Autor

pedzel

09-10-2012 17:24

Tytuł: tratatata

eos 300 52mm 1.8 kodak 200 gold rossman

Komentarze

RagnarokIII

RagnarokIII

jac123 napisał(a):

DAAD, a co Ty tak okolicę obserwowałeś? Kto za czym biega, co się dzieje w jednostce ... Dziwne.
Do pracy nie chodził, żoną się nie zajmował, a?


Tak agentem na pewno był Panie Moherowy Berecie, trza by w IPN sprawdzić może

13 lat temu
jac123

jac123

DAAD napisał(a):
Ano nie ściemniam, róg Podchorążych i Stępińskiej. Zresztą widziałem Cię codziennie, jak biegłeś do sklepu po bułki dla ukochanej.

DAAD, a co Ty tak okolicę obserwowałeś? Kto za czym biega, co się dzieje w jednostce ... Dziwne.
Do pracy nie chodził, żoną się nie zajmował, a?

13 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

DAAD napisał(a):
Ano nie ściemniam, róg Podchorążych i Stępińskiej. Zresztą widziałem Cię codziennie, jak biegłeś do sklepu po bułki dla ukochanej.


Przesadzasz, że codziennie. Ale do sklepu na Gagarina róg Górskiej.
Tam w początku wojny jaruzelskiej były tylko ekspedientki - znaczy brakło octu!!!
Potem zaś wyjechałem i już mnie nie widziałeś

13 lat temu
DAAD

DAAD

Ano nie ściemniam, róg Podchorążych i Stępińskiej. Zresztą widziałem Cię codziennie, jak biegłeś do sklepu po bułki dla ukochanej.

13 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

DAAD napisał(a):
Nie musisz mi opowiadać, z okiem mojego mieszkania widziałem wartownię Pierwszej Nadwiślańskiej (doborowej jednostki).


No nie ściemniaj DAAD;
to mieszkałeś na Podchrążych koło szkoły?
My na Sieleckiej 57 od '73 do '84r.

13 lat temu
aronov

aronov

DAAD napisał(a):
Nie musisz mi opowiadać, z okiem mojego mieszkania widziałem wartownię Pierwszej Nadwiślańskiej (doborowej jednostki).

Doborowa tylko z nazwy, przecież to stare KBW, które po lasach partyzantkę "pacyfikowało".

13 lat temu
RagnarokIII

RagnarokIII

DAAD napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
Tak publicznie bym się nie ważył, wiesz etykietki ect...


Czniam.


W sumie.
Lecę kolację dziecku zrobić bo jeść woła.

13 lat temu
DAAD

DAAD

RagnarokIII napisał(a):
Tak publicznie bym się nie ważył, wiesz etykietki ect...


Czniam.

13 lat temu
RagnarokIII

RagnarokIII

Tak publicznie bym się nie ważył, wiesz etykietki ect...
Upss

13 lat temu
DAAD

DAAD

Nie musisz mi opowiadać, z okiem mojego mieszkania widziałem wartownię Pierwszej Nadwiślańskiej (doborowej jednostki).

13 lat temu
RagnarokIII

RagnarokIII

W 1999 roku to też było pijane i z duchem czasu naćpane przedszkole.

13 lat temu
DAAD

DAAD

RagnarokIII napisał(a):
No ale na jakimś szkoleniu musiałeś chyba być na poligonie, coś ojciec mi wspominał (m/w Twój rocznik).


Studium wojskowe, normalka. Ale poza strzelnicą, którą kochałem to były zwykłe jaja.
W stanie wojennym pan płk. ze studium był opiekunem naszego wydziału. Przyjeżdżał gazikiem z wódką, pacyfikował nas. Później rozwoził po domach.

13 lat temu
RagnarokIII

RagnarokIII

DAAD napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
Z tym IQ to Ci nie wierzę no chyba że na zasadzie że generałów nie biorą.


Po studiach pozostałem na uczelni, pracowałem dla OBR technik pancernych, stabilizacja lawety działa.


