Autor

beannshi

22-04-2008 14:35

Tytuł: Ona

pierwsze akty które robiłam mojej przyjaciółce :)

Komentarze

Yoonson

Yoonson

ależ owszem, panierowane grubo mielonym, zielonym pieprzem plastry świeżego selera, smażone na klarowanym maśle. do tego odrobina zielonego pesto domowej roboty...

13 lat temu
orwo

orwo

wszystko przez ten wyngiel, naraz był we wiosce i się zaczęło

13 lat temu
implicite

implicite

A to pech, westchnął seler. Zresztą i tak wolę brokuły.

13 lat temu
Yoonson

Yoonson

ale, ale - sezon na kalafiory dopiero przed nami!

13 lat temu
implicite

implicite

Po przeczytaniu całego wątku stwierdzam z głębokim żalem, że przed wojną dyskusje na AT stały na wyższym poziomie.

I nie pytajcie przed jaką wojną. Przed wojną i już.

13 lat temu
voovoo2

voovoo2

O zdjęciu powiedziano juz chyba wszystko.Od siebie dodam,że lewa dłoń modelki nie wygląda w tym skrócie zbyt dobrze.Ogólnie nie jest zle:-)

17 lat temu
Tata

Tata

za Griszą - ogólnie odbiór pozytywny. Poza tym powinnaś się czuć wyróżniona, że pod Twoim pierwszym zdjęciem znalazło się tyle wpisów. To znaczy, że zdjęcie czymś zainteresowało... a potem poszło z górki

Foć dalej!

Łubu dubu łubu dubu...
To pisałem ja, tata mojego syna

17 lat temu
Grisza

Grisza

To ja dla odmiany coś o zdjęciu. Najpierw sprawy techniczne - nie wiem czym zmniejszałaś rozmiar ale dziwna faktura się pojawiła i trochę psuje odbiór. Kadr bym nieco zmienił a mianowicie górę bym przyciął i to drastycznie do połowy głowy modelki, szkoda przyciętej dłoni na 1szym planie. Ale w sumie to mam pozytywne wrażenia

17 lat temu
Yoonson

Yoonson

ależ, ależ! kącik rabatkowy o uprawach inspektowych to bardzo ciekawa dziedzina Twojego pierwszego zdjęcia!
przypatrz się dokladnie na motto rbita :-) - "dużo liter, nic o zdjęciu" - i co? masz jeszcze jakieś pytania? np. o sytstemie nawadniania upraw formatek szlarafii sprężynowej... jakby co - to wal śmiało.
do usług.

17 lat temu
beannshi

beannshi

yhmm a ja chciałam swoje pierwsze zdjęcie umieść żeby się dowiedzieć co mogę na przyszłość poprawić to się naczytałam o kalafiorach i brokułach- chyba pomyliłam strony chciałam na galerie zdjęć a nie kącik warzywniczy :P

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

bum bum bum kałasznikow, nie wiem jak to brzmi po rumuńsku, ale po węgiersku byś nie zrozumiał. nawet gdybyś jechał automobilem z dźwiękiem dolby surround. a wiesz dlaczego? bo kalafiory chłoną dźwięki jak gąbka z dna, tak zwanego abyssu. nie mam Grelaka, chyba zostawiłem w drugim batyskafie.

17 lat temu
janus

janus

A co to? Jacys Rumuni? Cos czuje, ze nam sie kolejna wymianka plyt szykuje...

Aha... A masz moze jakies plyty Gralaka? Na przyklad "Graal"?

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

oj nie mam, nie jestem pewien czy miałem nawet, bo to było w czasach kiedy krążyły kasety nagrywane na koncertach, tak zwane bootlegi. nawet ta kaseta, co ją mam, nagrana na koncercie z panem Bronisławem jest nienotowana i nigdzie w siedzi nie mogę znaleźć nic podobnego.

ja ostatnio zaintrygowałem moich Rodziców Fanfare Ciocărlia to jest dopiero beton i wyczad, Dżony Roten i funfle do pięt im nie dorastają.

17 lat temu
janus

janus

He, he, to jest niezle... Niedalej jak przedwczoraj przypomnialem sobie na caly regulator plyte Skoliasa pt "Zulu", ponownie zachodzac w glowe, dlaczego (k-wa) dobrzy muzycy w Polsce sa tak malo znani. Nawet chcialem Cie o niego spytac, ale zapomnialem.

PS: A masz moze wlasnie jego pytke z Tie Breakiem do slow Twardowskiego? Boska rzecz, ale mi gdzes wcielo!

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

wokalista niesforny http://www.skolias.strefa.pl/pobierz_txt.htm dobry jest duet z Bronisławem P. w Łańcucie bywa, ale tam jest mocna publika dżezowa.

17 lat temu
Tata

Tata

Jorgosa Skolisa? Nie znam człowieka... diler?

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

to najgorsza szumowina i oszust ten diler samochodowy, kupujesz lawendową fokę, a on Ci wciska, że to wiewiórkowy kolor. ale nie powie czy wiewiórka europejska ruda czy czarna, a może ma na myśli pieska preriowego? kto to wie. maślanka jest wstrętna, ale przynajmniej nie zawiera zbyt dużo szczura. nie ma koloru wiewiórkowego, jest indygo. a słuchaliście Jorgosa Skoliasa? polecam.

17 lat temu
Yoonson

Yoonson

dilera??? ale chodzi oczywiście o dilera samochodowego...

