05-11-2011 12:11
Tytuł: Fantom 03
Pentacon SIX, Biometar 2,8/80, Ilford hp5
Komentarze
Steuermann
Bardzo fajne.
14 lat temu
tomaszt81
| tegieer napisał(a): aaaale przypomniało mi się - fota powstała dawno temu i towarzyszyła mi tutaj mała wpadka. Po skończonej sesji, wszyscy się pakują, fantom wyskakuje z łachów, a ja zabrałem się za zwijanie filmu. Otwieram aparat, żeby wyciągnąć film, a tu - filmu nie ma Zapomniałem załadować film do aparatu. Fantom musiał się znowu wdrapywać na drabinę, a nie było wcale łatwo tam się dostać, szczególnie w tym szlafroku i masce na twarzy ![]() |
no to sytuacja, która się zdarza. Ja miałem jakiś czas temu bardziej nieprawdopodobną... Dałem do wywołania c41 do rossmana, film z Chin tzw. "Lomography" średni format. Po paru dniach otrzymuję kopertę zwrotną a tam napis "filmu brak!!!" i odesłali mi samą papierową taśmę... diabli wiedzą czy to prawda i faktycznie Chinole zapomnieli film podkleić czy może coś sp.... i taką wymówkę wymyślili. Daje im jeszcze jedną szanse. Wywołują fuji... już tydzień :|
14 lat temu
tomaszt81
| tegieer napisał(a): aaaale przypomniało mi się - fota powstała dawno temu i towarzyszyła mi tutaj mała wpadka. Po skończonej sesji, wszyscy się pakują, fantom wyskakuje z łachów, a ja zabrałem się za zwijanie filmu. Otwieram aparat, żeby wyciągnąć film, a tu - filmu nie ma Zapomniałem załadować film do aparatu. Fantom musiał się znowu wdrapywać na drabinę, a nie było wcale łatwo tam się dostać, szczególnie w tym szlafroku i masce na twarzy ![]() |
no to sytuacja, która się zdarza. Ja miałem jakiś czas temu bardziej nieprawdopodobną... Dałem do wywołania c41 do rossmana, film z Chin tzw. "Lomography" średni format. Po paru dniach otrzymuję kopertę zwrotną a tam napis "filmu brak!!!" i odesłali mi samą papierową taśmę... diabli wiedzą czy to prawda i faktycznie Chinole zapomnieli film podkleić czy może coś sp.... i taką wymówkę wymyślili. Daje im jeszcze jedną szanse. Wywołują fuji... już tydzień :|
14 lat temu
Gata
no to pięknie 
14 lat temu
tegieer
aaaale przypomniało mi się - fota powstała dawno temu i towarzyszyła mi tutaj mała wpadka. Po skończonej sesji, wszyscy się pakują, fantom wyskakuje z łachów, a ja zabrałem się za zwijanie filmu. Otwieram aparat, żeby wyciągnąć film, a tu - filmu nie ma
Zapomniałem załadować film do aparatu. Fantom musiał się znowu wdrapywać na drabinę, a nie było wcale łatwo tam się dostać, szczególnie w tym szlafroku i masce na twarzy 
14 lat temu
Grisza
Dobre...
Bez graffiti na dole chyba by było lepiej