28-01-2012 12:38
Tytuł: K.L. Stutthof
pomnik poległych canon eos 3000n + jupiter 200
Komentarze
MartaW
fuszido napisał(a):
zapraszam kiedyś mogę robić za przewodnika ... |
A dziękuję, zanotuję i zgłoszę się, gdy mi droga tam wypadnie
14 lat temu
MartaW
fuszido napisał(a):
zapraszam kiedyś mogę robić za przewodnika ... |
A dziękuję, zanotuję i zgłoszę się, gdy mi droga tam wypadnie
14 lat temu
fuszido
| MartaW napisał(a): Nigdy tam nie byłam... |
zapraszam kiedyś
mogę robić za przewodnika jest kilka miejsc do których przewodnik z muzeum cię nie zabierze a należały do terenu obozowego takich jak :
szpital obozowy a raczej jego pozostałości - kompletna zawalona ruina
hala nr 4 gdzie kiedyś składowano pozostałości obuwia po więźniach obok jest studnia w której ubecja utopiła człowieka w latach 70-tych
stos całopalny gdzie palono zwłoki osób chorujących na tyfus i wiele innych
14 lat temu
fuszido
| MartaW napisał(a): Nigdy tam nie byłam... |
zapraszam kiedyś
mogę robić za przewodnika jest kilka miejsc do których przewodnik z muzeum cię nie zabierze a należały do terenu obozowego takich jak :
szpital obozowy a raczej jego pozostałości - kompletna zawalona ruina
hala nr 4 gdzie kiedyś składowano pozostałości obuwia po więźniach obok jest studnia w której ubecja utopiła człowieka w latach 70-tych
stos całopalny gdzie palono zwłoki osób chorujących na tyfus i wiele innych
14 lat temu
MartaW
Nigdy tam nie byłam, ale znam miejsce z (przekazanych mi przez tatę) opowieści mojego dziadka, który szczęśliwym zrządzeniem losu się stamtąd wydostał.
A popraw no tytuł: K.L. Stutthof
14 lat temu
fuszido
| MartaW napisał(a): Trudne miejsce do fotografowania, prawda? |
wiesz ja akurat mam nie daleko dosłownie jakieś 300 metrów od tego miejsca mieszkam
od dziecka często byliśmy na spacerach z mamą czy z ojcem i z jego zenkiem - być może to wpłynęło jakoś tak że jednak człowiek przyzwyczaił się do tego miejsca, pomimo świadomości wydarzeń i milionowych liczb które ciężko sobie wyobrazić.... a jednak mając jakiś wydaje mi się w miarę realny obraz tego co się tu działo ....
ale zawsze kiedy tam jestem choćby na głupim spacerze zawsze nachodzi człowieka jakaś nostalgia , zaduma , wyciszenie , inny punkt widzenia - co chciałem ukazać na serii zdjęć z tegoż muzeum
pozdrawiam
14 lat temu
fuszido
| MartaW napisał(a): Trudne miejsce do fotografowania, prawda? |
wiesz ja akurat mam nie daleko dosłownie jakieś 300 metrów od tego miejsca mieszkam
od dziecka często byliśmy na spacerach z mamą czy z ojcem i z jego zenkiem - być może to wpłynęło jakoś tak że jednak człowiek przyzwyczaił się do tego miejsca, pomimo świadomości wydarzeń i milionowych liczb które ciężko sobie wyobrazić.... a jednak mając jakiś wydaje mi się w miarę realny obraz tego co się tu działo ....
ale zawsze kiedy tam jestem choćby na głupim spacerze zawsze nachodzi człowieka jakaś nostalgia , zaduma , wyciszenie , inny punkt widzenia - co chciałem ukazać na serii zdjęć z tegoż muzeum
pozdrawiam
14 lat temu
peryskop
fajne to przyziemne spojrzenie 
14 lat temu
MartaW
Trudne miejsce do fotografowania, prawda?
14 lat temu
Didina
pasuje taka perspektywa, jakbym z kolan patrzyła na pomnik.