02-12-2011 10:47
Tytuł: podwórko
Praktica LTL3, Pentacon 1,8/50
Komentarze
fiakier
| maciusza666 napisał(a): (...)Wielką zaletą w wyborze zdjęć, które wstawiamy w naszą galerię jest czysty obiektywizm i samokrytyka. (...) |
No jeszcze parę taki zdań przeczytam i znowu małpa z brzytwą mi się włączy - nie za wcześnie??
DAAD napisał(a):
(...)poważne zdjęcie. (...) |
Yyyyy... Poważnie to się w drewnianym pudełku leży - "nie idźcie tą drogą"
(przynajmniej jeszcze nie teraz
. Ad rem - pyszne cegły wyłażą spod tynku - chyba bym wziął drabinę i do atlasu włączył.
Pozdrawiam.
Wodzu77
| DAAD napisał(a): To będzie wielkie wyzwanie, zrobić komuś zupełnie niepoważnemu poważne zdjęcie. Chociaż jak się zastanowić to mrówki też się fotografuje, choć to owady zupełnie niepoważne. |
Ale są i nie fotografuje się ich za powagę, tylko za to że łażą po ziemi i są ładne... i czasem w gacie wlezą i uszczypną....
Wodzu77
| DAAD napisał(a): To będzie wielkie wyzwanie, zrobić komuś zupełnie niepoważnemu poważne zdjęcie. Chociaż jak się zastanowić to mrówki też się fotografuje, choć to owady zupełnie niepoważne. |
Ale są i nie fotografuje się ich za powagę, tylko za to że łażą po ziemi i są ładne... i czasem w gacie wlezą i uszczypną....
DAAD
Wodzu77 napisał(a):Poza tym będzie to poważne zdjęcie o kimś, a nie nic o niczym ![]() |
To będzie wielkie wyzwanie, zrobić komuś zupełnie niepoważnemu poważne zdjęcie.
Chociaż jak się zastanowić to mrówki też się fotografuje, choć to owady zupełnie niepoważne.
DAAD
Wodzu77 napisał(a):Poza tym będzie to poważne zdjęcie o kimś, a nie nic o niczym ![]() |
To będzie wielkie wyzwanie, zrobić komuś zupełnie niepoważnemu poważne zdjęcie.
Chociaż jak się zastanowić to mrówki też się fotografuje, choć to owady zupełnie niepoważne.
Bruno
| Wodzu77 napisał(a): nie dziw się Bruno, że wykonujesz 0 zdjęć miesięcznie, jeżeli chcesz, żeby pretekst do zrobienia zdjęcia przyjechał do Ciebie. |
Ja nie mam kiedy jechać gdziekolwiek. Ostatnio nawet na sen ledwo znajduję czas. Poza tym nie dziwię się a jedynie stwierdzam...
Bruno
| Wodzu77 napisał(a): nie dziw się Bruno, że wykonujesz 0 zdjęć miesięcznie, jeżeli chcesz, żeby pretekst do zrobienia zdjęcia przyjechał do Ciebie. |
Ja nie mam kiedy jechać gdziekolwiek. Ostatnio nawet na sen ledwo znajduję czas. Poza tym nie dziwię się a jedynie stwierdzam...
Wodzu77
Bruno napisał(a):
sritu pitu. Wpadnij do Gdańska będę miał pretekst by zrobić choć jedno zdjęcie. |
nie dziw się Bruno, że wykonujesz 0 zdjęć miesięcznie, jeżeli chcesz, żeby pretekst do zrobienia zdjęcia przyjechał do Ciebie.
DAAD pamiętaj, kapelusz i długie portki i do Gdańska, bez tego dobre zdjęcie nie ma szans wyjść. Poza tym będzie to poważne zdjęcie o kimś, a nie nic o niczym
Wodzu77
Bruno napisał(a):
sritu pitu. Wpadnij do Gdańska będę miał pretekst by zrobić choć jedno zdjęcie. |
nie dziw się Bruno, że wykonujesz 0 zdjęć miesięcznie, jeżeli chcesz, żeby pretekst do zrobienia zdjęcia przyjechał do Ciebie.
