Autor

DAAD

08-04-2012 09:54

Tytuł: Quedin-Marienwerder-Kwidzyn

Hasselblad500C/Planar2,8-80/Adox CHS100Art/ubiegło-wieczny A-49/procedura wg.Malczera.

Komentarze

keraltok

keraltok

Ładnie kadr skonstruowany.

13 lat temu
ugory

ugory

kadr igiełka

13 lat temu
marctwain

marctwain

I tu....

13 lat temu
Steuermann

Steuermann

MartaW napisał(a):
nipen napisał:
Marta, niech będą Warszawy, Syrenki i Mikrusy. Aby bez szyldów i tych idiotycznych parasoli.

Te szyldy też sie będzie dobrze czytała - za lilkadziesiąt lat.
Natomiast dla idiotycznych parasoli trudno znaleźć mi uzasadnienie...

Celuje w tym Kraków. Na Rynku tylko parasole widać wokół.

13 lat temu
MartaW

MartaW

nipen napisał:
Marta, niech będą Warszawy, Syrenki i Mikrusy. Aby bez szyldów i tych idiotycznych parasoli.

Te szyldy też się będzie dobrze czytało - za kilkadziesiąt lat.
Natomiast dla idiotycznych parasoli trudno znaleźć mi uzasadnienie...

Obrazek

(Edyta ortograficzna)

13 lat temu
nipen

nipen

Marta, niech będą Warszawy, Syrenki i Mikrusy. Aby bez szyldów i tych idiotycznych parasoli.

13 lat temu
WIATRAK

WIATRAK

Otworzyłem sobie właśnie Perłę Lubelską coby patrzenie nieco zmienić i w nadmierne frustracje nie popadać ogólną mizerią świata zbytnio się troskając.

Pomyślności

13 lat temu
nipen

nipen

Na szczęście masz jeszcze ze dwie uliczki za Bramą, gdzie nie ma szyldów ; ). No i na Caryńskiej jeszcze nie zdążyli wkopać słupów... .

13 lat temu
MartaW

MartaW

nipen napisał(a):
MartaW napisał(a):
Za jakieś czterdzieści lat nie bedzie przeszkadzał ani ten słup, ani ta furgonetka.
Tak jak po czterdziestu latach nie przeszkadzają samochody na zamojskim rynku ani wszechobecne szczekaczki:

Nie jestem pewny, my to odbieramy chyba jednak inaczej, jest duża różnica, to niemal dwie różne epoki. ...

W ciagu czterdziestu lat zaliczymy kolejne (ze dwie-trzy, biorąc pod uwagę ogólne przyspieszenie) i wtedy te dzisiejsze oglądać się będzie z nutką nostalgii.

13 lat temu
DAAD

DAAD

WIATRAK - może i jesteś nieprzystosowany, ale to wynika u Ciebie z innego sposobu patrzenia. Większość fotografujących tak ma.

13 lat temu
WIATRAK

WIATRAK

DAAD napisał(a):
Ale i tak nikt nie zwrócił uwagi na jeden szczegół. Ta stolica Powiśla nie posiada trakcji elektrycznej, jutro zamieszczę zdjęcie peronu.


A patrz Pan, rzeczywiście

13 lat temu
WIATRAK

WIATRAK

nipen napisał(a):
Nie jestem pewny, my to odbieramy chyba jednak inaczej, jest duża różnica, to niemal dwie różne epoki. I powiem, że tamta jest dla mnie bardziej smakowita (pewnie dlatego, że z perspektywy). Ta zgrzebność tamtych czasów ma swój urok. Zwłaszcza w b&w (inna rzecz, że sama była b&w : ).

Rzeczywiście coś w tym jest, ja też to tak postrzegam.

Co do szafek elektr. masz rację, w ogóle czasem wychodzę sobie połazić po mieście z aparatem i w%$##@rwia mnie widok wielu takich kwiatków. Do tego dołożyć dziesiatki koszmarnych reklam, reklamek i innego gów#$$a. Beznadzieja i nikomu to, wydaje się, nie przeszkadza. Ale taka bylejakość to chyba też znak czasów. Ludzie ciągle gdzieś pędzą, wszystko ma być szybko i tanio. Sam nie wiem. Może to ja za powolny jestem, Albo jakiś nieprzystosowany.

13 lat temu
nipen

nipen

MartaW napisał(a):
Za jakieś czterdzieści lat nie bedzie przeszkadzał ani ten słup, ani ta furgonetka.
Tak jak po czterdziestu latach nie przeszkadzają samochody na zamojskim rynku ani wszechobecne szczekaczki:

Nie jestem pewny, my to odbieramy chyba jednak inaczej, jest duża różnica, to niemal dwie różne epoki. I powiem, że tamta jest dla mnie bardziej smakowita (pewnie dlatego, że z perspektywy). Ta zgrzebność tamtych czasów ma swój urok. Zwłaszcza w b&w (inna rzecz, że sama była b&w : ).

13 lat temu
DAAD

DAAD

Ale i tak nikt nie zwrócił uwagi na jeden szczegół. Ta stolica Powiśla nie posiada trakcji elektrycznej, jutro zamieszczę zdjęcie peronu.

13 lat temu
nipen

nipen

Wiatrak, żelbet w słupie jeszcze jakoś się wpisał w krajobraz, ale popatrz na śliczne szafki energetyczne na zabytkowych elewacjach. To jest dopiero widok na wyobraźnię.

13 lat temu
MartaW

MartaW

Za jakieś czterdzieści lat nie bedzie przeszkadzał ani ten słup, ani ta furgonetka.
Tak jak po czterdziestu latach nie przeszkadzają samochody na zamojskim rynku ani wszechobecne szczekaczki:

Obrazek

13 lat temu
WIATRAK

WIATRAK

nipen napisał(a):
... Mnie interesuje chwila utrwalona. Dlatego żelbet mi tak nie przeszkadza, jak to białe. Kwestia punktu widzenia.


Jeśli tak, to zgoda. Mię tak naszła ogólna refleksja nad spaskudzeniem przestrzeni.

13 lat temu
nipen

nipen

Słup sie kiedyś przewróci. Albo kable schowają w ziemię. Mnie nie interesuje, co by było, gdyby. Mnie interesuje chwila utrwalona. Dlatego żelbet mi tak nie przeszkadza, jak to białe. Kwestia punktu widzenia.

13 lat temu
WIATRAK

WIATRAK

Niestety nie Kolego. Kupa złomu podjechała załatwić swoją sprawę i odjedzie. Była tam przez moment kiedy Autor uwiecznił chwilę robiąc to zdjęcie.
A żelbetowy słup został tam postawiony za sprawą półgłówka po wieczorowej maturze, który decydował o takich rzeczach w tamtejszym magistracie albo biurach pkp i oszpecił przestrzeń ciekawego architektonicznie i pewnie zabytkowego budynku na tak długo i trwale, że wszystkim wydaje się to teraz oczywiste. Porozglądaj się uważnie po swojej okolicy a dostrzeżesz takich kwiatków o wiele więcej niż sądzisz.
Pozdrawiam Świątecznie

13 lat temu
nipen

nipen

Dysonans to ta kupa złomu malowana na biało. Dobry strzał. Wesołych... .

13 lat temu
WIATRAK

WIATRAK

Bardzo fajne. Dysonans estetyczny powoduje tu paskudny żelbetowy słup z latarnią. Uwaga oczywiście nie do foty, a natury ogólnej

13 lat temu
StartB

StartB

13 lat temu