14-12-2011 14:36
Tytuł:
EOS50E, 50/1.8, ILFORD PAN 100, ILFOSOL 3 1+9 5m Sosnowiec
Komentarze
TomaszK
Zawsze myślałem, że w EOSach analogowych nie było tego problemu, nawet pytałem o to na forum, i uświadomiono mi, że zjawisko to występowało od dawna, tyle, że nikt nie analizował tego na poziomie pikseli, jak w cyfrach... 
esoy
może mam fronFocus?
TomaszK
| esoy napisał(a): po tej kliszy przestałem wierzyć w AutoFocus. zaś w szkłach af, ciężko mi złapać ostrość ręcznie. Definitywnie wracam do opornych* manuali. * Oczywiście , chodziło mi tutaj o obiektywy, w których pierścień ostrzenia, chodzi z należytym, przyjemnym oporem . |
Ciekawe!
W moim 50E z tym samym obiektywem ostrość załapuje się błyskawicznie i to na każdym detalu, o wiele szybciej, niżbym to potrafił zrobić ręcznie; problemy są jedynie w bardzo ciemnym świetle i przy motywach bez kontrastu (równe płaszczyzny).
TomaszK
| esoy napisał(a): po tej kliszy przestałem wierzyć w AutoFocus. zaś w szkłach af, ciężko mi złapać ostrość ręcznie. Definitywnie wracam do opornych* manuali. * Oczywiście , chodziło mi tutaj o obiektywy, w których pierścień ostrzenia, chodzi z należytym, przyjemnym oporem . |
Ciekawe!
W moim 50E z tym samym obiektywem ostrość załapuje się błyskawicznie i to na każdym detalu, o wiele szybciej, niżbym to potrafił zrobić ręcznie; problemy są jedynie w bardzo ciemnym świetle i przy motywach bez kontrastu (równe płaszczyzny).
esoy
po tej kliszy przestałem wierzyć w AutoFocus. zaś w szkłach af, ciężko mi złapać ostrość ręcznie. Definitywnie wracam do opornych* manuali.
* Oczywiście , chodziło mi tutaj o obiektywy, w których pierścień ostrzenia, chodzi z należytym, przyjemnym oporem .
TomaszK
Świetne ujęcie, nietuzinkowe
A na marginesie - ostatnio fotografuję identycznym zestawem i bardzo sobie chwalę i jakość i komfort pracy 
hasa
Dobry portret
MartaW
w taką pogodę ciągasz dziewczynę po chaszczach 
esoy
nie było, tak tylko zażartowałem, żeby nabić sobie licznik postów. myślę że to wina skanera. Okaże się przy odbitkach.