17-06-2008 23:59
Tytuł: Z Łodzi
Prób z Mamcią ciąg dalszy.
Komentarze
implicite
Niedobry rbit, teraz muszę uzupełnić felieton.
rbit9n
wojsko łączy ludzi na całe życie.
rbit9n
pan się nie turla. pan lepiej poczyta Sun Tzu.
Janeq-2010
| hagakure napisał(a): pomidorowa z ryżem czy kluskami (makaronem) |
rbit9n
jak kiedyś przylecą kosmici, wystarczy im zadać jedno, jedyne pytanie. i wtedy będzie wiadomo, czy ich przywitać chlebem, solą i wódką, czy od razu wypalić skorczerem prosto w czerep. to pytanie to: pomidorowa z ryżem czy kluskami (makaronem). w każdym razie zastanawiam się, czy to się tyczy tylko kosmitów, czy gości z Atlantydy też.
Janeq-2010
pomidorówke z ryżym i ściptom natki
rbit9n
tak czy siak, zjadłbym kaszanki.
CaveCanem
| marian napisał(a): bezwypadkowy? |
Oczywiście! Wychuchany i wypieszczony! Niemiec pod burką trzymał.
Marian
bezwypadkowy?
CaveCanem
...ojro.
Marian
biere
CaveCanem
No to bez kozery powiem pińcet!
Marian
no to ja mogę. ile. to ja się pytam.
CaveCanem
| marian napisał(a): a cena? |
Dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają.
GomerPyle napisał(a):
takie listy z przyszłości.. Korwin był pierwszy, niestety.. ![]() |
Czerwony alarm! Korwin na forum!
GomerPyle
CaveCanem napisał(a):
Sprzedam opla. Po niemieckim emerycie. Prawie non-stop garażowany. Tylko w ramadan do meczetu jeździł. |
takie listy z przyszłości.. Korwin był pierwszy, niestety..
Marian
a cena?
CaveCanem
| GomerPyle napisał(a): ..i to bez trollowania. |
Sprzedam opla. Po niemieckim emerycie. Prawie non-stop garażowany. Tylko w ramadan do meczetu jeździł.
Marian
no może kilka wpisów. ale reszta na temat.
GomerPyle
..i to bez trollowania.
Janeq-2010
To najbardziej offtop'owane zdjęcie AT 
Marian
nie. to po prostu najlepsze zdjęcie dekady.
GomerPyle
| MrCloudHill napisał(a): o! |
czy konie mnie słyszą?
CaveCanem
Jakiś rekord do pobicia?
MrCloudHill
o!
rbit9n
yhy.
moher
| marian napisał(a): no no |
jesjes
Marian
no no
rbit9n
HA!
MrCloudHill
o!
rbit9n
| witwdo napisał(a): Zadzwoniłbyś... |
ding, dong, yo!
yo! ding, dong.
witwdo
Zadzwoniłbyś...
Yoonson
ten uśmiech, ten głos, ten czar...
Malczer
| yoonson napisał(a): ... poza tym to wciąż największe ciacho AT... |
Tomek, Ty coś wiesz, czego my nie wiemy?
Yoonson
Witek rządzi!
poza tym to wciąż największe ciacho AT...
fiakier
Na wszelki wypadek
.
rbit9n
wybacz Jacku, ale tworząc swój alfabet, nie spytałeś mnie, czy chcę tam być zamieszczony. i w dodatku napisałeś mój nick wielką literą.
implicite
| rbit9n napisał: spytaj Jacka czy jest stosowane. ponoć nie. |
Przy tablicy. Z tego artykułu wynika, że tu chodzi o treści, które się samemu zamieściło w tych wszystkich internetach. I o nic ponadto.
rbit9n
| RagnarokIII napisał: Kolega znów się usunął, ale nie usunął? Zdjęcia zniknęły. O co tu w ogóle chodzi? Już się zagubiłem... |
chodzi o to, że Admin musi potwierdzić usunięcie konta. o tak żeby nie było zbyt łatwo. jak widać po przypadku Tomka i Cichego Boba, nie bardzo mu się spieszy potwierdzać.
| RagnarokIII napisał: Gdzieś słyszałem o nowym prawie (chyba EU), o prawie do bycia zapomnianym w internecie, ponoć stosowane już...ale czy rzeczywiście? |
spytaj Jacka czy jest stosowane. ponoć nie.
