Autor

Natural

12-01-2012 09:22

Tytuł:

Tęczowe sesje. Chłopak w płaszczu.

Komentarze

analogowiec

analogowiec

skaner chyba zaszalał, widzę poziome paski, najwyraźniejszy na wysokości ust modela

14 lat temu
Wodzu77

Wodzu77

DAAD napisał(a):
Niestety żona nie zachowała się godnie, spojrzała i wybuchnęła szczerym śmiechem. Ten Pan już więcej się w parku nie pokazał


No musiała mieć odpowiedni wzorzec do porównania
poza tym taki gość musi się dowartościowywać, Twoja żona go zdołowała - pewnie wskoczył do jeziorka.

Co do tęczowych sesji:
Zdjęcia wychodzą Ci perfekcyjnie, sesje są dopracowane - podobają mi się.
Do oceny modeli nie mam "odpowiednich gruczołów"

14 lat temu
Wodzu77

Wodzu77

DAAD napisał(a):
Niestety żona nie zachowała się godnie, spojrzała i wybuchnęła szczerym śmiechem. Ten Pan już więcej się w parku nie pokazał


No musiała mieć odpowiedni wzorzec do porównania
poza tym taki gość musi się dowartościowywać, Twoja żona go zdołowała - pewnie wskoczył do jeziorka.

Co do tęczowych sesji:
Zdjęcia wychodzą Ci perfekcyjnie, sesje są dopracowane - podobają mi się.
Do oceny modeli nie mam "odpowiednich gruczołów"

14 lat temu
Gata

Gata

ciut speszony model jest, może trza poczekać jeszcze jak się z aparatem oswoi?

14 lat temu
Natural

Natural

Hehehe, i cała prawda o temacie. Żona zabiła w nim mężczyznę. Już nigdy nie był taki sam.

14 lat temu
DAAD

DAAD

Natural napisał(a):
To byłem ja, peszyłeś mnie po prostu długą lufą.


To dalszy ciąg historii.
Kilka razy ochrona parku faceta łapała i legitymowała. Niestety facet wracał, nie był agresywny i nikogo nie zaczepiał.
Niestety moja żona zrobiła świństwo.
Pewnego razu wracając wieczorem, spotkała tego Pana. Pan oczywiście pokazał jej wdzięki. Niestety żona nie zachowała się godnie, spojrzała i wybuchnęła szczerym śmiechem. Ten Pan już więcej się w parku nie pokazał

14 lat temu
DAAD

DAAD

Natural napisał(a):
To byłem ja, peszyłeś mnie po prostu długą lufą.


To dalszy ciąg historii.
Kilka razy ochrona parku faceta łapała i legitymowała. Niestety facet wracał, nie był agresywny i nikogo nie zaczepiał.
Niestety moja żona zrobiła świństwo.
Pewnego razu wracając wieczorem, spotkała tego Pana. Pan oczywiście pokazał jej wdzięki. Niestety żona nie zachowała się godnie, spojrzała i wybuchnęła szczerym śmiechem. Ten Pan już więcej się w parku nie pokazał

14 lat temu
Natural

Natural

To byłem ja, peszyłeś mnie po prostu długą lufą.

14 lat temu
DAAD

DAAD

Kiedyś mieszkałem przy parku łazienkowskim. Bywał tam facet chodzący tylko w płaszczu i pokazujący swoje wdzięki. Zawsze w ręku miałem aparat, żeby sfotografować co ma mi do pokazania. Niestety chyba krępował się obiektywu

14 lat temu