Autor

DAAD

21-04-2012 20:40

Tytuł: Budapeszt w Warszawie.

Niech każdy sobie zinterpretuje te prorocze słowa, na swój sposób.

Komentarze

jac123

jac123

No cóż, na trzeźwo w Polsce się nie da, a też wiadomo, że kto nie pije ten z UB.
DAADzie a nie masz może Dublin w Warszawie?

13 lat temu
burton3

burton3

DAAD napisał(a):
Jak zwykle startuję w niedzielę, by jechać w odwrotnym kierunku niż większość skacowanych rodaków.

Ja dlatego preferuję jazdy późnowieczorne, nocne, żeby w ogóle uniknąć skacowanych rodaków.

13 lat temu
DAAD

DAAD

Właśnie wyjeżdżam.

A. nie po żadnym pijaku.
B. cyfrą tylko anaglify.
D. artystycznie tylko na kliszy.

Jak zwykle startuję w niedzielę, by jechać w odwrotnym kierunku niż większość skacowanych rodaków.

13 lat temu
Malczer

Malczer

A Ty czasem nie miałeś jechać po pijaku cyfrą focić?

13 lat temu