Autor

Tata

09-07-2008 22:02

Tytuł: dwa melony na motocykl

Prawdopodobnie Suzuki Intruder Lesko 05.07.08 Zlot motocyklistów I ja tam byłem i zdjęcia robiłem Praktiką 50MTL z Fomapanem 100, alem dupa wołowa, bom zabrał tylko Beroflexa 28mm i Jupitera 135. Ależ mi Heliosa brakowało!! To zrobione Beroflexem. Bełtane w Hydrofenie 1+1 tak jak poprzednie, bo przecież nie może być, żeby jedną szpulą dwie różne wywojki w tym samym czasie robić celowo wstawione w abstrakcje, bo takie Suzi to dla mnie abstrakcja w kwestii ceny

Komentarze

rbit9n

rbit9n

na weselu robiłem o tyle, o ile, familijnie i pamiątkowo, jaki aparat mi wpadł w ręce.

17 lat temu
witwdo

witwdo

A mowiłem, że będziesz musiał zdjęcia na ślubie robić. A na weselu też?

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

a-ha, bo zapomniałem dopisać. zostałem poproszony o zdjęcia w kościele, jakimś cyfrowym kompakcikiem, oczywiście skończyło się na tym, że więcej robiłem mydelnicą, a o kompakciku zapominałem, taki mały, jak mitochondrium. na szczęście kuzyn gdy zobaczył co się kroi, wziął i mi zabrał kompakta. filmu jeszcze nie wywołałem, więc nie wiem nawet co mi wyszło z tego pstrykania na cztery oczy i dwie ręce.

17 lat temu
Tata

Tata

co za pocisk! Jakby nie to, że się do pracy śpieszę, to bym jeszcze jakiegoś gniota wstawił, ale obowiązki wzywają

17 lat temu
irmi

irmi

dawaj, co zrobiłeś i sie nie kryguj jak jakaś nastoletnia cienkostrużka

17 lat temu
Tata

Tata

Irmi... ja focę na lewo i prawo, tylko tych fot nie wstawiam na AT, żeby poziomu nie obniżać, ale nie martw się... jest jeszcze kilka fanych miejsc, gdzie można naśladować Malczera, tyle, że o jakichś liniach mi ostatnio pisał, czego jeszcze nie rozumiem, ale jak tylko zrozumiem, to idę w plener i wtedy... ROAR!

Pa, idę poprzytulać Żonę!

17 lat temu
irmi

irmi

Tata , ciągle drżymy , a Ty te foty jakoś tak powoli robisz

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

no to czekamy!
w instrukcji sekonica nic takiego nie ma, czarno widzę przyszłość.

17 lat temu
Tata

Tata

Hehe! z instrukcji obsługi: "Należy pamiętać, że- wybór ekspozycji jak również wykonanie fotografii są twórczością. Światłomierz ŚWIERDŁOWSK - 4 gwarantuje osiągnięcie sukcesu w tej dziedzinie."

No to drżyjcie!

17 lat temu
witwdo

witwdo

Perpetuum mobile jednym słowem....
Łódź jest tak rozkopana, że szybciej jest chodzić albo opłotkami jeździć...
Swoją drogą muszę kiedyś zobaczyć ten Rzeszów... Może po drodze w Beskidy?
Kończę z tabelkami, idę zobaczyć jak się gra w tenisa. Pierwszy raz w życiu.
Spadam do wieczora...

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

Rzeszów jest takim miastem, w którym do niezależności nie jest potrzebny samochód. co więcej, centrum jest zakorkowane, że czasem szkoda do auta wsiadać. także ten argument odpada.
a po Perle zazwyczaj mam tyle siły, żeby dojść do kapselka po następną flaszkę, a potem udać się na najbliższą ławkę i tak w kółko.

17 lat temu
witwdo

witwdo

Jak buja podwójnie to dopiero jest jazda!
Z Żoną spróbuj coś o niezależności może (chociaż to grząski temat może być). Skoro wódy nie łoisz to czego się boi - że Cię będzie z miasta zbierać jak zabalujesz nad kuflem Perły?..

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

gorsze było, to że Ojciec miał lipne wycieraczki, padał deszcz, ja siedziałem na przednim fotelu pasażera i do tego bujało.
Żonę przekonuję od dłuższego czasu, ale Ona wie co by z tego wynikło, więc permanentnie odmawia.

17 lat temu
witwdo

witwdo

No toś sobie potańcował z tym aparatem...
A Żona z licencją to całkiem dobra rzecz. Może ją jednak namówisz.

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

oj bardzo ciężko.
a ja powiem szczerze, że nie lubię być wożony po pijaku, już wolę nie pić. takie alkoholowe podróże procentują nieudanymi zdjęciami, które są nie do końca i nie wiadomo co w nich brakuje, ale coś brakuje o takie jak to http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,5587.html czasem lepiej się przejść, myśli nadal się kłębią pod czaszką, ale jakiś ład w tym można znaleźć i jest miejsce na oddech http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,5588.html . zresztą, Żona nie ma licencji na prowadzenie pojazdu, bo po co jak ma szofera.

17 lat temu
witwdo

witwdo

No tak, czasem trzeźwemu ciężkawo zrozumieć tych co promile zaliczają kolejne. Ja tam wódczany też nie jestem, ale w drivera to się nie daję wrobić jak się uda (Żona częściej to bierze na siebie jak się da - albo taxi...). Czasem jednak paręset kilometrów trza jechać i wtedy trudno i darmo (ale czemu darmo?).
Jak śniadanie miły Panie na dnia pracy przywitanie?