DAAD pamiętaj, kapelusz i długie portki i do Gdańska, bez tego dobre zdjęcie nie ma szans wyjść. Poza tym będzie to poważne zdjęcie o kimś, a nie nic o niczym
Gata
| martines napisał: tak czy siak mi się moje podwórko podoba i już- choć pewnie jak spojrzę na tą fotkę za jakiś czas będę myślał co innego |
to bardzo prawdopodobne
Gata
| martines napisał: tak czy siak mi się moje podwórko podoba i już- choć pewnie jak spojrzę na tą fotkę za jakiś czas będę myślał co innego |
to bardzo prawdopodobne
martines
to nie jest żadne sado maso. nie dorabiam do mojego "pstrykania" żadnej ideologii. bawienie się aparatem sprawia mi przyjemność i tak to traktuję - nie jestem i nigdy nie będę zawodowcem, ani super FOTOGRAFIKIEM. A o tym, że staram się robić lepiej to co sprawia mi frajdę świadczy chyba sam fakt, że oczekuję krytyki od tych, którzy wiedzą znacznie więcej ode mnie
książki zdecydowanie przeczytam. tak czy siak mi się moje podwórko podoba i już- choć pewnie jak spojrzę na tą fotkę za jakiś czas będę myślał co innego
Bruno
| maciusza666 napisał(a): Uważam, że filozofia 'pstrykam, bo lubię' jest jak sado maso. Niby jestem spełniony, ale coś mnie kaleczy. Fotograf musi się rozwijać, nie może stać w miejscu - to droga do samozagłady. |
Mówisz o fotografie zawodowym czy o fotoamatorze? Z doświadczenia wiem, że ani jedni ani drudzy wcale nie czują potrzeby rozwoju. Zawodowcowi zawsze brakuje sprzętu a amatorowi czasu
BTW - chyba trochę zbyt poważnie traktujesz te obrazki. Wiesz, w dzisiejszych czasach one po prostu są, pojawiają się same, zupełnie bez udziału mózgu [vide ajfony, srajfony i inne dumbphone'y]. I patrz, niespodzianka, nikt nie umiera.
Myślenie to indywidualna kwestia, nie tylko w fotografii, ale i w każdej innej dziedzinie życia. Kwestia woli.
Bruno
| maciusza666 napisał(a): Uważam, że filozofia 'pstrykam, bo lubię' jest jak sado maso. Niby jestem spełniony, ale coś mnie kaleczy. Fotograf musi się rozwijać, nie może stać w miejscu - to droga do samozagłady. |
Mówisz o fotografie zawodowym czy o fotoamatorze? Z doświadczenia wiem, że ani jedni ani drudzy wcale nie czują potrzeby rozwoju. Zawodowcowi zawsze brakuje sprzętu a amatorowi czasu
BTW - chyba trochę zbyt poważnie traktujesz te obrazki. Wiesz, w dzisiejszych czasach one po prostu są, pojawiają się same, zupełnie bez udziału mózgu [vide ajfony, srajfony i inne dumbphone'y]. I patrz, niespodzianka, nikt nie umiera.
Myślenie to indywidualna kwestia, nie tylko w fotografii, ale i w każdej innej dziedzinie życia. Kwestia woli.
maciusza666
Uważam, że filozofia "pstrykam, bo lubię" jest jak sado maso. Niby jestem spełniony, ale coś mnie kaleczy.
Fotograf musi się rozwijać, nie może stać w miejscu - to droga do samozagłady. Wielką zaletą w wyborze zdjęć, które wstawiamy w naszą galerię jest czysty obiektywizm i samokrytyka. Przychodzi to z trudem, ale sam widzisz, że z "podwórkiem" szału nie zrobiłeś. Książki powinieneś przeczytać, podstawy to wielki krok w drodze fotografa
Sam od niedawna czytam i uświadomiłem sobie, jak mało wiem i jak wiele traciłem myśląc, że wiem bardzo dużo.
Sprawdź czy z każdą rolką Twoje fotografie stają się lepsze, to będzie znak, że możesz wyłączyć GPS 
DAAD
Aha, jedna rada od starego fotoamatora, bo w żadnej książce tego nie widziałem.
Fotografuj tak by zdjęcie Tobie się podobało, fotografuj dla siebie!
Krytyk słuchaj bo to lepsze niż pochwały.
dzemski
dlatego kolejność podawanych nazwisk 
Bruno
@dzemski: Adams dla początkującego to trochę jak fizyka kwantowa dla analfabety.
| DAAD napisał(a): Oj żebyś nie wykrakał, tęsknię za Gdańskiem |
Kraa, kraa.
