18-08-2012 22:31
Tytuł: Pewnego razu o poranku...II
Zenza Bronica Rollei Pan 25 HC-110 1+179 @ 36 min
Komentarze
DeDe2
Wiatru nie było? załogę wyb... pardon wypiło? 
13 lat temu
marctwain
A żesz walnął! Oklasky
13 lat temu
janiepokorny
DAAD napisał(a):
Tak kończy wszystko, łodzie, żeglarze. I my tak skończymy, ale póki co ![]() |
Odrobina dekadencji...
13 lat temu
DAAD
| janiepokorny napisał(a): Widzisz nie grzmisz? |
Tak kończy wszystko, łodzie, żeglarze. I my tak skończymy, ale póki co
13 lat temu
janiepokorny
| DAAD napisał(a): Co tu dużo gadać ![]() |
Widzisz nie grzmisz?
13 lat temu
janiepokorny
Daad by tego nie zdzierżył, rozumiem, bezrobocie, pajęczyna między nogami kurtyzany, ale to?
Edyta bo znów się q-wa spóźniłem.
13 lat temu
DAAD
Co tu dużo gadać 
13 lat temu
MartaW

13 lat temu
Bigshrimp
| MartaW napisał(a): cudnie! |
Z dzisiejszego poranka w Olsztynie-Kortowo
13 lat temu
MartaW
cudnie!
13 lat temu
irmi
ładne, znaczy żaglówka rzadko używana