16-12-2011 17:46
Tytuł: łona
przyszła bratowa
Komentarze
snowman
No dobra, to ja powiem tak:
| fuszido napisał(a): jako tak zwany zieloniak w foto zamieszczam swoje zdjęcie by poddać je ocenie innych nie zieloniaków, by wytknęli błędy czy pokazali poprawność, bym mógł wyciągnąć wnioski i próbować dalej zgłębić tajemną sztukę foto |
OK. Pooglądaj portrety innych, te które wydają Ci się dobre, i te, które inni uważają za dobre, i zestaw je ze swoim. I oceń sam, czym się różnią. Sięgnij po bardzo fajną książkę Dederki "Oświetlenie w fotografii" - brzmi przerażająco, ale bardzo fajnie omówione są tam właśnie portrety - kadr, ustawienia, i właśnie światło.
| fuszido napisał(a): co do większej ilość to nie bardzo da rade bo ona nie lubi być fotografowaną tą fotkę zrobiłem z za uchylonych drzwi pozdrawiam |
No i tu jest sedno problemu. Jeśli ona nie lubi, a Ty będziesz podchodził po partyzancku, to nijak Ci się nie uda. W fotografii NIC NA SIŁĘ, bo to wychodzi w obrazku. Oczywiście, są metody, by zrobić świetny portret osobie która jest do tej czynności nastawiona niechętnie (Churchilowi też popełniono kilka świetnych portretów), ale to trzeba dużo pracy i oswajania "modela" - w wielu biografiach takie podchody są opisywane wręcz jako anegdoty. Generalnie - warto czytać i oglądać.
snowman
No dobra, to ja powiem tak:
| fuszido napisał(a): jako tak zwany zieloniak w foto zamieszczam swoje zdjęcie by poddać je ocenie innych nie zieloniaków, by wytknęli błędy czy pokazali poprawność, bym mógł wyciągnąć wnioski i próbować dalej zgłębić tajemną sztukę foto |
OK. Pooglądaj portrety innych, te które wydają Ci się dobre, i te, które inni uważają za dobre, i zestaw je ze swoim. I oceń sam, czym się różnią. Sięgnij po bardzo fajną książkę Dederki "Oświetlenie w fotografii" - brzmi przerażająco, ale bardzo fajnie omówione są tam właśnie portrety - kadr, ustawienia, i właśnie światło.
| fuszido napisał(a): co do większej ilość to nie bardzo da rade bo ona nie lubi być fotografowaną tą fotkę zrobiłem z za uchylonych drzwi pozdrawiam |
No i tu jest sedno problemu. Jeśli ona nie lubi, a Ty będziesz podchodził po partyzancku, to nijak Ci się nie uda. W fotografii NIC NA SIŁĘ, bo to wychodzi w obrazku. Oczywiście, są metody, by zrobić świetny portret osobie która jest do tej czynności nastawiona niechętnie (Churchilowi też popełniono kilka świetnych portretów), ale to trzeba dużo pracy i oswajania "modela" - w wielu biografiach takie podchody są opisywane wręcz jako anegdoty. Generalnie - warto czytać i oglądać.
fuszido
hym generalnie
jest - czy tam ma to być portret jako tak zwany zieloniak w foto zamieszczam swoje zdjęcie by poddać je ocenie innych nie zieloniaków, by wytknęli błędy czy pokazali poprawność, bym mógł wyciągnąć wnioski i próbować dalej zgłębić tajemną sztukę foto
gniot to gniot ale od gniotów się zaczyna
zamiast krytykować w stylu poco wytknijcie błędy tak jak DAAD
co do większej ilość to nie bardzo da rade bo ona nie lubi być fotografowaną
tą fotkę zrobiłem z za uchylonych drzwi
pozdrawiam
Grisza
Nie bardzo rozumiem po co takie zdjęcie publikować? Poza Tobą i bratową oraz resztą rodziny nikt inny tego zdjęcia nie doceni.
DAAD
Fajna bratowa, namów na pozowanie warta paru portrecików.
fuszido
w lewo była butelka od pepsi nie ostra to wy "ciołem" ....
dzięki DAAD każde uwagi mile widziane 
DAAD
Aparacik w lewo, bo Ci się bratowa w kadrze udusi.
Grisza
No to teraz przynajmniej wiem po co zamieszczone. Zgadzam się z kolegą powyżej, czytanie i oglądanie to dobry start, nic na siłę też ma sens.