17 lat temu
Tata

Tata

narkotyki to zło? e tam... preparaty jak każde inne, tyle, że się je wydaje na różowe recepty no i z datami trzeba uważać, bo tylko 14 dni

17 lat temu
Tata

Tata

a u mnie chyba lunie deszcz... do tego zimno... zimniej niż w Rzeszowie (ja nie sprawdzałem, ale tak mówi pani od naproxenu emo)

A właśnie... o co chodzi z tym całym emo?

17 lat temu
janus

janus

Oczywiscie sklamalem, ale niechcacy, wiec sie nie liczy. Lawendowe kalafiory to obecnie norma. Mialem na mysli bordowe brokuly.

Nie mam juz numerow do dilerow. Nie ma browaru w ciescie.

PS: Narkotyki to zlo. Lepiej posluchac reggae z Brazylii. Polecam zwlaszcza przecudnej urody zespol Ponto de Equilibrio.

17 lat temu
Tata

Tata

one nie były niedojrzałe, tylko lawendowe!

17 lat temu
Tata

Tata

daj mi numer do dilera tej pani

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

kiedyś nieprzewidziane zrobiłem skręt tułowiem i aż mi szuflada spod żebra wyskoczyła. pamiętam ten ból aż do dziś, bo akurat żyrafa płonęła. żałuję, że nie miałem pod ręką skrzynki pełnej kalafiorów, całkiem inna by była wtedy rozmowa.

może te kalafiory są po prostu niedojrzałe?

17 lat temu
Yoonson

Yoonson

a ja fokusa w kolorze wiewiórkowym... (jak odpowiedziała mi jedna pani na pytanie "a jaki samochód?"

17 lat temu
Tata

Tata

ooo... daj mi numer do Twojego dilera

17 lat temu
janus

janus

A ja, zeby Was dobic, widzialem ostatnio kalafiory w kolorze lawendy. Serio, zero sciemy.

Podpisano:
DJ Killer.

17 lat temu
Tata

Tata

Pawełek wyszedł z pieskiem i będzie za piętnaście minut, czy mam coś przekazać?

17 lat temu
Yoonson

Yoonson

Halo! Zjednoczenie? z dyrektorem Kulką poproszę.
ehem.ehem. ja w takie sprawie, że te kalafiory jakieś zielone. że co? ze zagraniczne? no ja myślę, ze chińskie jakieś...

17 lat temu
Tata

Tata

nieprzewidywalne skręty to mieli chłopaki spod bloku, w którym kiedyś mieszkałem. oj, jak sobie wspomnę...

17 lat temu
janus

janus

Tak, to prawda. Szesciany maja sklonnosc do nieprzewidywalnych skretow. Najlepiej rozlozyc na czesci (tzw. rozyczki), posegregowac wg kolorow i schowac do szuflady z napisem "muzyka dla wroga".

17 lat temu
Tata

Tata

należy szczególnie uważać, by kalafior nie stoczył sie do rynsztoka!

17 lat temu
janus

janus

Stol raz uderzony drga nieprzerwanie i drganie owo przenosi az na motyla. W zwiazku z tym uwazac nalezy, by brokul, przystrojony w cudze piorka a'la kalafior, nie stoczyl sie na podloge, wykorzystujac ulatwienia swych niepozornych kraglosci. Wszyscy dazymy do kuli. Nawet Rubik.

17 lat temu
Yoonson

Yoonson

a właśnie! falowo! na śmierć zapomniałem, że falownik do reperacji mam na stole uderzonym. ta myśl przy brokułach mnie uderzyła jak niedogotowana kaczka, czy nieprzymierzając kaczor...

17 lat temu
janus

janus

O, prosze, jak milo z Yoonsonem uderzylismy w stol, znoszac sie falowo.

17 lat temu
Tata

Tata

powstał nawet taki poemat, którego fragment zacytuję:

"W oddali Dali Lecha pija
Wąsa na gumę arabską nawija
A wieczorem wypełnionym kalafiorem autem
Pojedzie na disko

To wszystko"

17 lat temu
janus

janus

Dzien dobry, Ojcze. Kalafior moze byc wskazaniem dwuwektorowym: Artysta
a) czerpal z opowiadania Gombrowicza pt. "Biesiada u hrabiny Kotlubaj" lub
b) piosenki Lecha Janerki pt. "Kalafior". W tej drugiej sytuacji wybor marki browaru przestaje byc li tylko zbiegiem okolicznosci.

17 lat temu
Yoonson

Yoonson

bo była to manifestacja postawy życiowej, która zawiera się w stwierdzeniu: "a mnie to kalafior..." - i nie chodzi tu o wyrobnika folwarcznego Eugeniusza od pana Witolda, którego syn... (ech, to za długa historia...)

17 lat temu
janus

janus

... I kapal sie tylko labedzim moczu, podkrecal wasa na gume arabska, smial sie po prowansalsku oraz pijal Lecha z puszki, przegryzajac eklerami.

17 lat temu
Tata

Tata

czy to był jakiś manifest? ten samochód z kalafiorami...

17 lat temu
Yoonson

Yoonson

i zwykł Dali podróżować limuzyną po brzegi wypełnioną kalafiorami... tak wieść niesie.

17 lat temu
janus

janus

Przez moment szukalem wzrokiem akt bezladnie rozrzuconych po lozku, bo zdaje sie, ze na akt modelki liczyc w tym wypadku - wbrew obietnicy - nie mozemy. Trudno. Niech bedzie taki "akt inaczej".

Dali przykladowo w ogole nie byl zainteresowany strefami potencjalnie erotycznymi, typu [...] albo [...] (ingerencja cenzora), ale upodobal sobie plecy i po nich jak w zbozu buszowal. Nastepnie zostal wielkim malarzem i umarl. I tyle go widzieli.

17 lat temu
Tata

Tata

szkoda, że bez palców i łokcia

17 lat temu