No ale na jakimś szkoleniu musiałeś chyba być na poligonie, coś ojciec mi wspominał (m/w Twój rocznik).

13 lat temu
DAAD

DAAD

RagnarokIII napisał(a):
Z tym IQ to Ci nie wierzę no chyba że na zasadzie że generałów nie biorą.


Po studiach pozostałem na uczelni, pracowałem dla OBR technik pancernych, stabilizacja lawety działa.

13 lat temu
RagnarokIII

RagnarokIII

DAAD napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):

Ja byłem, ale byłem tam nadwornym fotografem, poszłem na ochotnika w wieku 24 lat


Mnie nie chcieli, IQ miałem za wysokie.


Ja przez 6 lat skutecznie ich unikałem, a ta koniec sam tam wlazłem, ma się ten "niepełnosprytny" rozum.
Z tym IQ to Ci nie wierzę no chyba że na zasadzie że generałów nie biorą.

13 lat temu
DAAD

DAAD

RagnarokIII napisał(a):

Ja byłem, ale byłem tam nadwornym fotografem, poszłem na ochotnika w wieku 24 lat


Mnie nie chcieli, IQ miałem za wysokie.

13 lat temu
RagnarokIII

RagnarokIII

DAAD napisał(a):
Sam bawię się w strzelectwo, ale tych gości rozumiem (pewnie żadnego do armii by nie wzięli)


Ja byłem, ale byłem tam nadwornym fotografem, poszłem na ochotnika w wieku 24 lat bo mi używki rozum wyżarły i szukałem jakiejś odmiany w życiu, po czterech miesiącach i tak się wypisałem bo nuda i używki mnie tam zżerały.

13 lat temu
DAAD

DAAD

Sam bawię się w strzelectwo, ale tych gości rozumiem (pewnie żadnego do armii by nie wzięli)

13 lat temu
Dwski

Dwski

To jest bardzo fajna zabawa Lepiej tak niż na ostre naboje. Ale maski lepiej nie zdejmować.

13 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

RagnarokIII napisał(a):
pedzel napisał(a):
Tak w ogóle to jak Wam się podoba?


Poprawnie zrobione zdjęcie reporterskie lub reklamowe.


Tiaaa, trochę się wali w lewo, ale nie_za_dużo ...

I pusto jakoś po prawo może prawicę już wystrzelali?

13 lat temu
RagnarokIII

RagnarokIII

pedzel napisał(a):
Tak w ogóle to jak Wam się podoba?


Poprawnie zrobione zdjęcie reporterskie lub reklamowe.

13 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Pet napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
Nie ma jak zabawa w zabijanie, prawdziwie ludzka rozrywka.


I niekoniecznie niewinna i nie tylko rozrywka

(Nooo chyba, że kogoś to rozerwie; buuum!)


I nie tylko ludzka.


Obserwowałem kotkę zabawiającą się taką małą myszką,
którą potem zaczęła lizać (z włosem) i zjadła.

pedzel napisał(a):
Też tego nie pojmuję, cóż robiłem tylko zdjęcie.
Tak w ogóle to jak Wam się podoba?


wojak nie wali w fotografa etyka wojenna zobowiązuje

13 lat temu
pedzel

pedzel

Też tego nie pojmuję, cóż robiłem tylko zdjęcie. Tak w ogóle to jak Wam się podoba?

13 lat temu
Pet

Pet

Janeq-2010 napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
Nie ma jak zabawa w zabijanie, prawdziwie ludzka rozrywka.


I niekoniecznie niewinna i nie tylko rozrywka

(Nooo chyba, że kogoś to rozerwie; buuum!)


I nie tylko ludzka.

13 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

RagnarokIII napisał(a):
Nie ma jak zabawa w zabijanie, prawdziwie ludzka rozrywka.


I niekoniecznie niewinna i nie tylko rozrywka

(Nooo chyba, że kogoś to rozerwie; buuum!)

13 lat temu
RagnarokIII

RagnarokIII

Nie ma jak zabawa w zabijanie, prawdziwie ludzka rozrywka.

13 lat temu