Autor

Malczer

24-03-2008 20:05

Tytuł: Trochę nieba

Wspominki z Łeby. Tokina, Velvia 50.

Komentarze

Malczer

Malczer

Medytowałem nad kwadratem. W następnym (podobnym) przeprowadzę tę operację

18 lat temu
irmi

irmi

o tu trzeba obciąć ciut dołu , tzn ten niezdeptany kawałek

18 lat temu
Malczer

Malczer

Chcieliśmy sobie kupić lalę gumową jako sztafaż plenerowy, ale panie strasznie oponowały. Oponowały, a potem żadna nie chciała zapozować jako piaskowa panienka

18 lat temu
rbit9n

rbit9n

z tej łachy, można było jakiś zamek zbudować, albo minimalistyczną babkę z piasku.

18 lat temu
Malczer

Malczer

Jak się zatabaczy, to się zobaczy

18 lat temu
dre

dre

znaczy kaszeba bez tabaczy nic nie znaczy

18 lat temu
Tata

Tata

a no to teraz już wszystko jasne! Kolega Malczer snifa tabakę w ilościach, którą jeno kaszubska brać jest w stanie znieść i stąd właśnie te pomysły na obrazki kolorowe!

18 lat temu
Malczer

Malczer

Nooo, u nas największy lokalny antagonizm dotyczył Arki Gdynia i Lechii Gdańsk, ale to już trochę przebrzmiała sprawa
Natomiast w pozostałych okolicach to niespecjalnie się orientuję, bom miastowy pomimo tego, że Kaszub (na dowód czego mogę okazać czarne podniebienie)

18 lat temu
Tata

Tata

Hmmm... to mam rozumieć, że nie ma, u Was na północy, lokalnych antagonizmów? U mnie wiadoma sprawa Lesko nie lubi Ustrzyków, Sanok Krosna (przy okazji pozdrawiam Wojcia - miałeś mi pożyczyć EOSa draniu!), a W Krakowie Wisła nie lubi Craxy. Czas nie ma tutaj żadnego znaczenia...

Co do światła i cienia to po raz kolejny biję pokłony! Kiedyś, nie dalej jak 36 godzin temu, łaziliśmy po Lesku w celu pofocenia. No i kątem oka widzę osiedle na tle góry (a że byliśmy na innej górce to wszystko widziałem z góry) oświetlone wiosennym, popołudniowym słońcem. Pierwszy raz w życiu tak podobał mi się wytwór gierkowej architektury. Rzecz w tym, że zanim rozłożyłem Zenka to mi słońce za chmury zaszło i tyle było z focenia... Dwa szlugi wyjarałem w oczekiwaniu na lepsze światło, ale się nie doczekałem Do tego zimno było pierońsko i wiatr smagał po karku, więc się zebraliśmy w pierony... ech, szkoda tej zieleni

18 lat temu
Malczer

Malczer

No bo, jak się tam było godzinę (na wydmie, nie liczę dojścia i powrotu) to za krótko, żeby polubić
Natomiast, hm, w pewien sposób jestem zadowolony, bo (prawie) udało mi się zmieścić ze światłami i cieniami w jednej klatce

18 lat temu
Tata

Tata

a ja tam myślę, że Kolega po prostu jako prawdziwy 3miastowiec Łeby nie lubi i tyle

18 lat temu
Malczer

Malczer

Bo ono (foto) w ogóle jest małomalczerowe m.in. z tego względu, że pierwszy plan do kitu. Chciałem go zbudować z tej łachy piachu, ale coś mi nie wyszło
Natomiast bardziej zależało mi właśnie na tej chmurze z przebijającym się z dołu światłem. Może po prostu trza było dłuższy obiektyw założyć i w poziomie spróbować. No, ale wyszło jak wyszło

18 lat temu
Tata

Tata

Coś mi tu nie pasi w tej focie...

coś w niej straszy i nie chodzi o te chmury... chmury jak chmury. Raczej ta ciemna plama wbijająca się od lewej strony budzi we mnie lęki. mało sielankowe, mało Malczerowe

PS. poza tym jakoś mi na lewą stronę leci to zdjęcie nie wiem czemu...

18 lat temu