prawie w mocnych punktach. Jeśli zostawi się całą stronę prawą, za mniejszą dziewczynką, to wtedy ona ląduje na prawej "mocnej linii". Jeśli obetnie się prawą stronę, zostawiając lewą - to starsza z modelek plasuje się na lewej "mocnej linii" . Poza tym - dwa mocne punkty na jednej fotografii - to dla mnie za dużo. Zwłaszcza, gdy do jednego z nich kierowany jest wzrok oglądającego .
W przypadku "skwadracenia"- obie modelki przesuwają się - faktycznie w stronę brzegów zdjęcia, ale po pierwsze - bardzo ładnie zamykają kompozycję - zarówno morfologicznie/widokowo (stanowią podobne ograniczenia przestrzeni obrazu), jak i tematycznie: starsza patrzy na młodzą, młodsza patrzy na nas, pomiędzy nimi leży "uprząż", która tkwi już na szyi starszej. O czym myśli starsza patrząc na młodszą - bez tego upiększenia? O czym myśli młodsza patrząc na nas, ze świadomością, że upiększacz jest w pobliżu?... Po drugie uwypuklają nieco widoczne na drugim planie drzwi i światło wpadające do pomieszczenia. Przesuwają się nieco bliżej oglądającego - przez co "oddech" jest wyraźnie widoczny za nimi.
Jeszcze raz podkreślę - zdjęcie podoba mi się i tak . Proszę nie traktuj moich wywodów zbyt poważnie. Bo wszelkie zmiany, o których napisałem - zmieniają fotografię. I byłaby ona zupełnie inna . Odrębną sprawą są jeszcze inne kadry - z pojedynczymi modelkami - których też kilka, bardzo ciekawych można "wyciąć" z tego kadru. To naprawdę świetne zdjęcie

13 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

analogowiec napisał(a):
Mnie też podoba się tak jak jest


I mnie też brawo Grzesiek!

13 lat temu
marctwain

marctwain

Grisza napisał(a):
{, żeby w te MP się złapał motyw główny

Czyli co? serio pytam. Dużo się dzieje, sporo detali, że obręcze to mówi mi nazwa.

13 lat temu
Grisza

Grisza

jarek napisał(a):
Nie podejrzewał bym autora o argument 'klasycznych mocnych punktów'

Ale tu autor świadomie tak skadrował, żeby w te MP się złapał motyw główny

13 lat temu
jarek

jarek

Nie podejrzewał bym autora o argument "klasycznych mocnych punktów"

13 lat temu
marcinale

marcinale

Jest dobrze

13 lat temu
analogowiec

analogowiec

Mnie też podoba się tak jak jest

13 lat temu
Grisza

Grisza

jaskiniar napisał(a):
w kwadracie linie skośne jeszcze wyraźniej prowadziłyby wzrok oglądającego w stronę dziewczynki z prawej strony, w stronę jej oczu skierowanych w kierunku oglądającego. Nieomal książkowy układ prowadzenia wzroku - nawet kobieta/dziewczyna z lewej patrzy na tę młodszą...

Ale teraz jest dokładnie tak samo w dodatku obie są w klasycznych mocnych punktach kompozycyjnych, a boki dają oddech i przestrzeń w kadrze. Przy kwadracie powierza by nie było w kadrze a bohaterki uciekłyby na margines kadru

13 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

Grisza napisał(a):
Skwadracenie MZ zepsułoby kompozycję, wyrzuciłoby postacie na boki kadru

i tak są z boków. A pusta ławka z prawej strony nie wnosi niczego - według mnie - do opowieści... Zresztą to kwestia autorskiego widzenia. Podoba się i tak
ps.
w kwadracie linie skośne jeszcze wyraźniej prowadziłyby wzrok oglądającego w stronę dziewczynki z prawej strony, w stronę jej oczu skierowanych w kierunku oglądającego. Nieomal książkowy układ prowadzenia wzroku - nawet kobieta/dziewczyna z lewej patrzy na tę młodszą...

13 lat temu
marctwain

marctwain

Ja też, jest powietrze, czym odetchnąć.

13 lat temu
keraltok

keraltok

Jestem za takim właśnie kadrem.

13 lat temu
jarek

jarek

Do kwadratu to tylko Einstein potrafił.
A szkoda że nie pokręciłeś się dłużej. Trochę mało pewnie Panie Grześ

13 lat temu
Grisza

Grisza

Skwadracenie MZ zepsułoby kompozycję, wyrzuciłoby postacie na boki kadru

13 lat temu
Grisza

Grisza

jarek napisał(a):
Co zaważyło że jednak pojechałeś?

Chciałem się przekonać czy to wszystko faktycznie na pokaz, dla turystów. Poza tym było po drodze do innego miejsca.

13 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

podoba

13 lat temu
jarek

jarek


Mam mieszane uczucia odnośnie
takich miejsc stworzonych
specjalnie dla turystów

Co zaważyło że jednak pojechałeś?

13 lat temu
StartB

StartB

13 lat temu