Autor

noritsu-koki

18-07-2012 09:53

Tytuł: Tango3.

mamiya rb67 sekor 127mm 3.5 Fuji pro 400h w Tetenalu Colortecu C41, wywoływanie koloru naprawdę nie jest trudne, polecam! skan z negatywu więcej jak zwykle na blogu: http://symbolicinteraction.wordp ress.com/2012/07/18/the-old-cine ma2-ukrzeslowienie/

Komentarze

janiepokorny

janiepokorny

Świetne foto, podoba się, a co do wołania C-41to ja osobiście uważam że jest prostsze niż B&W. Żeby smrodów nie wdychać i mieć większą tolerancję czasów wywołuję w temperaturze 25 stopni, można wywoływać akutancyjnie, można forsować. Czasy dłuższe ale radocha gwarantowana. Dokładny przepis tu
C41
Dotyczy się również Tetenala.
Edyta poprawiła link.

13 lat temu
marctwain

marctwain

13 lat temu
rbit9n

rbit9n

studhent napisał:
Muszę kiedyś spróbować. Tylko czy faktycznie w powiedzmy w zlewozmywaku da się bez jakiegoś wyrafinowanego osprzętu utrzymać te 38 stopni z zadaną dokładnością do 0,5 stopnia ?


u mnie procedura wygląda tak:

1. napuszczam wody o temp. 39-40*C do zlewu kamionkowego, wstawiam butelki z chemią i koreks zalany wodą o tej samej temperaturze, czekam aż r-ry się ogrzeją do temp. roboczej.
2. wylewam wodę z koreksu, wlewam CD, mieszam koreksem fikołajtkując co trzy sekundy, nie zanurzam już w wodzie (!), czas wołania 3'30'' (!!!). w między czasie spuszczam wodę ze zlewu.
3. zlewam CD do butelki, zalewam BX. czas wołania w zależności od tabeli w instrukcji. ten roztwór mieszam co 30 sekund
4. zlewam BX, płuczę wodą o temp. ca. 30*C przez 3 minuty z użyciem kaskady.
5. otwieram koreks, wylewam wodę i zalewam STAB, delikatnie mieszam szpulami, zostawiam r-r na 1 minutę.
6. suszę.

film prawdziwka ze SZAP
tu woła E-6. przy okazji zakąsza ogóreczkiem - nie polecam!
z tego pana można brać przykład.

13 lat temu
babcia

babcia

rbit9n napisał(a):
babcia napisała:
tu i teraz pakuje graty bo przeprowadzam sie tam gdzie nie bede miec ciemni-nie przeszkadza to w wolaniu-wiem, ale bajzel z tym zwiazany nie pozwala mi nawet ustalic gdzie sa rzeczy codziennego uzytku

a to przepraszam, w ten deseń to faktycznie się nie da. ale jak już pozbędziesz się pudełek, to koniecznie spróbuj.

sprobuje, owszem

13 lat temu
rbit9n

rbit9n

babcia napisała:
tu i teraz pakuje graty bo przeprowadzam sie tam gdzie nie bede miec ciemni-nie przeszkadza to w wolaniu-wiem, ale bajzel z tym zwiazany nie pozwala mi nawet ustalic gdzie sa rzeczy codziennego uzytku

a to przepraszam, w ten deseń to faktycznie się nie da. ale jak już pozbędziesz się pudełek, to koniecznie spróbuj.

13 lat temu
noritsu-koki

noritsu-koki

analogowiec napisał(a):
na upartego chyba można do takiej michy wsadzić grzałkę akwarystyczną podłączoną do termostatu


Ludzie z Nikon Forum chyba też próbowali, ale w końcu doszli do wniosku, że szkoda kasy na grzałkę :P

Ale jak ktoś chce, to może, czemu nie.

13 lat temu
studhent

studhent

No to w takim razie będę działał. Mam jakiś slajd do wywołania. Zobaczymy jak to wyjdzie

13 lat temu
analogowiec

analogowiec

Malczer napisał(a):
studhent napisał(a):
... utrzymać te 38 stopni z zadaną dokładnością do 0,5 stopnia?

Da się. Micha z wodą, np. 5 litrów, długo trzyma temperaturę.

na upartego chyba można do takiej michy wsadzić grzałkę akwarystyczną podłączoną do termostatu

13 lat temu
noritsu-koki

noritsu-koki

Ja tam się w ogóle nie certoliłem i nalałem całą wannę wody, żeby mi temperatura szybko nie spadła, ale to pewnie przesada jest.

Wodę w misce grzejesz do jakichś 40 stopni i co chwilę sprawdzasz na termometrze ile ma wywojka, jak osiągnie 38, to wlewasz szybciutko do koreksu, potem reszta procesów.

Skoro w czarno-białym procesie można utrzymać 20stopni, to dlaczego nie w kolorze?

13 lat temu
Malczer

Malczer

studhent napisał(a):
... utrzymać te 38 stopni z zadaną dokładnością do 0,5 stopnia?

Da się. Micha z wodą, np. 5 litrów, długo trzyma temperaturę.

13 lat temu
studhent

studhent

Muszę kiedyś spróbować. Tylko czy faktycznie w powiedzmy w zlewozmywaku da się bez jakiegoś wyrafinowanego osprzętu utrzymać te 38 stopni z zadaną dokładnością do 0,5 stopnia ?

13 lat temu
babcia

babcia

rbit9n napisał(a):
nie kiedyś Sylwio, tylko tu i teraz. kiedyś może być już za późno.

tu i teraz pakuje graty bo przeprowadzam sie tam gdzie nie bede miec ciemni-nie przeszkadza to w wolaniu-wiem, ale bajzel z tym zwiazany nie pozwala mi nawet ustalic gdzie sa rzeczy codziennego uzytku

13 lat temu
rbit9n

rbit9n

nie kiedyś Sylwio, tylko tu i teraz. kiedyś może być już za późno.

13 lat temu
babcia

babcia

super, kiedys moze i ja sprobuje kolorki wolac sama

13 lat temu
rbit9n

rbit9n

oprócz tego co napisał noritsu, to dodam, że wystarczy wpisać w yutubie "c-41" i wyskoczy kilka filmików, w których ludzie pokazują jak wołać w zlewie. poważnie, to jest nawet prostsze niż wołanie cz-b. jeden czas dla wszystkiego i koniec.

13 lat temu
noritsu-koki

noritsu-koki

Tutaj jest bardzo dobry tutek/wątek:

KLIK C41


W sumie to nie ma o czym mówić, sprzęt ten sam co do czarno-białych, wszystko to samo, tylko zamiast do 20 stopni podgrzewamy chemię do 38iu. Czas wywoływania to tylko 3,5 minuty, więc trudno w tym czasie nie utrzymać tej temperatury, chyba, że ktoś woła zimą na dworze Przyda się dobry termometr. I to chyba wszystko, w tym wątku powyżej jest to lepiej wytłumaczone niż ja to zrobię zapewne

Tam ludzie też piszą, że spróbowali i okazało się o wiele łatwiejsze niż w popularnym forumowym micie.

13 lat temu
studhent

studhent

Bardzo fajnie. Napisz coś więcej o tym samodzielnym wywoływaniu, może inni którzy to rozważają też spróbują.

13 lat temu
Malczer

Malczer

Się widzi się. To.

13 lat temu