Autor

Malczer

29-03-2012 11:16

Tytuł: Wcześnie było... Trochę

Knot na czwartek, dla DAAD'a

Komentarze

Janeq-2010

Janeq-2010

... a może Mariusz jest tak, że
1. robisz kilka fotek z różnymi ustawieniami cyfrą;
2. wybierasz najefektowniejsze
3. i dopiero robisz analogiem
... bo inaczej, to jak zdążysz zrobić tyle pomiarów
i tyle pomyśleć nad 'wpychaniem w strefy'
i tyle razy porównać z krzywą filmu
a dziecko już dawno uciekło ze sceny
i co ty na to?

13 lat temu
Si-Z-aR

Si-Z-aR

E tam, Malczer przytargał cały swój sprzęt na tym wózku i zmieścił go w kadrze Fajne i ładne te zdjęcia, ale nadal mi cimno na górze.

13 lat temu
DAAD

DAAD

Malczer napisał(a): nie było nic ciekawego do pokazania.


Ale to właśnie jest sztuka, pokazać coś nieciekawego ciekawie. Całe życie za tym gonię.

13 lat temu
Malczer

Malczer

DAAD napisał(a):
...te najbardziej nielogiczne są najlepsze.

Niekoniecznie są dziwne. Wystarczy, że pozornie nielogiczne trafiają w odpowiedni punkt na krzywej charakterystycznej, a cała reszta się rozkłada.
Ja czasem rezygnuję z poprawności na rzecz, nazwijmy to, efektowności. Np. jak nieba „nie ma” to lepiej, żeby było coś, niż jego rzeczywisty wygląd. Tutaj góra była wyjątkowo nieciekawa, poza paroma szczątkami chmurek na horyzoncie, nie było nic ciekawego do pokazania.

13 lat temu
jac123

jac123

DAAD napisał(a):
Od momentu kiedy było mnie stać na światłomierz punktowy, skupiam się na pomiarze wokół źródła światła. Nieraz mi wyjdzie, nieraz nie.

Czy to nie w myśl zasady naświetlaj na cienie, wywołuj na światła ?

13 lat temu
DAAD

DAAD

Malczer napisał(a):1. prawda Malczera - woda w ruchu odbija dwa razy więcej światła


No i kroczek dalej, nie znając tej prawdy skopałem wiele slajdów. Od momentu kiedy było mnie stać na światłomierz punktowy, skupiam się na pomiarze wokół źródła światła. Nieraz mi wyjdzie, nieraz nie. Najlepszą jednak metodą, choć kosztowną jest wykonanie kilku ujęć. I co dziwne te najbardziej nielogiczne są najlepsze.

13 lat temu
RagnarokIII

RagnarokIII

DAAD napisał(a):
A tak na poważnie, jak mierzysz światło w takich scenach. Proszę o poważną odpowiedź.


No poważnie trochę złomu bym pozbierał i może sobie papier kupił

13 lat temu
Malczer

Malczer

DAAD napisał(a):
A tak na poważnie, jak mierzysz światło w takich scenach. Proszę o poważną odpowiedź.

To jest skopane zdjęcie.
Ale... na podstawie poprzednich. Mierzę niebo (obok słońca, jeśli jest słońce). Mierzę piach, mierzę rękę (od wewnątrz), myślę (czasami) w którą strefę wepchnąć piach. Na powyższym jest prosto. Czasem jeszcze (rzadko) mierzę wodę — głównie dla długich czasów (1. prawda Malczera - woda w ruchu odbija dwa razy więcej światła). Mierzę łódkę ( w kontrze) modląc się, aby zmieściła się w scenie. Ale tutaj światło się szybko zmienia, po wstępnych pomiarach czasem mierzę tylko rękę patrząc jak się zmienia ekspozycja.

13 lat temu
DAAD

DAAD

A tak na poważnie, jak mierzysz światło w takich scenach. Proszę o poważną odpowiedź.

13 lat temu
Malczer

Malczer

RagnarokIII napisał(a):
To na plaży można zbierać złom?

Ależ oczywiście, nawet należy. Przecież wszystkim zależy na czystości plaż

13 lat temu
RagnarokIII

RagnarokIII

To na plaży można zbierać złom?

13 lat temu
Malczer

Malczer

Miło mi, żeś kontent

13 lat temu
DAAD

DAAD

Rzeczywiście knot

13 lat temu