Autor

Malczer

14-07-2012 23:38

Tytuł: Nasi tu byli

Shanghai GP3, R09 1:80 30'semistand Z tymi kropkami (obejrzyjcie sufit) to ciekawa sprawa, ujawniają się na długich czasach - tu rzędu 1,5 minuty. Na normalnych, krótkich czasach ich nie ma.

Komentarze

Wodzu77

Wodzu77

Malczer napisał(a):
Wiem, pamiętam.
Ale co jest odpowiedzialne za powstanie ww. nadal nie ustaliliśmy.


prosta sprawa - przeźroczysty papier - tak by wynikało z koloru kropek, jak to w Shanghaju

13 lat temu
Malczer

Malczer

TomaszK napisał(a):
A jaka jest szansa, że odbicie następuje od tylnej ścianki aparatu? Przy długich czasach nawet 'czerń' papieru może okazać się niewystarczającą ochroną

Hm, w sumie jest taka możliwość, blaszka dociskowa jest lekko błyszcząca. Ale chyba w większości aparatów tak jest? BTW: Na Rollei'u Superpanie ten efekt nie wystąpił. Sprawdzę na RR400.

13 lat temu
implicite

implicite

400s okazuje się też niekiedy nie być wolny od tej przypadłości.
Obrazek

I nagle się okazuje jak znikoma jest ilość niezawodnego materiału na rynku; czy w ogóle jest jakiś niezawodny?

13 lat temu
TomaszK

TomaszK

A jaka jest szansa, że odbicie następuje od tylnej ścianki aparatu? Przy długich czasach nawet 'czerń' papieru może okazać się niewystarczającą ochroną

13 lat temu
Malczer

Malczer

TomaszK napisał(a):
Najwyraźniej dostateczna ilość światła odbija się od papieru 'ochronnego' i wraca do emulsji. Papier jest po prostu marnej jakości.

To jest oczywiste wytłumaczenie, brałem to pod uwagę, ale kurna... papier jest czarny. Chyba se go obejrzę pod światło

13 lat temu
TomaszK

TomaszK

Najwyraźniej dostateczna ilość światła odbija się od papieru 'ochronnego' i wraca do emulsji. Papier jest po prostu marnej jakości.

13 lat temu
MartaW

MartaW

Malczer napisał:
MartaW napisał(a):
Oczywiście, że z papieru.
To samo robiło mi się na szangajowych otworkach:

Wiem, pamiętam.
Ale co jest odpowiedzialne za powstanie ww. nadal nie ustaliliśmy.

Długi czas i jakieś własności farby, którą te cyferki i kropy są nadrukowane.

13 lat temu
Malczer

Malczer

MartaW napisał(a):
Oczywiście, że z papieru.
To samo robiło mi się na szangajowych otworkach:

Wiem, pamiętam.
Ale co jest odpowiedzialne za powstanie ww. nadal nie ustaliliśmy.

13 lat temu
MartaW

MartaW

Oczywiście, że z papieru.
To samo robiło mi się na szangajowych otworkach:

Obrazek

13 lat temu
analogowiec

analogowiec

Wodzu77 napisał(a):
jakim to sprzętem robione?
wygląda na kijewa
może to wina nieszczelności kasety - wyglądają jak kropki znacznikowe z kliszy.

znaczy się z papieru na kliszy...
no i rozwiązanie zagadki kropek okazało się nie takie tajemnicze

13 lat temu
Wodzu77

Wodzu77

jakim to sprzętem robione?
wygląda na kijewa
może to wina nieszczelności kasety - wyglądają jak kropki znacznikowe z kliszy.

13 lat temu
Malczer

Malczer

Mam, ale tylko jedną klatkę, tam nie widać, to wyłazi jak są gładkie powierzchnie, bodaj ściana albo niebo.

13 lat temu
marctwain

marctwain

A masz z innego miejsca naświetlane tak samo długo?

13 lat temu
Malczer

Malczer

No właśnie nie mam pojęcia. Gdyby były na wszystkich klatkach, to OK, ale są tylko na tych, naświetlanych na długich czasach, zauważyłem że od 20 sekund się pojawiają. Byś może to jakaś przypadłość Shanghai'a, chociaż gdzieś na forum, bodaj Rbit9n, pisał coś o EFKE. Muszę wydłubać jakiegoś z lodówki i sprawdzić.

13 lat temu
marctwain

marctwain

Podejrzana sprawa. I, że co to może być?

13 lat temu