04-06-2012 09:49
Tytuł:
Tydzień w Gdańsku, połówka pojemniczka po kliszy.
Komentarze
kriswojno
Też bym tak pofocił. ale zupełnie nie wiem jak... jest gdzieś opisany cały proces? jeśli nie to może ktoś wytłumaczy mniej doświadczonym...? 
snowman
To masz materiał na 20 kamerek - w sam raz na początek
Działaj zatem 
najeli
Spoko.
Do tej pory to zbierałam, bo kiedyś to się przydawało, szczególnie jak zaczynały wchodzić cyfrówki. Teraz jedyne zastosowanie jakie mi przychodzi na myśl, to przechowalnia rękawiczek do pierwszej pomocy ;-)
właśnie sprawdziłam: czarnych mam 10 
analogowiec
super 
snowman
Marta, a tak zupełnie na poważnie - ja sobie spokojnie radzę zbierając pojemniczki z warszawskich labów (i jeszcze ludzi nimi obdzielam - pojemniczkami, nie labami
), ale i tak zawsze ich jest za mało. Jeśli byś odkładała te czarne i sama ich nie wykorzystywała, to co jakiś czas mógłbym je od Ciebie przechwycić i obdarować ludzi z rejonów, gdzie mało już kto pamięta, jak klisza wygląda 
najeli
| snowman napisał(a): Tylko nie mów, że masz nadmiar czarnych pojemniczków... Wiele osób z Trójmiasta i okolic by Cię za nie ozłociło ![]() |
Na złoto mogę się zamienić, na razie ani jednego nie wyrzuciłam.
Choć większość mam mlecznych, mało na ilfordzie robię ;-)
MartaW

snowman

MartaW
To ja może przestanę te czarne wyrzucać...
Bo te mleczne zostawiam sobie - na różne śrubki i guziki...
snowman
Tylko nie mów, że masz nadmiar czarnych pojemniczków...
Wiele osób z Trójmiasta i okolic by Cię za nie ozłociło 
najeli
| snowman napisał(a): Widzę, że z Trójmiasta jesteś - może spróbuj swoje powieszać, dużo ciekawych miejsc macie, ale wiele z tych miejsc trzeba pilnować czy ktoś nie zerwał i nie rzucił obok. Ja kilkadziesiąt w 3City zostawiłem, ale to tylko w takich miejscach, żeby mieć gwarancję, że nikt nie zerwie. |
Hmm.... w sumie byłby wreszcie sposób na utylizację pojemniczków po kliszach ;-)
snowman
| irmi napisał(a): w takim razie poproszę , juz mogę podać adres na PW? ![]() |
Jasne, tylko nie obiecuję, że od razu
Muszę nowe kamerki naprodukować, przesilenie się zbliża, wakacje idą, będę produkował hurtem - póki co nie mam nic w zapasie, wszystkie się w Trójmieście naświetlają
snowman
| najeli napisał(a): chyba najciekawsza fota neptuna jaką widziałam ![]() |
Widzę, że z Trójmiasta jesteś - może spróbuj swoje powieszać, dużo ciekawych miejsc macie, ale wiele z tych miejsc trzeba pilnować czy ktoś nie zerwał i nie rzucił obok. Ja kilkadziesiąt w 3City zostawiłem, ale to tylko w takich miejscach, żeby mieć gwarancję, że nikt nie zerwie.
irmi
w takim razie poproszę , juz mogę podać adres na PW? 
snowman
| irmi napisał(a): jak mi podarujesz jedną połówkę pojemniczka ,żebym mogła organoleptycznie obadać , jak to jest zrobione sprytnie wymysliłam , prawda ? ![]() |
Da się to załatwić
snowman
| fiakier napisał(a): Ech. A moje planowane półroczne z Czwartku jakaś #$%@*&%$ ręka ściągnęła po czterech miesiącach . |
To niestety ryzyko wliczone w zabawę... Dlatego najlepiej zaczynać naświetlanie od własnego okna, a w międzyczasie ćwiczyć ukrywanie kamerek.
irmi
jak mi podarujesz jedną połówkę pojemniczka ,żebym mogła organoleptycznie obadać , jak to jest zrobione
sprytnie wymysliłam , prawda ? 
snowman
A kiedy Twoje zobaczymy? 
irmi
szalony solarysta 
fiakier
Ech. A moje planowane półroczne z Czwartku jakaś #$%@*&%$ ręka ściągnęła po czterech miesiącach
.
najeli
chyba najciekawsza fota neptuna jaką widziałam 
qliver
świetne!
MartaW
ułożone w kadrze co cud 
snowman
Też bym tak pofocił. ale zupełnie nie wiem jak... jest gdzieś opisany cały proces?
Zobacz na solarigrafia.pl do działów FAQ i HOW-TO - tam znajdziesz większość informacji. Sprawa jest banalnie prosta, wystarczy kawałek papieru światłoczułego i puszka po napoju, niczego nie wywołujesz, negatyw tworzy się sam w czasie naświetlania. Tylko uważaj - to straszliwie wciąga