Autor

Janeq-2010

29-01-2012 13:57

Tytuł: bo na nartach bywa różnie...

zwózka po upadku, Zillertal, Austria (zrobione z wyciągu krzesełkowego) Minolta 505Si + 20-80mm + KodakColorPlus 200 + Noritsu-Koki (lab)

Komentarze

Janeq-2010

Janeq-2010

tomaszt81 napisał(a):
a gdzie to konkretnie? bo Zillertal nie takie małe.


Do Austrii jeżdżę od 1998r zwykle na ski-safari, bo wożą do różnych ośrodków i nie ma nudy. To konkretnie jest z Zillertal-Ski-Arena 2005r.

14 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

tomaszt81 napisał(a):
a gdzie to konkretnie? bo Zillertal nie takie małe.


Do Austrii jeżdżę od 1998r zwykle na ski-safari, bo wożą do różnych ośrodków i nie ma nudy. To konkretnie jest z Zillertal-Ski-Arena 2005r.

14 lat temu
tomaszt81

tomaszt81

Janeq-2010 napisał(a):
MartaW napisał(a):
trzmiel tak śniegiem zadymił, że tylko ogon mu widać


i tak cieszyłem się, że to nie mnie zwozili


oj tak tak, ja dlatego staram się nie kozaczyć bo doświadczenie małe, zresztą różnie bywa mimo dużego doświadczenia a gdzie to konkretnie? Bo Zillertal nie takie małe.

14 lat temu
tomaszt81

tomaszt81

Janeq-2010 napisał(a):
MartaW napisał(a):
trzmiel tak śniegiem zadymił, że tylko ogon mu widać


i tak cieszyłem się, że to nie mnie zwozili


oj tak tak, ja dlatego staram się nie kozaczyć bo doświadczenie małe, zresztą różnie bywa mimo dużego doświadczenia a gdzie to konkretnie? Bo Zillertal nie takie małe.

14 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

MartaW napisał(a):
trzmiel tak śniegiem zadymił, że tylko ogon mu widać


i tak cieszyłem się, że to nie mnie zwozili

14 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

MartaW napisał(a):
trzmiel tak śniegiem zadymił, że tylko ogon mu widać


i tak cieszyłem się, że to nie mnie zwozili

14 lat temu
MartaW

MartaW

trzmiel tak śniegiem zadymił, że tylko ogon mu widać

14 lat temu