Bruno
@dzemski: Adams dla początkującego to trochę jak fizyka kwantowa dla analfabety.
| DAAD napisał(a): Oj żebyś nie wykrakał, tęsknię za Gdańskiem |
Kraa, kraa.
dzemski
dederko i cyprian to absolutna podstawa, polecam także książki pana ansela adamsa i oglądanie dobrych fotografii. Jednak samo oglądanie to za mało, dlatego najpierw poczytać, a potem oglądać
polecam np cóś takiego: le negatif
DAAD
| Bruno napisał(a): Wpadnij do Gdańska będę miał pretekst by zrobić choć jedno zdjęcie. |
Oj żebyś nie wykrakał, tęsknię za Gdańskiem a w tym roku nie wypalił rejs na zatokę.
Jak mi nie zamkną Oberländischer Kanal, to w przyszłym roku zapewne moje cielsko zawita w Waszym mieście dwukrotnie.
DAAD
| Bruno napisał(a): Wpadnij do Gdańska będę miał pretekst by zrobić choć jedno zdjęcie. |
Oj żebyś nie wykrakał, tęsknię za Gdańskiem a w tym roku nie wypalił rejs na zatokę.
Jak mi nie zamkną Oberländischer Kanal, to w przyszłym roku zapewne moje cielsko zawita w Waszym mieście dwukrotnie.
Bruno
| martines napisał(a): Bruno - dzięki za polecenie książek - sam kupiłem dwie i po przeczytaniu kilku stron nawet taki amator i laik jak ja potrafił stwierdzić, że te 'książki' są o niczym i niczego wartościowego nie wnoszą. |
Kota w butach i baśnie braci Grimm? Polecam Ci dwie książki, które są podstawą w estetyce i warsztacie a Ty pewnie masz na myśli Pana Kelbyego albo inne wdupęgrały. Na pewno są w bibliotece - idź i przeczytaj sobie w czytelni wstęp ze sztuki fotografowania.
Bruno
| martines napisał(a): Bruno - dzięki za polecenie książek - sam kupiłem dwie i po przeczytaniu kilku stron nawet taki amator i laik jak ja potrafił stwierdzić, że te 'książki' są o niczym i niczego wartościowego nie wnoszą. |
Kota w butach i baśnie braci Grimm? Polecam Ci dwie książki, które są podstawą w estetyce i warsztacie a Ty pewnie masz na myśli Pana Kelbyego albo inne wdupęgrały. Na pewno są w bibliotece - idź i przeczytaj sobie w czytelni wstęp ze sztuki fotografowania.
martines
Bruno - dzięki za polecenie książek - sam kupiłem dwie i po przeczytaniu kilku stron nawet taki amator i laik jak ja potrafił stwierdzić, że te "książki" są o niczym i niczego wartościowego nie wnoszą. Zasada pracy jest mi znana hehe i staram się ją stosować - Anie Leibovitz to ja nigdy nie będę i nie taki jest mój zamysł - po prostu lubię robić zdjęcia i wszystko co jest z tym związane - dobrze byłoby przy okazji robić to w miarę prawidłowo hehehhe
Bruno
DAAD napisał(a):
Przesadziłeś, nikt przecież nie chciał byś był doskonały ![]() |
sritu pitu. Wpadnij do Gdańska będę miał pretekst by zrobić choć jedno zdjęcie.
Bruno
DAAD napisał(a):
Przesadziłeś, nikt przecież nie chciał byś był doskonały ![]() |
sritu pitu. Wpadnij do Gdańska będę miał pretekst by zrobić choć jedno zdjęcie.
DAAD
| Bruno napisał(a): *miesięcznie wykonuję 0 zdjęc. ![]() |
Przesadziłeś, nikt przecież nie chciał byś był doskonały
DAAD
| Bruno napisał(a): *miesięcznie wykonuję 0 zdjęc. ![]() |
Przesadziłeś, nikt przecież nie chciał byś był doskonały
Bruno
DAAD napisał(a):
Z kadrów które sami robimy, zaledwie 1/1000 jest naprawdę dobry. Być może jest to dopiero kadr 900-ny. |
DAAD - ja rozwiązałem ten problem całkowicie. 100% zdjęć które teraz robię miesięcznie* jest po prostu super.
*miesięcznie wykonuję 0 zdjęc.
Bruno
DAAD napisał(a):
Z kadrów które sami robimy, zaledwie 1/1000 jest naprawdę dobry. Być może jest to dopiero kadr 900-ny. |
DAAD - ja rozwiązałem ten problem całkowicie. 100% zdjęć które teraz robię miesięcznie* jest po prostu super.
*miesięcznie wykonuję 0 zdjęc.
DAAD
| martines napisał(a): heh...w każdym razie będę próbował dalej... |
Czyli zasady już znasz. Praca, praca i jeszcze raz praca. Nie ma nic za friko.
