05-03-2012 22:39
Tytuł:
robal na niedzielę, kijew z mirem i pierścieniem
Komentarze
Wodzu77
| irmi napisał(a): o wczorajszej , na następną nie mam już robali i badyli , skończyły się |
Miły zestaw cykliczny
coś jak "Piątek z Pankracym"... pocieszające jest to, że robale już rozmarzły.
DAAD
| irmi napisał(a): piękną mi Andrzeju laurkę wystawiłeś , na wyrost , ale ego połechtało ![]() |
Myślę tak jak Sej, ale nie piszę żeby Autorka się nie rozpuściła w samozachwytach. Ćmy śliczne.
Irwin0
| Steuermann napisał(a): Jak się sporządza rybę po grecku? |
Ryba po grecku to ryba kupiona na kredyt, który spłacają inni
rafaln70
łapki na badylu po prostu wzruszające, śliczne zdjęcie 
sej
Dobranoc, robale na noc.
irmi
no ba! kiedy w realu to są dopiero cudowności, nie wychodzę na łąkę bez lupy w kieszeni
dobrej nocy
sej
Nie na wyrost. Dajesz przykład, jak może być pięknie
gdy się patrzy pod nogi.
irmi
piękną mi Andrzeju laurkę wystawiłeś , na wyrost , ale ego połechtało 
sej
Skoro Twoje badylki i robaczki już się skończyły to,
czas na podsumowanie.
Oglądałem wszystkie i uważam, że stworzyłaś kolekcję
prawdziwych małych dzieł sztuki.
Oszczędność środków wyrazu i mikro świat Twoich
głównych postaci, podkreśla wyjątkowość osiągnięć.
Nigdy nie myślałem, że w tym temacie, można to zrobić bez koloru.
Adso
| Steuermann napisał(a): O której niedzieli mówimy? |
palmowej
irmi
przepisów na tę potrawę jest całe mnóstwo , zresztą ponoć z Grecją nie ma nic wspólnego
Steuermann
Jak się sporządza rybę po grecku?
irmi
albo ryba po grecku 
Steuermann
Albo risotto, które jedliśmy dzisiaj. 
irmi
niektóre potrawy lepiej smakują odgrzewane , np bigos 
Steuermann
To tak, jakby niedzielny obiad jeść w poniedziałek. 
irmi
o wczorajszej , na następną nie mam już robali i badyli , skończyły się
Steuermann
O której niedzieli mówimy?
Steuermann
piękną mi Andrzeju laurkę wystawiłeś , na wyrost , ale ego połechtało
Myślę tak jak Sej, ale nie piszę żeby Autorka się nie rozpuściła w samozachwytach. Ćmy śliczne.
Ja o pierdołach, a tu trzeba o zdjęciach. Jak moi szanowni przedmówcy. Piękna, konsekwentna seria. Widać na zdjęciach, że masz serce do tego, co na nich przedstawiasz.