Autor

witwdo

17-06-2008 22:51

Tytuł: Rodzina

Mamiya 645E i Sekor C80. Pierwsze samodzielne wołanie kliszy.

Komentarze

rafi1977

rafi1977

Waleriana działa na koty w taki sposób, że dostają małpiego rozumu

12 lat temu
witwdo

witwdo

Może to i kocia muzyka...
My z kolegą kiedy chodziliśmy na kurs prawa jazdy w oczekiwaniu na jazdę chodziliśmy do tureckiej knajpy na kawę, albo po jeździe na piwo...
kiedyś nie wytrzymał tych jęków i spytał kelnerki czy mają coś innego od tej porodówki.

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

nie wiem o czym jest piosenka, ale na pewno pasuje jak ulał http://www.youtube.com/watch?v=JTfHZmupzQU

17 lat temu
witwdo

witwdo

tu nie chodzi o koreks. O mnie. wszystko prawie rozlewam. wszystkie ubrania mam w zasadzie poplamione od razu. Stąd obawy połowicy... Wolę w kuchni dla bezpieczeństwa...Mój cesarz też nie cieknie.

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

dziury w tapczanie? co to to nie! od kiedy mam jobo 1520, mogę zajadać herbatniki podczas agitacji.

to nie jest tekst sponsorowany przez JOBO,wcale.

17 lat temu
witwdo

witwdo

No właśnie to jest frajda,....
A na tapczanie to żona nie pozwala, bo dziury chemia może wyżreć... I tapczanu nie mamy. Ja w kuchni w zlewie wołam... A za ciemnię mi szafa wystarcza na razie. Ale rozumiem też tych co wolą kadrować niż wywoływać, zwłaszcza jeśli ich praca to lab.

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

tak!!! po ośmiu godzinach pracy, chce mię się zrobić obiad, pozmywać naczynia, potem zamknąć się w łazience, wywołać film, lub zrobić kilka odbitek pod powiększalnikiem, gdyby się nie chciało, kupiłbym dawno wypasioną cyfrę itd. ale wiadomo, cyfra nie robi zdjęć czarno-białych. aha, w ciemni tylko ładuję film do koreksu, reszta procesu przebiega na tapczanie przy filmie.

ps. zagubiony przecinek. ahoj!

17 lat temu
Bruno

Bruno

"ha, ha, ha!!! ale się ubawiłem, aż się zsikałem w spodnie, dobrze że mam fartuch i nie widać."
Bardzo miły kolega widzę się znalazł...
Ciekawe czy Wam by sie chciało po 8-9 godiznach pracy siedzieć w kiblu który nie ma 2m2 i wywoływać negatyw... Ja wolę isć na spacerek/obejrzeć film jakis, potulać Żonkę, czy cokolwiek innego co relaksuje... No a z przykrymi doświadczeniami... no bywa - mieszkam niemal w centrum Gdańska i jest tu kilka sprawdzonych miejsc...
a foto joker w ogóle robi negatywy? mi sie zdawało ze oni na termosublimacji jadą...

17 lat temu
witwdo

witwdo

Ja pierwszy po latach cz-b film oddałem i co? Dostałem 3/4 klatki wywołane, bo chłopakom się koreksy pomyliły i wlali za mało roztworu (mój był 120 a oni wlali tyle co na 35). W galerii jest u mnie takie ciasne zdjęcie psa. Oryginalnie było 6x6 ale to właśnie efekt "kadrowania w koreksie"

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

sIc napisał: "no frajda jak frajda... 9 zł to niewiele - oszczedzasz sporo czasu. A B&W w każdym empiku mo zna wysłać do wywyołania. 5 dni, 10zł i masz. i w stabilnym procesie a nei w łazience ^^"

ha, ha, ha!!! ale się ubawiłem, aż się zsikałem w spodnie, dobrze że mam fartuch i nie widać.

