18-11-2011 20:41
Tytuł: ...
zenit3m, podwójna ekspozycja
Komentarze
-krasnals
świetne . dobrze pokazane .
DAAD
| ugory napisał(a): a ja odkrywam w sobie hazardzistę ![]() |
Jeżeli tak to zmień aparat, nawet na prosty kliszowiec 6x9. Tam multiekspozycja jest silnie związana z pamięcią o przewinięciu filmu.
DAAD
| ugory napisał(a): a ja odkrywam w sobie hazardzistę ![]() |
Jeżeli tak to zmień aparat, nawet na prosty kliszowiec 6x9. Tam multiekspozycja jest silnie związana z pamięcią o przewinięciu filmu.
ugory
no to fakt, choć w pozytywowej drodze brakuje tego dreszczyka a ja odkrywam w sobie hazardzistę 
DAAD
Niestety większość aparatów nie jest wyposażona w funkcję wielokrotnej ekspozycji.
Myślę, że w takich wypadkach jak się ma już jakąś koncepcję, lepiej jest to robić na drodze pozytywowej.
ugory
ogólnie to zostawiłam kilka ostatnich klatek chcąc zrobić na podwójnej ekspozycji eksperymentalne zdjęcia. niestety na jakimś forum, pewien facet napisał by idealnie w zenku wcelować w poprzednią klatkę, należy zwinąć do kasetki film wykonując 2 i pół obrotu pokrętłem. okazało się, że obrót w jego mniemaniu to nie 360 stopni
nie wzięłam takiej opcji pod uwagę 
studhent
Ładnie skrzy na śniegu. Ale po co właściwie ta podwójna ekspozycja. Bo tak wyszło ?
ugory

implicite
A więc pies jest jeden? A już myślałem, że widzę podwójnie.
ugory
w canonie eos300 do którego podpinam pentacona albo jupitera mam opcję wielokrotnej ekspozycji ale pomysłu póki co brak
a wtedy miałam tylko zenka. w sumie po dzień dzisiejszy to mój ulubieniec 