18-02-2012 01:02
Tytuł: -25C, a on łowi...
cd. foto,51130; tu złapałem go ok 16:45 wyraźnie zabierał się do połowu - mój podziw przy -25C Canon EOS 3 + EF 70-300 IS + KodakColorPlus 200 + CanoScan 8800F
Komentarze
sej
| Janeq-2010 napisał(a): Najciekawsze, że łowił pod wieczór tuż przed zachodem słońca ![]() |
Ano to jest tak, że ryby tyż mają swoją złotą godzinę.
14 lat temu
Janeq-2010
Najciekawsze, że łowił pod wieczór tuż przed zachodem słońca 
14 lat temu
tomaszt81
kwestia odczuwalnej temperatury w sumie (a to chyba z wilgotnością jest też związane). W górach przy -26 zjeżdżałem i nie było mi zimno, przyjechałem do Unieścia nad morze gdy było -10 i spie.... w podskokach po paru minutach
14 lat temu
orwo
dziwiłeś się że on łowi przy -25, pewnie on się dziwił że Ci się chciało przy tej temperaturze aparat wyciągać.
14 lat temu
Niunias
| tomaszt81 napisał(a): ale z tym rowerem to przegiął ![]() |
Dlaczego przegiął? Łatwiej pchać rower z bagażem niż dźwigać wszystko na plecach.
14 lat temu
tomaszt81
ale z tym rowerem to przegiął 
14 lat temu
Janeq-2010
Ano to jest tak, że ryby tyż mają swoją złotą godzinę.
Złapałem go na 250mm (chyba?), a na lód nie wchodziłem mimo -25C
(podobno w okolicy jest tor samochodowy na jeziorze, a policja daje mandaty "za przejazd przez plażę"