Autor

burton3

18-01-2012 10:36

Tytuł: 356

Porsche 356 Carrera 2. Canon EOS 33V, Tamron 28-75 f/2.8, Rollei Retro 100 @80, D76 1+1, 12,5'.

Komentarze

burton3

burton3

studhent napisał(a):
Super klasyk. Dawniej wiedzieli co to piękna linia nadwozia.
Gdzie takie cuda można pooglądać na żywo ?

W Berlinie

14 lat temu
burton3

burton3

studhent napisał(a):
Super klasyk. Dawniej wiedzieli co to piękna linia nadwozia.
Gdzie takie cuda można pooglądać na żywo ?

W Berlinie

14 lat temu
studhent

studhent

Super klasyk. Dawniej wiedzieli co to piękna linia nadwozia.
Gdzie takie cuda można pooglądać na żywo ?

14 lat temu
burton3

burton3

weesee napisał(a):
burton3 napisał(a):
Taki VW Golf 1.4 TSI 122 KM


Maćku, a ile takich golfów po naszych drogach jeździ? większość aut poruszających się u nas po drogach to wersje budżetowe, spod świateł to i moja rapidka dawała takim radę .

Ale golf czy octavia z 1.4 TSI 122 KM to są praktycznie takie auta budżetowe. Do tego napisałeś o dzisiejszych samochodach, więc do takich ja też porównałem piękną 356-tkę, a nie do tych które u nas na ulicach się widuje, a lata świetności mają dawno za sobą i za granicami Polski A tak swoją drogą to na naszych ulicach takich przeciętnych golfów, octavii z 1.4 TSI 122 KM, itp. jeździ mimo wszystko całkiem sporo. A kilkuletnich Passatów 2.0 TDI, które z Carrerą osiągami też mogłyby spokojnie startować, to już jest w ogóle zatrzęsienie. O tym, że połowa z nich miała już bezpośrednie spotkanie z przeszkodą za zachodnią granicą nie wspominam

EDIT: literówka

14 lat temu
burton3

burton3

weesee napisał(a):
burton3 napisał(a):
Taki VW Golf 1.4 TSI 122 KM


Maćku, a ile takich golfów po naszych drogach jeździ? większość aut poruszających się u nas po drogach to wersje budżetowe, spod świateł to i moja rapidka dawała takim radę .

Ale golf czy octavia z 1.4 TSI 122 KM to są praktycznie takie auta budżetowe. Do tego napisałeś o dzisiejszych samochodach, więc do takich ja też porównałem piękną 356-tkę, a nie do tych które u nas na ulicach się widuje, a lata świetności mają dawno za sobą i za granicami Polski A tak swoją drogą to na naszych ulicach takich przeciętnych golfów, octavii z 1.4 TSI 122 KM, itp. jeździ mimo wszystko całkiem sporo. A kilkuletnich Passatów 2.0 TDI, które z Carrerą osiągami też mogłyby spokojnie startować, to już jest w ogóle zatrzęsienie. O tym, że połowa z nich miała już bezpośrednie spotkanie z przeszkodą za zachodnią granicą nie wspominam

EDIT: literówka

14 lat temu
orwo

orwo

burton3 napisał(a):
Taki VW Golf 1.4 TSI 122 KM


Maćku, a ile takich golfów po naszych drogach jeździ? większość aut poruszających się u nas po drogach to wersje budżetowe, spod świateł to i moja rapidka dawała takim radę .

14 lat temu
orwo

orwo

burton3 napisał(a):
Taki VW Golf 1.4 TSI 122 KM


Maćku, a ile takich golfów po naszych drogach jeździ? większość aut poruszających się u nas po drogach to wersje budżetowe, spod świateł to i moja rapidka dawała takim radę .

14 lat temu
burton3

burton3

weesee napisał(a):

ale piękność, aż słabo mi się zrobiło

p ochłonięciu edyta tylko doda, ze to cudeńko niejedno dzisiejsze auto by daleko z tyłu zostawiło.

No piękny ten samochód jest niezaprzeczalnie. Mi osobiście podoba się bardziej niż którekolwiek 911 A co do osiągów... 1966 cm3, moc 130 KM i maksymalny moment obrotowy 161 Nm to nie są jakieś powalające parametry. Szczególnie, że maksimum momentu obrotowego przypada dopiero na 4600 obr/min, a maksymalna moc uzyskiwana jest przy 6200 obr/min. Około 9 sekund potrzebne do osiągnięcia 100 km/h i prędkość maksymalna 200 km/h to faktycznie są w miarę normalne osiągi jak na dzisiejsze czasy, tyle, że nie w autach sportowych, a przeciętnym aucie kompaktowym Taki VW Golf 1.4 TSI 122 KM osiągi ma praktycznie identyczne, ale waży 280 kg więcej, zużywając pewnie 50% mniej paliwa, emitując około 1000x mniej toksycznych składników spalin,zapewniając nieporównywalnie większy komfort, bezpieczeństwo i lepsze prowadzenie, hamowanie. Więc z tym zostawianiem z tyłu współczesnych samochodów byłbym dość powściągliwy. Co oczywiście wcale nie oznacza, że nie chciałbym mieć takiego 356, bo jest on milion razy piękniejsze od wszystkiego co jest współcześnie produkowane

Edyta podpowiedziała jedno zdanie.

14 lat temu
burton3

burton3

weesee napisał(a):

ale piękność, aż słabo mi się zrobiło

p ochłonięciu edyta tylko doda, ze to cudeńko niejedno dzisiejsze auto by daleko z tyłu zostawiło.

No piękny ten samochód jest niezaprzeczalnie. Mi osobiście podoba się bardziej niż którekolwiek 911 A co do osiągów... 1966 cm3, moc 130 KM i maksymalny moment obrotowy 161 Nm to nie są jakieś powalające parametry. Szczególnie, że maksimum momentu obrotowego przypada dopiero na 4600 obr/min, a maksymalna moc uzyskiwana jest przy 6200 obr/min. Około 9 sekund potrzebne do osiągnięcia 100 km/h i prędkość maksymalna 200 km/h to faktycznie są w miarę normalne osiągi jak na dzisiejsze czasy, tyle, że nie w autach sportowych, a przeciętnym aucie kompaktowym Taki VW Golf 1.4 TSI 122 KM osiągi ma praktycznie identyczne, ale waży 280 kg więcej, zużywając pewnie 50% mniej paliwa, emitując około 1000x mniej toksycznych składników spalin,zapewniając nieporównywalnie większy komfort, bezpieczeństwo i lepsze prowadzenie, hamowanie. Więc z tym zostawianiem z tyłu współczesnych samochodów byłbym dość powściągliwy. Co oczywiście wcale nie oznacza, że nie chciałbym mieć takiego 356, bo jest on milion razy piękniejsze od wszystkiego co jest współcześnie produkowane

Edyta podpowiedziała jedno zdanie.

14 lat temu
orwo

orwo


ale piękność, aż słabo mi się zrobiło

p ochłonięciu edyta tylko doda, ze to cudeńko niejedno dzisiejsze auto by daleko z tyłu zostawiło.

14 lat temu
Malczer

Malczer

Pikuslaw napisał(a):
O piękności, ale tyłeczek

Piękności, fakt ...

14 lat temu
Malczer

Malczer

Pikuslaw napisał(a):
O piękności, ale tyłeczek

Piękności, fakt ...

14 lat temu
Pikuslaw

Pikuslaw

O piękności, ale tyłeczek

14 lat temu