01-04-2012 16:31
Tytuł: że się nie opuszczę aż do śmierci
Yashica FX-3 2000, Profoto, Industar 50, MartaW
Komentarze
rbit9n
| weesee napisał:: z cyrylicznych piłem taką: [...] gębę po radziecku wykręcała i dwóch chłopa do pełna zatankowało |
polecam "nasz chlib", okowitę bandytów z UPA. ma taką zaletę, że zawierała witaminę C w dawce leczniczej.
13 lat temu
rbit9n
| implicite napisał: Coś sugerujesz? Pochodzę z Lublina, miasta które sobie za siedzibę obrał sam Janusz Palikot, więc co miałem konopi nie widzieć. |
no Jacku, z takim argumentem ciężko polemizować. pozwolisz, że na pana Janusza spuszczę zasłonę milczenia.
13 lat temu
implicite
| rbit9n napisał: widać, żeś miastowy. |
Coś sugerujesz? Pochodzę z Lublina, miasta które sobie za siedzibę obrał sam Janusz Palikot, więc co miałem konopi nie widzieć.
13 lat temu
implicite
rbit9n napisał:
nie jest to dla nas żadnym nihil novi: |
Cieszę się, że podlinkowałeś to słynne zdjęcie będące alegorią społeczno-polityczną. Filip walczący w obronie wolnych konopi jest jak najbardziej na czacie. To znaczy na czasie.
13 lat temu
MartaW

13 lat temu
Janeq-2010
fajnie, tęczowo, w LD 
13 lat temu
analogowiec
hmmm... w tym musi być jakieś podwójne dno... 
13 lat temu
Wodzu77
| weesee napisał(a): zajeb*ste |
też tak myślę, choć brakuje paluszków
13 lat temu
orwo
zajeb*ste
13 lat temu
noritsu-koki
Ja tu widzę początek jakiegoś nowego trendu, hmm, pomyślmy... Zzawinklapatrzyzm? 
13 lat temu
orwo
polecam 'nasz chlib', okowitę bandytów z UPA. ma taką zaletę, że zawierała witaminę C w dawce leczniczej.
a to chyba bym się Piotrusiu do Ciebie musiał wybrać, ciężko raczej o napitek z południowego wschodu na północnym zachodzie. pozostaje wszak import prywatny, ale znane i dostępne mi szlaki handlowe jakoś tak nie biegną.