01-12-2011 21:59
Tytuł: Mekka
dla dużej ilości Koszalinian i innych ludzi z regionu to miejsce jest jak Mekka. Spędzają tam wiele wolnego czasu. dostałem do testów rolkę polypana i chyba się zakochałem :D t70, tokina 28 z polypanem na pokładzie na 50 13 i pół minuty w rodinalu 1+50 mieszane 5 razy co minute przez pierwsze 3 minuty i potem co 3 minuty 1 fikołek
Komentarze
orwo
| tomaszt81 napisał(a): choć jestem ogromnym wielbicielem twórczości grupy MP i wiele zachodu kosztowało mnie załatwienie wszystkich odcinków na kasetach video |
latający cyrk mam na dvd w komplecie gdybyś sobie życzył
tomaszt81
no właśnie kwestia poruszania, mi się podoba właśnie ten wynik 
radekone
Unikam takich miejsc jak moge.
A polypana w R.1+50 mocze niecale 10 minut.. Nie przekontraszcza sie? 
tomaszt81
| sej napisał(a): Podobno na seansie tego obrazu, ktoś zmarł ze śmiechu w sali kinowej. |
choć jestem ogromnym wielbicielem twórczości grupy MP i wiele zachodu kosztowało mnie załatwienie wszystkich odcinków na kasetach video, Rybka i Lemur kompletnie nie utkwiły mi w pamięci. Będę musiał zweryfikować swoje odczucia.
tomaszt81
| sej napisał(a): Podobno na seansie tego obrazu, ktoś zmarł ze śmiechu w sali kinowej. |
choć jestem ogromnym wielbicielem twórczości grupy MP i wiele zachodu kosztowało mnie załatwienie wszystkich odcinków na kasetach video, Rybka i Lemur kompletnie nie utkwiły mi w pamięci. Będę musiał zweryfikować swoje odczucia.
sej
Podobno na seansie tego obrazu, ktoś zmarł ze śmiechu w sali kinowej.
tomaszt81
implicite napisał(a):
Niby wiem, ale zawsze jak sobie przypomnę stosowny fragment 'Rybki zwanej Wandą' to mi się twarz rozciąga w uśmiechu. |
o i nawet znaczy "Łaskiś pełna"
tomaszt81
implicite napisał(a):
Niby wiem, ale zawsze jak sobie przypomnę stosowny fragment 'Rybki zwanej Wandą' to mi się twarz rozciąga w uśmiechu. |
o i nawet znaczy "Łaskiś pełna"
implicite
sej napisał:
To samochód nazwano imieniem dziewczyny. |
Niby wiem, ale zawsze jak sobie przypomnę stosowny fragment "Rybki zwanej Wandą" to mi się twarz rozciąga w uśmiechu.
implicite
sej napisał:
To samochód nazwano imieniem dziewczyny. |
Niby wiem, ale zawsze jak sobie przypomnę stosowny fragment "Rybki zwanej Wandą" to mi się twarz rozciąga w uśmiechu.
sej
| implicite napisał(a): A mnie śmieszy imię Mercedes. Śmieszne, nazwać dziewczynę jak samochód. |
To samochód nazwano imieniem dziewczyny.
sej
| implicite napisał(a): A mnie śmieszy imię Mercedes. Śmieszne, nazwać dziewczynę jak samochód. |
To samochód nazwano imieniem dziewczyny.
implicite
A mnie śmieszy imię Mercedes. Śmieszne, nazwać dziewczynę jak samochód.
tomaszt81
DAAD napisał(a):
Znałem daltonistę, wybierał się do rodziny w Zielonej Górze a wylądował w Krasnymstawie ![]() |
ja się z kolei zastanawiam, czy kolory bordo i burgund wziął się od koloru win z Bordeaux i Burgundii??
tomaszt81
DAAD napisał(a):
Znałem daltonistę, wybierał się do rodziny w Zielonej Górze a wylądował w Krasnymstawie ![]() |
ja się z kolei zastanawiam, czy kolory bordo i burgund wziął się od koloru win z Bordeaux i Burgundii??
DAAD
| implicite napisał(a): Głupia sprawa, ale masz rację. Co ja bym bez Ciebie zrobił (pewnie pojechał do Koluszek) |
Znałem daltonistę, wybierał się do rodziny w Zielonej Górze a wylądował w Krasnymstawie
DAAD
| implicite napisał(a): Głupia sprawa, ale masz rację. Co ja bym bez Ciebie zrobił (pewnie pojechał do Koluszek) |
Znałem daltonistę, wybierał się do rodziny w Zielonej Górze a wylądował w Krasnymstawie
tomaszt81
| implicite napisał(a): Będę pojutrze w Koszalinie. Ale nie sądzę, żebym miał czas i potrzebę się pomodlić w tamtejszych świątyniach. |
nie przesadzajmy z takim podejściem
np pracuje tam jeden z ATistów, można Go odwiedzić, pogadać itp. Nie trzeba być od razu pustą blondyną robiącą codziennie zakupy w butikach :P
tomaszt81
| implicite napisał(a): Będę pojutrze w Koszalinie. Ale nie sądzę, żebym miał czas i potrzebę się pomodlić w tamtejszych świątyniach. |
nie przesadzajmy z takim podejściem
np pracuje tam jeden z ATistów, można Go odwiedzić, pogadać itp. Nie trzeba być od razu pustą blondyną robiącą codziennie zakupy w butikach :P
implicite
| AnnaP napisała: W Koszalinie? A nie w Kaliszu? |
Głupia sprawa, ale masz rację. Co ja bym bez Ciebie zrobił (pewnie pojechał do Koluszek)
implicite
| AnnaP napisała: W Koszalinie? A nie w Kaliszu? |
Głupia sprawa, ale masz rację. Co ja bym bez Ciebie zrobił (pewnie pojechał do Koluszek)
AnnaN
W Koszalinie? A nie w Kaliszu?
implicite
Będę pojutrze w Koszalinie. Ale nie sądzę, żebym miał czas i potrzebę się pomodlić w tamtejszych świątyniach.
AnnaN
Brrr
orwo
choć jestem ogromnym wielbicielem twórczości grupy MP i wiele zachodu kosztowało mnie załatwienie wszystkich odcinków na kasetach video
latający cyrk mam na dvd w komplecie gdybyś sobie życzył