RagnarokIII
implicite napisał(a):
Absolutnie. Wiem z pewnego źródła, że dane trafiają do śmietnika na tyłach budynku. |
Gdzieś słyszałem o nowym prawie (chyba EU), o prawie do bycia zapomnianym w internecie, ponoć stosowane już...ale czy rzeczywiście?
implicite
Pet napisał:
Ale jesteś pewien, że wtedy kasują konto? |
Absolutnie. Wiem z pewnego źródła, że dane trafiają do śmietnika na tyłach budynku.
RagnarokIII
| rbit9n napisał(a): 300!!! |
Kolega znów się usunął, ale nie usunął?
Zdjęcia zniknęły.
O co tu w ogóle chodzi?
Już się zagubiłem...
rbit9n
"i want to się bryknąć."
Yoonson
i to jest to, co martwe tygrysy lubią najbardziej
rozkładać się po kątach
Pet
implicite napisał(a):
Umrzeć. |
Ale jesteś pewien, że wtedy kasują konto?
implicite
Pet napisał:
Ja poproszę o wskazówki jak zdezerterować z ZUS-u. |
Umrzeć.
witwdo
Pewnie że nie...Czekam...
chociaż na mały telefon...
Pet
| yoonson napisał(a): poproszę zatem dokładną instrukcję jak się usunąć z FB i z AT i z RP |
Ja poproszę o wskazówki jak zdezerterować z ZUS-u.
Yoonson
kiedyś zatańczymy razem
do tańca poproszę
mam nadzieję, że nie odmówisz...
Ciachu
implicite
Zaparkowałem sobie to zdjęcie w Ulu, żeby go nie szukać za każdym razem, kiedy się pojawia problem walki o utrzymanie status quo galerii.
witwdo
yoonson napisał(a):
Wiciu Mordo Ty moja! daj pyska! Tata pełno gębo! |
rbit9n
ciężko powiedzieć. ja jeżdżę na slickach, a nie mam czasu na zimówki zmienić.
Yoonson
| rbit9n napisał(a): toż piszę |
a wiesz co?
dziś pierwszy raz od pięciu lat złapałem gumę, kapcia, lacza, panę...
to znak?
a wczoraj śnił się mi mój nieżyjący ojciec.
znak?
Yoonson
| witwdo napisał(a): dzięki za czujność, Panowie! |
Wiciu Mordo Ty moja!
daj pyska!
Tata pełno gębo!
rbit9n
| yoonson napisał: poproszę zatem dokładną instrukcję jak się usunąć z FB |
toż piszę Tomku, że się nie da. do tego Cukierberg przechowuje wszystkie Twoje dane. ja, jak się zalogowałem po kwartale nieobecności na FB, miałem wszystko to, co miałem "kasując" konto.
Yoonson
poproszę zatem dokładną instrukcję jak się usunąć z FB i z AT i z RP
rbit9n
300!!!
witwdo
dzięki za czujność, Panowie!
rbit9n
może tu jest pies pogrzebany? zniknęła strona, ale z tego co wiem kont indywidualnych nie usuwają. możesz tylko, nie wiem jak to ująć, wygasić? hibernować? to jest właśnie minus FB. moim zdaniem. choć pewnie i plus z drugiej strony.
implicite
Kiedyś usuwałem prowadzoną przez siebie stronę. Nie liczyłem po ilu dniach mi zniknęła z panelu sterowania, ale pono jest to równiuśkie 14 dni.
rbit9n
co opowiadasz? kiedyś nie dość, że nie można było usunąć konta, to jeszcze po trzech miesiącach (lub dłużej) można było się normalnie zalogować.
implicite
To i ja się tutaj przeniosę. Na FB wystarczy po zadeklarowaniu usunięcia konta nie logować się przez dwa tygodnie... i już. Chytre urządzenie wie bowiem dobrze, że mało komu wystarczy silnej woli, żeby pół miesiąca się obyć bez ukochanego portalu. I kiedy się zaloguje... zabawa się zaczyna od nowa.
rbit9n
przenoszę rozmowę tu, żeby nie nabijać rekordu.
| yoonson napisał: od roku mam status "do usunięcia" jużem stracił nadzieję chyba do końca święta być będę tfu! |
tego się obawiam, szczególnie w świetle ostatniego zamieszania z płatnością za serwer.
rbit9n
| implicite napisał: 291 i rośnie. |
dobremu gospodarzowi rośnie jak śpi, czy jakoś tak.
implicite
291 i rośnie.
Yoonson
rekord... ha! nich się wygryzione ramki Jaskiniara uczy jak się robi rekordy!
hip hip hu rrra!
