23-03-2012 10:33
Tytuł: Nawrócony Marcin
Kolega z pracy, saksofonista i dyrektor big-bandu kupił zamiast cyfrowej lustrzanki za 3000 zł pentaxa z zoomem sigmy za 300 zł. Kiedyś biegał z zorką po ojcu :)
Komentarze
orwo
| tomaszt81 napisał(a): Justyna podrzuci |
melduję posłusznie że właśnie podrzuciła
implicite
| DAAD napisał: Dziwna sprawa. kasety Hasselblada nigdy nie przepuszczały, kasety Kieva zazwyczaj. |
Podobno dzieje się to tak często, że niektórzy wręcz jęli byli dostrzegać w tym prawidłowość.
RagnarokIII
| DAAD napisał(a): Dziwna sprawa. kasety Hasselblada nigdy nie przepuszczały, kasety Kieva zazwyczaj. |
Naprawdę rzecz zadziwiająca
.
tomaszt81
weesee napisał(a):
Dawidowi nie zaświecało, ja zrobiłem co prawda jedna rolkę i też nie zaświeciło to powyżej wygląda mi na defekt przy wołaniu jednak edyta pyta kiedy podrzucisz |
Edyta nie, Justyna podrzuci bo ja będę w pracy
nie przy wołaniu a przy wkładaniu do koreksu a dokładnie przy zakładaniu na szpulkę
spadła mi rolka a drzwi nie były super szczelne niestety. Szpulki patersona są do kitu
Dobrze, że kaisera pasują
DAAD
Ja robiłem zawsze prosty test. Wkładałem albo arkusik papieru, albo filmu. Stawiałem na cały dzień aparat w jasnym miejscu. potem wywoływałem ten kawałek. Dziwna sprawa. kasety Hasselblada nigdy nie przepuszczały, kasety Kieva zazwyczaj.
orwo
| tomaszt81 napisał(a): Edyta pyta czy obstawiasz kasetę, obiektyw czy jednak promień który mógł wpaść przy zakładaniu do koreksu? |
Dawidowi nie zaświecało, ja zrobiłem co prawda jedna rolkę i też nie zaświeciło
to powyżej wygląda mi na defekt przy wołaniu jednak
edyta pyta kiedy podrzucisz
romek
ja obstawiam mechaniczny problem przy wywoływaniu.
jip
zawsze warto się nawrócić..
tomaszt81
jak nie w hali Mirowskiej to czemu nie
Edyta pyta czy obstawiasz kasetę, obiektyw czy jednak promień który mógł wpaść przy zakładaniu do koreksu?
orwo
ładnie to tak po ojcu z zorką biegać?
Irwin0
Pentax MZ50? Mam, miałem dwie. Fajne ino lubią się zębatki od lustra psuć, dlatego wolę p30t