05-02-2012 20:13
Tytuł: ***
superia 200, sprocket rocket
Komentarze
MartaW
misterna faktura
podobaśna
janus
Maila prywatnego napisałem Ciebie.
Yoonson
Fisza i Bandę jako pierwszych słuchałem z CD - a prezentował Piotr Kaczkowski - w osiedlowym klubie Mozaika... ech, stary już jestem.
janus
Blaksabat za poważnie życie brali, jak dla mnie.
Poniewczasie (choć nie mam pewności, czy właśnie tak się to pisze) przyszło mi do głowy, że jednak druga płyta Kłinów lepsza jest.
Moje pierwsze CD to był Marillion.
Drugie - Marillion.
A trzecie - Marillion.
Wszystkie trzy płyty.
Yoonson
kłini?
móje pierwsze CD to Kłini i BlakSabat... ech! to były czasy!
irmi
eee, przecie widać ,że to placki lodowe na rzece
na szczęście sprocket zaokrąglił na brzegach do formy kulistej
janus
Prawda, że to najlepsza płyta Kłinów?
No?
Prawda?
Yoonson
z Fleszem, Fleszem Gordonem 
romek
na księżyc można dolecieć tylko rocketem.
maciejka

Si-Z-aR

Grisza
implicite napisał(a):
Moje hipotezy są bardziej prawdopodobne. Chyba, że czegoś nie wiemy o Grzegorzu. |
na księżycu jak dotąd fotografowali bodajże tylko hasselbladami, ale może ściemniam że to sprocket
implicite
| Didina napisała: a mi się kojarzy z powierzchnią księżyca |
Moje hipotezy są bardziej prawdopodobne. Chyba, że czegoś nie wiemy o Grzegorzu.
Didina
a mi się kojarzy z powierzchnią księżyca
implicite
Pierwsze skojarzenie: miseczka biustonosza; drugie: zamarznięta struktura. Trzeciego skojarzenia chwilowo nie mam.
Grisza
eee, przecie widać ,że to placki lodowe na rzece
na szczęście sprocket zaokrąglił na brzegach do formy kulistej
Ty to potrafisz wszystko zdemaskować