Janeq-2010
| fiakier napisał(a): Na wszelki wypadek. Bo się chłopaki rozkręcają... |
Na drodze do historii jaskiniar ma znaczące osiągnięcia.
Nie wolno go nie doceniać, bo może być groźny.
fiakier
Na wszelki wypadek. Bo się chłopaki rozkręcają...
Janeq-2010
fiakier napisał(a):
Ja tam bym był ostrożny z takimi deklaracjami . Koniec końców zwycięzca może być tylko jeden. ![]() |
Jacek?
fiakier
| Janeq-2010 napisał(a): Jacek ujawnił, że celuje w 500+ ![]() |
Ja tam bym był ostrożny z takimi deklaracjami
. Koniec końców zwycięzca może być tylko jeden.
implicite
Nic z tego. Zdjęcie ma charakter tajny. Nie pokażę nikomu. Chyba, że zmienię zdanie.
Janeq-2010
Jacek ujawnił, że celuje w 500+ 
fiakier
Pretendenci się zgłaszają ale lider może być tylko jeden
.
Malczer
| implicite napisał(a): Daj spokój. Widziane to rzeczy, żeby taki kraj jak Polska na początku XXI wieku nie miał stadionu futbolowego z prawdziwego zdarzenia. Przecież to byłby wstyd i sromota na oczach całego świata. |
Lubię sarkazmy, takie jak ten.
Szczególnie, że na początku XXI w. Polska niekoniecznie może się pochwalić autostradami do tychże stadionów.
implicite
Daj spokój. Widziane to rzeczy, żeby taki kraj jak Polska na początku XXI wieku nie miał stadionu futbolowego z prawdziwego zdarzenia. Przecież to byłby wstyd i sromota na oczach całego świata.
Malczer
| implicite napisał(a): Niestety, /.../ o jakimś pięknym stadionie futbolowym nie wspominając. |
Stadion? No fakt. To jest budowa pierwszej potrzeby. To ja jednak wolę szowinizm partykularny.
hobbes
| implicite napisał(a): Niestety, lokalna społeczność nie wybuduje autostrady ani lotniska, o jakimś pięknym stadionie futbolowym nie wspominając. |
ano nie, bo status quo obowiązuje ..
implicite
Niestety, lokalna społeczność nie wybuduje autostrady ani lotniska, o jakimś pięknym stadionie futbolowym nie wspominając.
Idę na podobiadek.
hobbes
implicite napisał(a):
Najlepsze ręce do podatków mają zorganizowane lokalne społeczności, możesz je nazwać spółdzielniami. Znając najlepiej potrzeby swojego środowiska najlepiej też potrafią zaplanować wydatki. Im wyżej tym bardziej rośnie poziom abstrakcji i bardziej się rozmywa odpowiedzialność. Dlatego dobrym pomysłem jest możliwość odpisu 1% podatku dla wybranej organizacji pożytku publicznego. Zdecydowanie złym z kolei jest umożliwienie im reklamowania się. W praktyce oznacza to bowiem, że duży może więcej i na przykład Anna Dymna, która skądinąd wykonuje pożyteczną robotę, zgarnia prawie cały tort. |
No z sensem, pewnie - bo najlepiej wiedzą lokalne społeczności co ich boli
Dlatego dobrym pomysłem jest minimalizacja władzy centralnej ..a nie odpisy, odpisy oznaczają przyzwolenie na status quo
Malczer
| rbit9n napisał(a): ... chyba że na dziewiątą, ale to już inna pieśń. |
Chciałem się z jedną taką umówić między pierwszą a drugą, a ona mi na to, że woli między trzecią i czwartą. I teraz nie wiem, krowa, czy co?
implicite
hobbes napisał:
a gdzie ja napisałem, że się zgadzam?! To Ty twierdzisz że podatki są dobre i sexy, a jest to niestety tylko konieczność, tym bardziej zła o ile większa niż mniejsza No więc, kto ma 'dobre ręce' do podatków, he? ![]() |
Najlepsze ręce do podatków mają zorganizowane lokalne społeczności, możesz je nazwać spółdzielniami. Znając najlepiej potrzeby swojego środowiska najlepiej też potrafią zaplanować wydatki. Im wyżej tym bardziej rośnie poziom abstrakcji i bardziej się rozmywa odpowiedzialność. Dlatego dobrym pomysłem jest możliwość odpisu 1% podatku dla wybranej organizacji pożytku publicznego. Zdecydowanie złym z kolei jest umożliwienie im reklamowania się. W praktyce oznacza to bowiem, że duży może więcej i na przykład Anna Dymna, która skądinąd wykonuje pożyteczną robotę, zgarnia prawie cały tort.
rbit9n
| yoonson napisał: przed chwilą, w radiu Pascal Brodnicki nazwał mojego sąsiada Kotletem Schabowym... |
a dwie godziny wcześniej sąsiad nazwał Paskala "francuską bagietą" i "nowoczesnym brokułem", więc są kwita.
hobbes
| yoonson napisał(a): przed chwilą, w radiu Pascal Brodnicki nazwał mojego sąsiada Kotletem Schabowym... |
i co na to sąsiad? ..miesiamy, miesiamy, miesiamy....
