Autor

Malczer

21-06-2012 10:49

Tytuł: Krótkie opowieści: Kluczyki w kieszeń

Flexaret (VII) automat, Shanghai GP3, Xtol 1:3 20°C 18'

Komentarze

pawluk

pawluk

O piernik, dobrze zabezpieczony.

13 lat temu
TomaszK

TomaszK

Hehe... no tutaj - to jest tych kłódeczek trochę, u mnie - jedna jaskółka, która wiosny nie czyni Stąd, przekornie, zatytułowałem to 'Pałac na Wodzie'.

13 lat temu
Malczer

Malczer

Janeq-2010 napisał(a):
...nie wiem jak go przełożyć do tego pierwszego. Może jakaś podpowiedź?

Niestety nie pomogę, ale... w Gdyni jest punkt, w którym potrafią Flexareta naprawić. No i może ew. kol. Czarnobiałykwadrat by się zainteresował? On zdolny jest jak cholera.

13 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Malczer napisał(a):
Generalnie doszedłem (na 99%) co się dzieje z Flexaretem ...


Mam takiego Flexa; dobra puszka, migawka sprawna, tylko że powłoki antyodblaskowe na szkiełku się wytarły. Mam drugi egz. z uszkodzoną migawką, ale z dobrym obiektywem, ale nie wiem jak go przełożyć do tego pierwszego. Może jakaś podpowiedź?

13 lat temu
Malczer

Malczer

marctwain napisał(a):
Co?

Pokażę jutro, z objaśnieniem

13 lat temu
marctwain

marctwain

Co?

13 lat temu
Malczer

Malczer

Generalnie dałem d..y. Jasno było, miałem goły obiektyw, wydaje mi się, że 1/500 nie działa tak jak powinna, więc zdecydowałem się na 1/250 i (niestety) trochę przymkniętą przysłonę. Ale za to doszedłem (na 99%) co się dzieje z Flexaretem ...

13 lat temu
marctwain

marctwain

Podoba się, ale (Mariusz, pozwól laikowi...) jakby drugi plan mniej ostry to detale by się wyciągnęły. Tak tam sobie myślę. Po swojemu

13 lat temu