9zł niewiele powiadasz? ja wołam za mniej niż 5 zł jeden film.
5 dni? spox, ja mam film w 30-45 minut.
stabilny proces? czy my mówimy o wołaniu czarno-białego filmu w zimnym procesie aby? otóż, nie wiem czy wiesz, każdy film inaczej się woła w różnych wywoływaczach, a w labie, wrzucają często cztery całkiem różne filmy i zalewają czymś, czego ja na pewno nie wlałbym do koreksu. efekty takiego wołania lepiej przemilczeć.

17 lat temu
witwdo

witwdo

Ciemni nie mam niestety...
To temat raczej na doktorat:
"Ciemnia a bezdomność żonatych mężczyzn"
20 stopni łatwo utrzymać, w kranie mam w miarę czystą wodę do płukania. Chemią na razie nie żongluję, to jeszcze przede mną...

17 lat temu
Yoonson

Yoonson

a jak masz ciemnię?
a temperaturę 20 st.C przek kilka, kilkanaście minut nie jest ciężko utrzymać...
a chemię możesz sobie dobrać i nad ziarmem panować i kontrastem...

zimny proces w labie - to oznaka lenistwa (sam przez długi czas byłem leniem...)

17 lat temu
Bruno

Bruno

maszyna to robi a nei ludzie. a ja nie wywołuje recznie bo zawsze albo niedowołam albo przewołam - niegdy tak jakbym chciał...

17 lat temu
witwdo

witwdo

Z czasem to różnie bywa. Jak mam jechać do centrum, które przypomina obecnie pole ziemniaków jesienią, to szybciej mi chyba samemu. No i frajda plus nauka gratis. Mnie potrzeba około 45 min.

17 lat temu
Bruno

Bruno

no frajda jak frajda... 9 zł to niewiele - oszczedzasz sporo czasu. A B&W w każdym empiku mo zna wysłać do wywyołania. 5 dni, 10zł i masz. i w stabilnym procesie a nei w łazience ^^

17 lat temu
Yoonson

Yoonson

"zwłąszcza teraz jak na kazdym rogu za neiwielkie pieniadze zrobią to za mnie..."

jak ci na tym rogu wywołają to się załamiesz...
robisz to sam - masz kontrolę nad procesem i wynikami...

17 lat temu
witwdo

witwdo

Temperatura jak trzeba. W kąpieli 20C. Na każdym rogu b&W wołają? Gdzie? W Łodzi chyba 9 zeta kosztuje... Poza tym jaka frajda...

17 lat temu
Bruno

Bruno

z bełtaniem to trochę mitologia, ale może coś w tym jest... a temperatury pilnowałeś? może jakis skok temperatury o pare stopni czy coś takiego. Ja w sumie tez za duzo w zyciu nie wołałem, zwłąszcza teraz jak na kazdym rogu za neiwielkie pieniadze zrobią to za mnie...

17 lat temu
witwdo

witwdo

Widać te koty w niedzielne popołudnie miały ochotę pozować i tyle.
Wołane w fomadonie 1+100 23 minuty ale za często bełtane moim zdaniem.

17 lat temu
Bruno

Bruno

pzrypomniałem sobie jak za kajtka sie takie kawały sąsiadom robiło... jak któryś na nas nakrzyczał, że w ogródku piłą drzewka połamaliśmy to smarowaliśmy takiemu delikwentowi drzwi walerianą... hehehe. czasy

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

pewnie wysmarował się walerianą, to zawsze działa.

17 lat temu
Bruno

Bruno

mi sie wydaje, ze trochę pzrewołane, ale może sie nie znam, oczy też nie całkiem sprawne...
A zdjęcie super - zdradź jak to zrobiłeś, ze sie zadne z kotków ogonem nie wypiął? mi z kocurami nigdy nie wychodzi... A te jeszcze w fotografa jak w whiskasa patrzą

17 lat temu
Vilku

Vilku

sympatiko

wołanie bez zarzutu

17 lat temu