25-10-2012 22:38
Tytuł: kolory jesieni (2)
2012_10_17 Reszel EOS-3 + EF 28-135 IS + EquiColor 100 + RelaxFoto + CanoScan 8800F
Komentarze
Janeq-2010
| marctwain napisał(a): Przypomnę Ci, jak prawie pod każdym moim zdjęciem pisałeś, że 'magenta'. |
to coś Ci przypomnę; to pod Twoim zdjęciem Sumak:
Janeq-2010 napisał(a):
Ano, chyba nie tak całkiem. To raczej kolor tynku w tle. Kolory sumaka są dość naturalne; dwa rosną na sąsiedniej uliczce. |
i kto chciał podgrzać atmosferę?
marctwain
Janeq-2010 napisał(a):
Dzięki, ja też uważam, że ten kadr jest lepszy; a więc się zgadzamy; miło mi. Przesunięcie w lewo skutkowało władowaniem się w pełne słońce, które tu schowałem za liście, żeby uniknąć nadmiernych kontrastów. Dróżka jest OK, idzie dalej.
Nasycenia nie są wg mnie 'do zabawy' tylko do korekcji wad materiału, wywołania i skanera. Odczapiastych kolorów nie używam, bo nie potrzebuję ich do podkreślania przekazu. Nie robię zdjęć artystycznych, malarskich, ani też eksperymentalnych (pinhole, aparaty z wadami, z zaświetleniami, z niedomykającymi sie migawkami, przesłonami, etc.) Nie używam filmów super-starych, poza dwoma rolkami, filmów technicznych, IR, etc. To poprostu nie moja bajka.
Rozumiem, że 'Auto picture', to autokorekta, jak np w PS Elements czy w LRoom'ie. Nie używam takich opcji wogóle. Tak jak i opcji Auto w lustrzance. Gratuluję również sukcesów w samodzielnym korygowniu kolorów, świateł, cieni, kontrastów, etc. To przynosi sporo satysfakcji. Ciekawe jakiego skanera używasz; w opisach ostatnich kilkunastu Twoich zdjęć tego nie podałeś. Sądzę, że Epsona, bo to jakoś najbardziej popularna tu marka. Wygląda, że V500 i wyższe są lepsze od CS 8800F i 9000F pod względem ostrości i gęstości optycznej; to jednak tylko moje osobiste zdanie. |
Gdybyś trochę zwracał uwagę na to co ktoś mówi do Ciebie, to pamiętałbyś rozmowę w Olsztynie (mam 9000F). Ale,... nie zwalaj ostrości na model skanera. Są skany z tańszych modeli niż 8800F.
Korygujesz wady materiału? Zawsze? To equicolor jest super czy nie? Auto picture to skrótowa nazwa programu "auto" w aparacie. Nie znam LR ani PS.
"Odczapiastych kolorów nie używam, bo nie potrzebuję ich do podkreślania przekazu."
Tak mam sporo satysfakcji z własnej zabawy bez LR czy PS. Bardzo sporo. Nie koryguję samodzielnie kolorów. Staram się oddać najwierniej jak pozwala na to materiał, Materiał jaki wybieram raczej determinuje moje kolory. A ja materiał.
Pozdrawiam.
janiepokorny
Bardzo ładne zdjęcie Janku, słonko wysoko, niebo bezchmurne więc i kolorki takie do jakich oko nasze najbardziej przywykło. Bardzo ładna gra świateł, a i szkiełko Twoje dobrze potraktowało słonko w kadrze. Mnie się podoba. 
marctwain
Janeq-2010 napisał(a):
I w ten sposób zepsujesz weekend kilku zapatrzonym w siebie artystom-megalomanom. Do zdjęć dołącz tabletki na uspokojenie bo będą próby samobójcze - zobaczysz |
Janku, lubisz podgrzać atmosferę, która się uspokaja. Takimi właśnie niby niewinnymi tekstami. Nie spotkałem aż taki postaw, które groziłyby samobójstwem. Robisz jakiś sztuczny podział, i szukasz poklasku. Tak szukasz kompana do podzielenia Twojego zdania. Przypomnę Ci, jak prawie pod każdym moim zdjęciem pisałeś, że "magenta". I zęby weesee też spojrzał, potwierdzając Twoje zdanie. Ja, jako członek tej społeczności o dwukrotnie niższym stażu, nie chciałem popełniać samobójstwa. Zabierałeś się za krytykę, sam teraz prosząc o rady. Tego nie rozumiem. Masz jakiś problem z tymi, którzy postanowili wynieść się z AT. I bierzesz to do siebie. To ICH sprawa. Chcieli to się wynieśli. I myślę, że czas zostawić temat, a nie wracać takimi tekstami. A tekst o samobójstwach jest poniżej poziomu. To nie żart.
