Autor

tomaszt81

20-01-2012 11:52

Tytuł: niezidentyfikowane drzewa

mam do Was pytanie, co to za drzewa? Zdjęcie zostało zrobione w Szczecinie canonem t70 z podpiętą tokiną 28 2.8 oraz z dziwnym filmem do łomografii o czułości 400

Komentarze

hobbes

hobbes

ulicę pamiętam dość dobrze, po prawej mieścił się Pewex.. po lewej zresztą też..w jednym było LEGO a w drugim gumy i wóda.. ;D

14 lat temu
tomaszt81

tomaszt81

z tego co udało mi się znaleźć to przedwojenne lipy ale jaka odmiana to już nie wiem

14 lat temu
Gata

Gata

po prostu zmasakrowane drzewa u mnie w Alejach właśnie topole wycinają wszystkie, trzeba będzie kilka lat poczekać aż znów pojawi się tam cień...

14 lat temu
tomaszt81

tomaszt81

Pet napisał(a):
tomaszt81 napisał(a):
w porządku ale co to za drzewa?


'W porządku'? Jak to 'w porządku'? Ja uważam, że to bardzo nie w porządku, że Sydonia może nas niepokoić.


malerba non muore mai

14 lat temu
tomaszt81

tomaszt81

Pet napisał(a):
tomaszt81 napisał(a):
w porządku ale co to za drzewa?


'W porządku'? Jak to 'w porządku'? Ja uważam, że to bardzo nie w porządku, że Sydonia może nas niepokoić.


malerba non muore mai

14 lat temu
hobbes

hobbes

ta ulica? to proste teraz to al. Jana Pawła II. Kiedyś Jednosci Narodowej...
czy aby to nie są odratowane lipy? ..bo przy rewitalizacji kogoś mocno po..ało i kazał te lipy powycinać. a one podobnież przedwojenne jeszcze i przeżyły repatriacje wszelakie..

14 lat temu
Pet

Pet

tomaszt81 napisał(a):
w porządku ale co to za drzewa?


"W porządku"? Jak to "w porządku"? Ja uważam, że to bardzo nie w porządku, że Sydonia może nas niepokoić.

14 lat temu
Pet

Pet

tomaszt81 napisał(a):
w porządku ale co to za drzewa?


"W porządku"? Jak to "w porządku"? Ja uważam, że to bardzo nie w porządku, że Sydonia może nas niepokoić.

14 lat temu
tomaszt81

tomaszt81

w porządku ale co to za drzewa? jak się nazywa ta ulica? Może jakoś znajdę.

14 lat temu
hobbes

hobbes

a kontynuując spacer przez Plac Żołnierza dalej, przecinając Al. Wyzwolenia, omijając po lewej dom partii (dzisiaj pekaoesa) dochodzimy do złowieszczego miejsca, gdyż jak głosi fama oraz powojenna jakaś wróżka, na stosie vis-a-vis dzisiejszej księgarni zamkowej spalono Sydonię von Borck, w roku pańskim 1620. Gdy zobaczysz srokę w locie w owym miejscu.. strzeż się Sydonii...

14 lat temu