09-09-2012 17:41
Tytuł: kilka godzin wcześniej..
.. rzeczywistość była jakby jaśniejsza i mniej się zawijała.. Ta sama puszka z dziurką, skan z negatywu papierowego 18x13.
Komentarze
maciejka
Super ... do ulubionych !
13 lat temu
DAAD
Malczer napisał(a):
Alkoholik, takie nieeleganckie określenie... Nie lepiej to napisać, że koneser alternatywny? ![]() |
Jest jeszcze ładniejsze. Przewlekły smakosz.
13 lat temu
hobbes
Malczer napisał(a):
Alkoholik, takie nieeleganckie określenie... Nie lepiej to napisać, że koneser alternatywny? ![]() |
koneser-hurtownik..
13 lat temu
Malczer
| kotydwa napisał(a): ...od sąsiada alkoholika, który prowadził . |
Alkoholik, takie nieeleganckie określenie... Nie lepiej to napisać, że koneser alternatywny?
13 lat temu
RagnarokIII
| kotydwa napisał(a): Swoją drogą - zawartość tych butelek (nieoryginalna) to w kategoriach ludzkich skarb - podarunek od sąsiada alkoholika, który prowadził własną, mocno pokątną produkcję, i rzadko dawał tej cieczy 'dojrzeć'. Od ust sobie odjął.. |
Pewnie artysta w nim drzemie i poświęcił się dla sztuki.
13 lat temu
kotydwa
| RagnarokIII napisał(a):Ach rozumiem, też mam czasem ochotę ponaprawiać sprzęty miejskie bo niestety wandalizm się szerzy. Co do gadania ze sobą, to ja nic innego nie robię. |
No dobrze, pogadam z Tobą
Schodząc z tematu, co majster kończący robotę w piątek z budowy zabiera - bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło, jak potrafi rysować otworek. Może to kwestia formatu, może papieru - ale nakręcił do postawienia tej puszki w kilku miejscach.
Swoją drogą - zawartość tych butelek (nieoryginalna) to w kategoriach ludzkich skarb - podarunek od sąsiada alkoholika, który prowadził własną, mocno pokątną produkcję, i rzadko dawał tej cieczy 'dojrzeć'. Od ust sobie odjął..
13 lat temu
RagnarokIII
kotydwa napisał(a):
Toć nie ja się niem bronię, jeno majster w piątek wieczorem - patrz zdjęcie, na które to jest odpowiedzią (kto powiedział, że nie można z sobą gadać) |
Ach rozumiem, też mam czasem ochotę ponaprawiać sprzęty miejskie bo niestety wandalizm się szerzy.
Co do gadania ze sobą, to ja nic innego nie robię.
13 lat temu
kotydwa
| RagnarokIII napisał(a):Wydaje mi się że z takim narzędziem łatwo przekroczyć granice obrony koniecznej. |
Toć nie ja się niem bronię, jeno majster w piątek wieczorem - patrz zdjęcie, na które to jest odpowiedzią
(kto powiedział, że nie można z sobą gadać)
13 lat temu
RagnarokIII
kotydwa napisał(a):
A mało to bandytów po parkach? ![]() |
Wydaje mi się że z takim narzędziem łatwo przekroczyć granice obrony koniecznej.
13 lat temu
kotydwa
| RagnarokIII napisał(a): A młotek do czego? |
A mało to bandytów po parkach?
13 lat temu
RagnarokIII
A młotek do czego?
13 lat temu
Wilkosz
Co słonko widziało.