03-05-2012 23:17
Tytuł: Dzień za dniem | Mleko poranne
Shanghai GP3, Xtol 1:1 19°C 12' (standard)
Komentarze
eMPe
byłem w Międzyzdrojach i obiecałem sobie, że wstanę bardzo wcześnie, aby ludzi nie było...tja...rzekłby Papa
ładne to
qliver
Górki Zachodnie?...
Malczer
Staszek, wierzyłem w Ciebie. Lepszego zdjęcia mostu chyba nie ma. Na wszelki wypadek zapiszę sobie na dysk
...
rouge
O, odwiedziłem GZ ostatnio z małżonką. Byliśmy świadkami sesji ślubnej. W trakcie zachodu i tuż po zachodzie słońca. Flesze błyskały o złotej godzinie, że aż miło 
Malczer
No ze statywu, jakieś 20 sekund. Nie powinno nic drgnąć, statyw mocno w piachu, a Kijew swoje waży. Wszystko jednak jest możliwe. Z ręki, z lasu, fisiajem mam żyletę na tej rolce, a tutaj - te dłużej naświetlane - jakieś takie jak na papierze toaletowym. No ale... zaraz przyjdzie Hobbes i powie mi, że sam jestem sobie winien, trzeba było założyć inny film
...
TomaszK
Jeżeli warunki były takie, że naświetlałeś ze statywu, to zawsze może coś drgnąć, co później wygląda na marną ostrość. Ponownie twierdzę jednak, że tu bym się strony technicznej zdjęcia nie czepiał.
Malczer
| MartaW napisał(a): Tylko nie narzekaj! |
Żeby nie urazić uszu pięknych Pań, ale do dooopy jest. Albo coś z tą rolką jest nie tak. No i z Flektogona 50 mogłoby być ostrzejsze.
MartaW
| Malczer napisał: Shanghai chyba nie polubił się z długimi czasami ... |
Tylko nie narzekaj!
Obłaskawiłeś tego skośnookiego, aż dziw!
Pewnie karmisz go makaronem sojowym
MartaW
| TomaszK napisał: Chyba się polubił jednak... wg mnie skala tonów jest bez zarzutu. |
Też tak sądzę
TomaszK
Chyba się polubił jednak... wg mnie skala tonów jest bez zarzutu.
Edyta dodaje: Marto, przypomnij mi kiedyś ten temat, bo chciałbym Ci coś zasugerować, a nie chcę się rozpisywać pod zdjęciem Kolegi na tematy uboczne.
Malczer
Shanghai chyba nie polubił się z długimi czasami
...
MartaW
cienkie to mleko,
bo dobra widoczność 
Malczer
Górki Zachodnie?...
Zgadza się. Wcześnie jak cholera, ale szału nie było, bez chmurek. No i morze jednak trochę kołysało. Trza się będzie znowu wybrać
Tylko teraz to już chyba na nockę, bo wstawanie o 3-ej mało cieszy.