Obrażasz, napiszę to jeszcze raz, ludzi, szydząc w sposób zawoalowany. Pasuje Ci taka zabawa.
Pozdrawiam.
ps. sporo się nauczyłem od niektórych, którzy opuścili AT, na szczęście sporo ich zostało. Są też nowi, o innym spojrzeniu, którzy też inspirują. I z tego się cieszę.
Janeq-2010
| WoWa napisał(a): Mnie się podoba. Przypomina mi alejki z ulubionego parku... Jesień była przez kilka dni tak kolorowa, że i ja 'zepsułem' kolorowy film na jej uwiecznienie. Może odważę się coś wstawić... ![]() |
I w ten sposób zepsujesz weekend kilku zapatrzonym w siebie artystom-megalomanom.
Do zdjęć dołącz tabletki na uspokojenie
bo będą próby samobójcze - zobaczysz
WoWa
Mnie się podoba. Przypomina mi alejki z ulubionego parku...
Jesień była przez kilka dni tak kolorowa, że i ja "zepsułem" kolorowy film na jej uwiecznienie. Może odważę się coś wstawić... 
Janeq-2010
| marctwain napisał(a): Ten jest dużo, dużo lepszy. A subiektywnie (bom nie autor) zrobiłbym krok w lewo, zmniejszając ciemną lewą stronę. ta dróżka dalej prowadzi chyba? |
Dzięki, ja też uważam, że ten kadr jest lepszy; a więc się zgadzamy; miło mi.
Przesunięcie w lewo skutkowało władowaniem się w pełne słońce, które tu schowałem za liście, żeby uniknąć nadmiernych kontrastów.
Dróżka jest OK, idzie dalej.
| marctwain napisał(a): Widzisz, nie bawię się żadnymi nasyceniami. Jeśli chcę odczapiaste kolory to dobieram materiał - lomo, cros itp. |
Nasycenia nie są wg mnie 'do zabawy' tylko do korekcji wad materiału, wywołania i skanera. Odczapiastych kolorów nie używam, bo nie potrzebuję ich do podkreślania przekazu.
Nie robię zdjęć artystycznych, malarskich, ani też eksperymentalnych (pinhole, aparaty z wadami, z zaświetleniami, z niedomykającymi sie migawkami, przesłonami, etc.) Nie używam filmów super-starych, poza dwoma rolkami, filmów technicznych, IR, etc. To poprostu nie moja bajka.
| marctwain napisał(a): Auto picture pitoli sprawę. Chcąc uzyskać naturalne, sam nastawiam parametry. I coraz częściej mi to wychodzi. Skanuję softem skanera. |
Rozumiem, że "Auto picture", to autokorekta, jak np w PS Elements czy w LRoom'ie. Nie używam takich opcji wogóle. Tak jak i opcji Auto w lustrzance.
Gratuluję również sukcesów w samodzielnym korygowniu kolorów, świateł, cieni, kontrastów, etc. To przynosi sporo satysfakcji.
Ciekawe jakiego skanera używasz; w opisach ostatnich kilkunastu Twoich zdjęć tego nie podałeś. Sądzę, że Epsona, bo to jakoś najbardziej popularna tu marka.
Wygląda, że V500 i wyższe są lepsze od CS 8800F i 9000F pod względem ostrości i gęstości optycznej; to jednak tylko moje osobiste zdanie.
marctwain
Ten jest dużo, dużo lepszy. W przeciwieństwie do tamtego, tu ostrość jest po całości. Po małych liściach widać ostrzenie.
A subiektywnie (bom nie autor) zrobiłbym krok w lewo, zmniejszając ciemną lewą stronę. ta dróżka dalej prowadzi chyba?
Widzisz, nie bawię się żadnymi nasyceniami. Jeśli chcę odczapiaste kolory to dobieram materiał - lomo, cros itp. Auto picture pitoli sprawę. Chcąc uzyskać naturalne, sam nastawiam parametry. I coraz częściej mi to wychodzi. Skanuję softem skanera.
marctwain
Więcej, nawet dla ocieplenia sytuacji, co miałem na myśli, nie zażartuję
Miłego weekendu
I komentarze pod Twoimi zdjęciami pozostawiam tym, którzy według Ciebie napiszą "bez czegoś w zanadrzu".