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

co Waść? ja i foty na weselu? aparat wezmę (pewnie electro z ISO800), ale oficjalnie nic nie mam zamiaru pstrykać (przynajmniej nic o tym nie wiem), zapobiegawczo mogę powiedzieć, "eeee sory Batory nie mam żadnych filmów." to powinno rozwiązać kwestię. najgorsze jest to, że jadę w roli drivera, więc nici ze staropolskiej popijawy. w sumie nie pierwszy raz, nie powiem żebym narzekał, bo w sumie jestem wywrotowcem co wódki nie pije, ale ciężko się patrzy na weselna degrengoladę (jak za szybą czekoladę).

17 lat temu
witwdo

witwdo

No ja na ślubie siostry miałem focha (tzn. otrzymałem)gdzieś tak koło północy... choć trochę miała Małżonka racji... Na innych weselach już fociłem z umiarem (poza tym wole foty na świeżym powietrzu, takie impry mi lekko mówiąc średnio wychodzą - zbyt zdolny nie jestem).
Może czasem wytańczyć się warto i wyszaleć - zabawki nie uciekną... Tak mnie czasem nachodzi... No chyba że w charakterze fociarza tam idziesz (jak jak ostatnio - a dowiedziałem się 2h przed wyjściem :wleb

edycja w kwestii focha

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

śniadanie wyjątkowe, bo mam na drugą zmianę, jak mam na rano to wychodzę na czczo i dopiero w pracy wciągam kawę, rogalika i kefir.

nie ukrywam, że nie mogę się doczekać soboty, ale czy to wypada, żeby na ślubie i weselu kuzynki bawić się śwaitłomiarką? już czuję, że mi Żona zarekwiruje zabawki

17 lat temu
witwdo

witwdo

Gratuluję i zazdroszczę...
Moje rzeczy z cargo nadal nie dotarły....
Ty to masz dobrze - rano śniadanko z trzech dań... Ja płatki i biegiem do biura, gdzie notorycznie spóźniam się minimum kwadrans.
Smacznego zatem jeszcze raz!

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

buła to tylko przykrywka, na śniadanie zamierzam zrobić curry z jajek z pomidorami, czyli po prostu jajecznice po indyjsku.
smaka sam sobie narobiłem i walę się teraz w łeb mój zakuty. cóż trzeba czekać do wieczora .

właśnie zadzwonił Kuzyn, zakupy udały się znakomicie, odbiór w sobotę

17 lat temu
witwdo

witwdo

Noś mi smaka narobił...
Najczęściej mi po drodze do reala ale zajrzę do teska... W Łodzi ałszana zdaje się nie ma.
Smacznej buły
PS. Kup sobie chociaż masła do niej.
W

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

ano pewnie, tylko jak wytrzymać w pracy przy takim temacie? ciężko. tak czy siak, zaraz wyjdę do sklepu, kupię dwie buły na śniadanie i perełkę na kolację, bo mnie naszła ochota jak fix http://www.browar.biz/forum/showthread.php?t=251

aha, bo zapomniałem, widziałem Bernarda w Rzeszowie albo w tesku albo ałszanie, rozglądnij się u siebie, może też mają?

17 lat temu
witwdo

witwdo

Znam większość oprócz tego czeskiego...
A temat chyba dobrze wróży na cały dzień, nieprawdaż?

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

witam i o zdrowie pytam.

unikanie łatwo mi przyjdzie, bo w Rzeszy można tylko dostać czasem Ciechana i Żywe http://www.browar-amber.pl/zywe/ z niepasteryzowanych dobre są piwa Śląsk i Śląsk Mocny (z Lwówka Śląskiego), oraz czeski Bernard z Humpolca. polecam też piwa ukraińskie z browarów Obołoń i lwowskiego ( http://www.browar.biz/forum/showthread.php?t=1243 ) kurcze, ledwie co oczy otworzyłem, a już temat zbacza na piwne szlaki.

17 lat temu
witwdo

witwdo

Z żywych piw polecam Ciechana, ew. Kujawiaka. Niepasteryzowane, chmielowe, dobre. Unikaj Grudziądzkiego moim zdaniem.

17 lat temu
Tata

Tata

oukei, spróbuję 1+3

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

spróbuj hydrofen 1+3, czas dwa razy dłuższy niż 1+1 i bełtaj co 3-5 minut po cztery razy.

bym coś napisał więcej, ale wypiłem żywe piwo i czuję, że sieje ferment.

edytowałem aby zmienić periodyk, bo chyba za często napisałem.

17 lat temu
irmi

irmi

ponoć ma , za małe mam doswiadczenie w tej kwestii ,zeby się wypowiadać , ja to robię zawsze w ten sam sposób

17 lat temu
witwdo

witwdo

Ech rynek w Lesku... Fajnie tam jest,,, Jeszcze takie Suzi mieć i tylko wiatr we włosach... Ale na Połoniny już piechotą, i buków posłuchać...
fajny kadr...

17 lat temu
Tata

Tata

światło było jakie było, ale mam wrażenie, że tych kontrastów dorobiłem się w koreksie. narabiałem puszką przez 10 sekund na minutę, ale tak dość zdrowo, bez skrupułów. Może następną rolkę traktować trochę delikatniej? Może mieć wpływ energiczność telepania koreksem na kontrast?

17 lat temu
irmi

irmi

straszniste kontrasty , czernie smoliste
ale z kadrem pojechałes ładnie

17 lat temu
noetomek

noetomek

a tam abstrakcja jeden skok na bank i nie jedno takie suzuki będziesz tatko miał

17 lat temu