11-04-2008 09:23
Tytuł: Się ściemnia
Sensia 100, i słów kilka o kolorystyce moich zdjęć. Sporą część z nich robię w warunkach kiedy wszyscy już chowają aparaty, czyli robi się ciemno i nic nie widać, albo - jeszcze jest ciemno i człek zabija się o własny statyw :)...
Komentarze
Lensman
Fantastyczne kolory i aura.
irmi
dobrze ,ze nie byłam na Twoim miejscu
stanęłabym , rozdziawiłabym gębę i zapomniałabym na śmierć ,ze mam aparat fotograficzny 
Lustmord
tak to ladne.
Malczer
Z tego wszystkiego wynika, że najlepiej nie mieć pradziadków. Więcej z nimi problemów niż korzyści 
rbit9n
podobnie Pradziady mojej Żony w porywach patriotycznych w celach rozmnóżek wracali do zaboru austriackiego. w ten sposób nie mamy rodziny w stanach, bo prawdę powiedziawszy dla mnie to lepiej, że Żona nie jest Amerykanką. zwłaszcza jak pomyśle o gabarytach Amerykanek.
nie wiem jak to tam z odnóżami i promocjami bywa, ale ja osobiście lubię mrówki w czekoladzie.
ostatnio kierowniczka wyraziła zdziwienie, że nawet na płytach kompaktowych, są utwory "bonusowe".
Malczer
Mrówka ma odnóży pięć, gdyż jest oszczędna. Na trzech parach butów zaoszczędza 1 sztukę, co przy kolejnym zakupie daje jej jedną parę gratis, Wiadomo, jest to mrówka religijna, wyznająca nową religię o nazwie PROMOCJA z GRATISEM.
Moja prababka też była w Stanach, ale to smutna historia, gdyż po odumarciu jej przez męża sprzedała majątek i wróciwszy do Polski (na Kaszuby) zanabyła ziemię i wyszedłszy ponownie za mąż urodziła dzieci, z którego jednych jestem potomkiem. Majątek rozparcelowano po wojnie, więc zostaliśmy z niczym. Gdyby nie patriotyzm prababki byłbym amerykaninem w trzecim pokoleniu, zapewne majętnym ;(...
rbit9n
hola, hola, jak to się przebić brzytwą? na wylot?
pradziadek mojej Żony pod koniec XIX wieku był w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. tam poznał pewnego pana, który posiadał małpę na smyczy. małpa owa, zafascynowana była procesem golenia (podobnie jak i małpa Fredry kąpielą). pewnego razu, gdy ów jegomość wyszedł z domu, ciekawska małpa posmarowała sobie gardziel lanolina, po czem pewnie chwyciwszy brzytwę poderżnęła sobie "chyrchele". historia jest prawdziwa, po raz kolejny potwierdzająca regułę, że nie zawsze na zdrowie wychodzi wcielanie w życie reguły "co pan, to i małpa".
a dlaczego ta mrówka ma 5 odnóży?
Malczer
I tu bym się z Kolegą zgodził, albowiem używałem kiedyś kremu do golenia z lanoliną i faktycznie, potrzebna była ostra brzytwa, żeby się przez ten problem przebić, a wiadomo - zdjęcie nie brzytwa, nie musi być ostre 
rbit9n
ja stosuję maści zalecane przez T.P.Ch.R. które zawierają dużo lanoliny, przez co fotografowane tematy są śliskie i rozmazane.
Malczer
Mrówka? To faraonka, nie chciała sama zostać w domu.
Maści na filtry używam wszelakich, od TChP, poprzez Hoyę, do Cokina i ostatnio Hitechy zostały przybywać
...
rbit9n
jako farmaceuta, chciałem sie dowiedzieć jakich maści używasz na filtry? czy stosujesz może raczej kremy z wysokim filtrem?
aha! pod muszelka schowała się mrówka.
Malczer
Janus, szczęściu trzeba pomagać, prawda? Jak to mawiał Long John Silver? Pan Bóg pomaga tym, którzy sami sobie pomagają (nadal lubię tę książkę, film mniej)...
janus
Przyznaj, te muszelke przyniosles z domu i polozyles na wielorybie specjalnie, prawda? Pzdr! (musze kiedys zainteresowac sie kolorami).
Malczer
Używam filtrów. Polara i szarych połówek różnej maści. Polary mam sztuk trzy i każdy daje nieco inny efekt. Tu jest Hoya (czarna)
...
okno
to piekne, ze udaje ci sie zabic
i robic dalej kolory
sie zastanawialem, czy czasem nie uzywasz jakichs filtrow.
ale ...
coz...
wszystko bardzo jakby powiedziale przyjaciel rosjanin
pozdrawiam
rbit9n
ale to nie ładnie tak wbijać statyw w cielsko wieloryba, aż chłopak gęsiej skórki dostał od dzióbania. nieładnie. ciekawym tylko, gdzie na Bałtyku taki okaz wypłynął, chyba że to Lolek.
StartB
oj bardzo sie podoba