18-11-2012 10:24
Tytuł: Dalej w parku ...
Mamiya C330, Ilford HP5 400 naświetlany na 200, Rodinal 1+25, papier multigradacyjny Ilford RC Express
Komentarze
marctwain
"Zamiata trawnik tuż przed butami..." - strasznie mi się to podoba
Joa
Szanowny Kolego, mgła o wczesnym poranku zamiata trawnik tuż przed butami, a więc światło jest rozproszone i reszta to już nieubłagane prawa fizyki, poza tym interesowała mnie plastyczność kory drzewa, a więc wydobyłam fakturę - patrz moja wypowiedź powyżej. Zgadzam się natomiast, że fotografię można jeszcze dopracować pod powiększalnikiem, np. wydobywając nieco więcej rysunku drzew w tle. 
qliver
OK, thnx za dokładne wyjaśnienie.
czmielek
Ewidentnie zdjęcie mogłoby być dużo lepsze ale nie do końca udał się proces pozytywowy. Kontrast jest za mały znaczy papierek za krótko smażony albo niedowołany w wywojce. Poza tym znając szkła do Mamci to źle ustawiłaś ostrośc pod powiększalnikiem i stad to mydło.
Edyta poodaje że mgła nie ma nic tu do rzeczy... i przy okazji pokazuje przykłady ostrych fot we mgle
Joa
… De gustibus,
Postaram się odpowiedzieć, dlaczego użyłam zaniżonej wartości ISO (Hp5+ 400 ISO, naświetlane na 200 ISO). Moim zdaniem celowe zaniżenie czułości negatywu pozwala uzyskać większe zaczernienia oraz lepszą separację barw w zakresie cieni, co przekłada się na ciekawszą plastykę tego zakresu na odbitce.
Jak można zauważyć większe zaczernienie cieni jest w głównej mierze rezultatem dłuższej ekspozycji, a nie wywoływania. Niejednokrotnie to od niej zależy, czy odbitka będzie płaska i mdła, czy pełna życia. Popatrzmy na krzywą charakterystyczną – jeśli zakres cieni zostanie umieszczony w dolnej części krzywej ekspozycji/zaczernienia, to wszystkie zmiany dokonane w trakcie wywoływania nie będą miały na niego większego wpływu. Innymi słowy, słabe naświetlenie cieni niemal gwarantuje kiepską separację tonalną tego zakresu, która ulegnie dalszemu pogorszeniu na odbitce. Takie cienie stają się czarną plamą: monotonną i wyjałowioną z detali. Sama odbitka traci przez to na plastyczności, staje się płaska, przy czym to określenie nabiera tutaj podwójnego znaczenia: po pierwsze, płaskość przejawia się tutaj jako ujednolicenie tonacji cieni; po drugie – w braku przestrzenności. Kiepska przestrzenność przekłada się na wrażenie niewielkiej głębi, co czyni fotografię mało atrakcyjną.
Teraz jeśli chodzi o ostrość, Sekor i takie tam… Toż to mgła, szanowny Panie, widział Pan kiedy we mgle ostro? Nie widzi Pan że to światło rozproszone?To gdzie tutaj miejsce na kreskę, odgradzającą walory? Inaczej mówiąc- patrz punkt drugi, nieco powyżej, lub jak w nagłówku.
qliver
| Joa napisał(a): Pewnie tak, jednak dla mnie najważniejsze w tej fotografii jest to co widać kiedy spojrzy się na nią z pewnej odległości ... ![]() |
A wytłumacz mi, lamerowi, dlaczego naświetlałaś 400-tkę na 200?
Co chciałaś w ten sposób osiągnąć i czy wyszło jak zamierzałaś?
Pytam, bo nie wiem, a nie "mieszam" ;-).
Pozdroovka
Joa
Pewnie tak, jednak dla mnie najważniejsze w tej fotografii jest to co widać kiedy spojrzy się na nią z pewnej odległości ... 
marctwain
Może wystarczyło naświetlić na 400, nominalnie, przy takiej mgle wydałby ten ten hp. Krótszy czas. jest ruszone trochę.
orwo
mydło, sekory to jedne z najostrzejszych szkieł, a tu jak z małpki
kavalkad
dla mnie kopnięty statyw bez dwóch zdań, chyba że z ręki to bankowo impreza dzień wcześniej