Yoonson
przed chwilą, w radiu Pascal Brodnicki nazwał mojego sąsiada Kotletem Schabowym...
hobbes
| implicite napisał(a): Skoro się z tym zgadzasz, to co się pan podatków czepiasz? Ręce precz od podatków! |
a gdzie ja napisałem, że się zgadzam?!
To Ty twierdzisz że podatki są dobre i sexy, a jest to niestety tylko konieczność, tym bardziej zła o ile większa niż mniejsza
No więc, kto ma "dobre ręce" do podatków, he?
rbit9n
| implicite napisał: Podatki to ta część umowy społecznej, [...] |
tylko że ze mną, nikt się nie umawiał. chyba że na dziewiątą, ale to już inna pieśń.
implicite
Skoro się z tym zgadzasz, to co się pan podatków czepiasz? Ręce precz od podatków!
hobbes
| implicite napisał(a): Podatki to ta część umowy społecznej, która powstając w dobrej wierze najczęściej dostaje się w złe ręce. |
phi, też mi nowina - wymyśl te "dobre ręce"
implicite
Podatki to ta część umowy społecznej, która powstając w dobrej wierze najczęściej dostaje się w złe ręce.
hobbes
| implicite napisał(a): Tak, gra nie warta świeczki. Już lepiej żyć i nie płacić podatków. Choć przecież jak ogólnie wiadomo, podatki są sexy. |
no to raczej Ty tak twierdzisz, są konieczne, ale tylko przy ograniczonej władzy parlamentu/króla/dyktatora/rady/srady/..itp.
implicite
Tak, gra nie warta świeczki. Już lepiej żyć i nie płacić podatków. Choć przecież jak ogólnie wiadomo, podatki są sexy.
hobbes
implicite napisał(a):
Hm... to ciekawe. Postanowię w ramach eksperymentu jednej z tych rzeczy odmówić i zobaczę co się wydarzy. Muszę się tylko dobrze zastanowić której. |
Hmm.. jeśli odmówisz pierwszej ..to zgnijesz w pierdlu - czyli dopadnie Cię to drugie, nawet szybciej niż później; Jeśli postanowisz odmówić drugiego.. to będziesz dłużej płacił podatki ..co też spowoduje, że odmowa tego drugiego też znajdzie swój kres; Gra o sumie zerowej
Yoonson
stawiam na Tolka, Banana rzecz jasna.
implicite
hobbes napisał:
musisz to płacić podatki i umrzeć ![]() |
Hm... to ciekawe. Postanowię w ramach eksperymentu jednej z tych rzeczy odmówić i zobaczę co się wydarzy. Muszę się tylko dobrze zastanowić której.
Malczer
| hobbes napisał(a): musisz to płacić podatki i umrzeć ![]() |
Zapomniałeś o ZUS-ie. Ale nie szkodzi, on będzie pamiętał o Tobie
hobbes
| implicite napisał(a): Dzisiaj poszedłem do piekarni po bułeczki. Rachunek wyniósł 6.66 zł. Biorąc pod uwagę, że dzisiaj mamy piątek trzynastego jest to dosyć znaczące. Może szanowne koleżeństwo się orientuje czy ci, którzy nie są przesądni również muszą się przejmować w ten dzień? |
musisz to płacić podatki i umrzeć
implicite
Dzisiaj poszedłem do piekarni po bułeczki. Rachunek wyniósł 6.66 zł. Biorąc pod uwagę, że dzisiaj mamy piątek trzynastego jest to dosyć znaczące. Może szanowne koleżeństwo się orientuje czy ci, którzy nie są przesądni również muszą się przejmować w ten dzień?
bolas
Właśnie się zastanawiałem, co tam w słynnej focie Wicia 

implicite
Zdjęcie z największą liczbą komentarzy. Gdyby pracował licznik wiedziałbym, który z kolei jest mój komentarz. Chyba, żeby policzyć ręcznie, ale do Wielkanocy się zejdzie.