DAAD
| martines napisał(a): heh...w każdym razie będę próbował dalej... |
Czyli zasady już znasz. Praca, praca i jeszcze raz praca. Nie ma nic za friko.
martines
heh...w każdym razie będę próbował dalej...i dzięki serdeczne za wszystkie komentarze i opinie
DAAD
| Bruno napisał(a):Tylko czy taki kadr jest tego warty? |
Z kadrów które sami robimy, zaledwie 1/1000 jest naprawdę dobry. Być może jest to dopiero kadr 900-ny.
DAAD
| Bruno napisał(a):Tylko czy taki kadr jest tego warty? |
Z kadrów które sami robimy, zaledwie 1/1000 jest naprawdę dobry. Być może jest to dopiero kadr 900-ny.
Bruno
| DAAD napisał(a): Zaznaczam nie jestem artystą! zdjęcie warte zrobienia. Powiem więcej popróbował bym w różnym oświetleniu i porach roku. Koniec. |
Nie planuję dyskutować. Fotografować można wszystko na co ma się ochotę... Można się nawet nauczyć korzystać ze światłomierza i statywu czasem. Tylko czy taki kadr jest tego warty?
| martines napisał(a): podchodząc w ten sposób do tematu to połowa zdjęć pokazana na portalach średnio nadaje się do pokazania publice |
Podchodzę w ten sposób do tematu. Nawet napiszę, ze 99% zdjęć w sieci nie nadaje się do pokazania. Nawet tych które wiszą na billboardach - są po prostu słabe.
Jeśli szukasz porad - polecam Ci dwie książki:
Dlaczego ksiązki? Bo w internecie trafisz na jednego bałwana, drugiego i trzeciego i już sam nie będziesz wiedział od której literki zaczyna się alfabet. Za to dowiesz się, że ostatnią jest D.
Bruno
| DAAD napisał(a): Zaznaczam nie jestem artystą! zdjęcie warte zrobienia. Powiem więcej popróbował bym w różnym oświetleniu i porach roku. Koniec. |
Nie planuję dyskutować. Fotografować można wszystko na co ma się ochotę... Można się nawet nauczyć korzystać ze światłomierza i statywu czasem. Tylko czy taki kadr jest tego warty?
| martines napisał(a): podchodząc w ten sposób do tematu to połowa zdjęć pokazana na portalach średnio nadaje się do pokazania publice |
Podchodzę w ten sposób do tematu. Nawet napiszę, ze 99% zdjęć w sieci nie nadaje się do pokazania. Nawet tych które wiszą na billboardach - są po prostu słabe.
Jeśli szukasz porad - polecam Ci dwie książki:
Dlaczego ksiązki? Bo w internecie trafisz na jednego bałwana, drugiego i trzeciego i już sam nie będziesz wiedział od której literki zaczyna się alfabet. Za to dowiesz się, że ostatnią jest D.
DAAD
Zaznaczam nie jestem artystą! zdjęcie warte zrobienia. Powiem więcej popróbował bym w różnym oświetleniu i porach roku. Koniec.
martines
Bruno - serdecznie poproszę o konkrety - zdjęcia wrzucam po to, żeby posłuchać konstruktywnej krytyki i się czegoś nauczyć - "słabe" mi niewiele mówi
Bruno
Nic o niczym, warsztatowo słabe.
martines
Maciusza666 - podchodząc w ten sposób do tematu to połowa zdjęć pokazana na portalach średnio nadaje się do pokazania publice - zdjęcia lasu, ulicy, itd itp - nie ma nic szczególnego przecież w lesie czy ulicy, tak samo jak i w podwórku 

z resztą ja się nie znam
ja tylko pstrykam sobie, bo lubię
maciusza666
Moim zdaniem też, chociaż zastanawiam się czy to podwórko jest warte pokazania publice? 
DAAD
Na moje stare oko, dużo lepiej.
martines
według Was teraz lepiej?
fiakier
(...)Wielką zaletą w wyborze zdjęć, które wstawiamy w naszą galerię jest czysty obiektywizm i samokrytyka. (...)
No jeszcze parę taki zdań przeczytam i znowu małpa z brzytwą mi się włączy - nie za wcześnie??
(...)poważne zdjęcie.
(...)
Yyyyy... Poważnie to się w drewnianym pudełku leży - "nie idźcie tą drogą"
Ad rem - pyszne cegły wyłażą spod tynku - chyba bym wziął drabinę i do atlasu włączył.
Pozdrawiam.