Autor

Natural

09-11-2011 09:10

Tytuł:

Nikon F5 105mm F2.5 i Velvia 50

Komentarze

damianjaremko

damianjaremko

Jeden z najlepszych portretów, świetna modelka, znakomite zdjecia!!!

14 lat temu
eloonew

eloonew

bardzo mi się podoba to zdjęcie
a co do tematu dyskusji, uważam, że jak ktoś jest beztalenciem i nie ma w sobie ni jednego pierwiastka artyzmu to żadne warsztaty, wykłady, czy porady od najlepszych nic mu nie dadzą. I kropka.

14 lat temu
neurotop

neurotop

Ja uważam, że technika to podstawa. Warsztat musi być Co do myślenia.. Hmm.. Myślę, że (przynajmniej ja) przejmuję to jak nazwałeś estetkę, wyczucie itp od ludzi od których się uczę. I te często diametralnie różne poglądy na fotografię, składają się na fotograficzne ja.

14 lat temu
Natural

Natural

Temat samej nauki wydaję mi się bardziej skomplikowany. Owszem, do pewnego momentu, kiedy człowiek może nauczyć się ustawiać światło, czy po prostu dobrze posługiwać się doborem parametrów. Ale na tym nauka od kogoś się kończy. Reszta jest niestety indywidualna. Bo czy można nauczyć się myśleć? Nauczyć się kadrować? czy wymyślać pomysły, no i to co najtrudniejsze, czyli czy można nauczyć się od kogoś pracy z ludźmi, których fotografujemy? Fotografia to przede wszystkim estetyka, wyczucie. Tego się nie uczymy, to w sobie wyrabiamy. Nieliczni mają to w sobie i nazywamy to talentem, reszta musi zapierniczać i przyglądać się jak to robią najlepsi. Wyciągać wnioski z ich genialnych prac i ze swoich gniotów. Tak myślę.

14 lat temu
neurotop

neurotop

Na tej stronie Natural napisał(a):
Jakiś czas temu postanowiłem traktować to jak szkołę. Jak zajęcia. Nie ma, że się nie chce. Po prostu każda sesja mnie czegoś uczy.


Jak chcesz się uczyć, to znajdź kogoś kto Cię jakoś pokieruje, skrytykuje i da wskazówki, przede wszystkim techniczne. Samemu to tak średnio... Przyda się drugie, bardziej doświadczone oko.

14 lat temu
neurotop

neurotop

Na tej stronie Natural napisał(a):
Jakiś czas temu postanowiłem traktować to jak szkołę. Jak zajęcia. Nie ma, że się nie chce. Po prostu każda sesja mnie czegoś uczy.


Jak chcesz się uczyć, to znajdź kogoś kto Cię jakoś pokieruje, skrytykuje i da wskazówki, przede wszystkim techniczne. Samemu to tak średnio... Przyda się drugie, bardziej doświadczone oko.

14 lat temu
Pikuslaw

Pikuslaw

Świetne, kojarzy mi się z wieczorem upalnego sierpnia^^

14 lat temu
tomaszt81

tomaszt81

Tak trzymać! Prawidłowe podejście!

14 lat temu
Natural

Natural

Od połowy listopada przenoszę się do studia. 2-3 sesje tygodniowo. I tak jestem wygłodniały. Jakiś czas temu postanowiłem traktować to jak szkołę. Jak zajęcia. Nie ma, że się nie chce. Po prostu każda sesja mnie czegoś uczy. Nic nie idzie na darmo. Powoli myślę o komercyjnej działalności. A nie chcę brać kasy, dopóki nie osiągnę poziomu, za który można brać kasę.

14 lat temu
tomaszt81

tomaszt81

ależ Ty masz przerób

14 lat temu
gcw

gcw

Podoba się

14 lat temu